jeszcze taka złota myśl:
czym jest idea że Bóg jest na pierwszym miejscu? raczej tym że oświecenie, pragnienia z nim związane, koncentracja i działania zmierzające w tym kierunku są na pierwszym miejscu i wzrastają w nas, czyli rozwijając to i trochę powtórek w tym, ale nie chce mi się tego modelować:
ktoś kto ma niewielkie, albo wręcz nie ma i nie pielęgnuje w sobie pragnienia/skupienie na oświeceniu/wyzwoleniu, jest kierowany przez inne pragnienia, więc w najlepszym razie idzie okrężną drogą a często zwyczajnie schodzi na manowce, zwłaszcza gdy wybiera się realizacje innych pragnień i celów "po drodze" i w ten sposób tworzy się priorytety, czyli :
najpierw to i tamto, oczywiście zawsze : ) zgodnie z deklarowanym głównym celem, ale czy na pewno? bo jednak zawsze wtedy to co jest w danym momencie na pierwszym miejscu jest naszym głównym celem, a "zgodność z oświeceniem" jest zwykłym spychaniem tego "głównego" celu na ostatnią pozycję i pewnym zabiegiem mającym np. zapewnić przychylność Nieba , dlaczego? ano dlatego że to czym aktualnie się zajmujemy i robimy jest tym do czego faktycznie i na pierwszym miejscu zmierzamy : )
więc jak ktoś siedzi w medytacji z intencją wyzwolenia to w tym momencie jest to u niego na pierwszym miejscu, gdy z niej wychodzi i zajmuje się realizacją innych pragnień, wtedy te pragnienia i cele stają w tym momencie najważniejsze a wszystko pozostałe schodzi na dalszy plan, w efekcie powstaje z tego wypadkowa w której jeden rodzaj pragnień zanika a drugi wzrasta i dąży się do jego realizacji, (zwłaszcza gdy jeden cel wiąże się z zanikiem tego drugiego) , więc warto mieć tego świadomość żeby uniknąć rozczarowań i oszukiwania siebie, warto obserwować co wzrasta ( i przekłada się na czas i działania), a co zanika i określać w ten sposób kierunek w jakim się zmierza
brak i zanikanie pragnienia oświecenia przy zaabsorbowaniu innymi pragnieniami to efekt końcowy takiej postawy w którym idzie się "na łatwiznę" i/lub gdy jedynie próbuje używać Boga i jego mocy do własnych celów
na czym polega "zgodność z innymi celami"? ano na tym że pozostawiamy sobie możliwość kontynuowania realizacji tamtych "zgodnych" celów gdy do nich znowu wrócimy/gdy znowu uczynimy je pierwszoplanowymi po zrealizowaniu tych celów i pragnień którymi się obecnie zajmujemy, niekoniecznie oznacza to, że te "zgodne" automatycznie i przy okazji realizują się w ten sposób! zwłaszcza gdy realizacja danego celu wiąże się z koniecznością pełnej koncentracji na nim
więc na czym polega realizacja danego celu? na zwiększaniu koncentracji na nim i przekłada się to na działania i wzrost zaangażowania, czasu i chęci, można w ten sposób łatwo sobie samemu określić na ile dążymy i zbliżamy się do tego czy innego celu np. oświecenia i na którym miejscu jest ono u nas w praktyce, a nie tylko w ładnych deklaracjach i konstrukcjach mentalnych
Grzes
: )