Autor Wątek: Różne metody pracy z afirmacjami  (Przeczytany 10923 razy)

Kaja

  • Wiadomości: 473
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-28, 16:07:13 »
Już zrozumiałam jak można się uwolnić.
Poprzez poddanie się Bogu i pozwolenie aby on w nas działał i nas przemieniał. On wypali wszystko co niepotrzebne i zmieni nas na swoje podobieństwo. Wystarczy go wpuścić i pozwolić aby samo się działo, aby działała w nas miłość. Nie trzeba się zamartwiać i borykać samodzielnie.

Gdyby się miało dużą otwartość to chyba wystarczyłoby tylko być i zgadzać się na to co się z nami dzieje a Bóg by nas sam przemienił.

:)

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-11-28, 15:53:44 »
Już zrozumiałam jak można się uwolnić.
Poprzez poddanie się Bogu i pozwolenie aby on w nas działał i nas przemieniał. On wypali wszystko co niepotrzebne i zmieni nas na swoje podobieństwo. Wystarczy go wpuścić i pozwolić aby samo się działo, aby działała w nas miłość. Nie trzeba się zamartwiać i borykać samodzielnie.

Gdyby się miało dużą otwartość to chyba wystarczyłoby tylko być i zgadzać się na to co się z nami dzieje a Bóg by nas sam przemienił.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-11-28, 13:55:33 »
Sylwia
Nadal mi nie odpowiedziałaś na pytanie jak uwolnić się od programów wprowadzonych za pomocą afirmacji.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-11-28, 12:46:58 »
Inga
Dlaczego szkoda? Przecież Leszek może pisać to co chce. Nie wiem zresztą co pisał i w jakim kontekście, nie czytałam tego.

"No chyba że uważacie że WJ mozna przeprogramować i zainstalować mu programy."

A po co cokolwiek instalować w Nadświadomości? Co najwyżej zmieniać swoje projekcje na Nadświadomość.
Wygląda jakby twoja podświadomość wyparła się, że jest częścią Boga i dąży do unicestwienia dzięki "Bogu" przez świadome wyparcie. Może to jest klucz do odczuwania siebie, żeby przestać pś traktować jako coś do wykluczenia, bo to programy.
Afirmacje to jest też przypominanie sobie tego co jest Prawdą o sobie samym, zaakceptowanie, uznanie. Tak jak wpajanie w Theta boskich definicji.

"Uważacie że mozna sie oświecić mając podświadomość?"

Jako jedność z Bogiem - tak, jak najbardziej. Podświadomość to nie tylko ego - co sama jednak zauważyłaś. Podświadomość umownie znika, gdy staje się jednością z Nadświadomością, bo jest ta Jedność z Bogiem. Nadal jednak pełni swoje funkcje. Tak jak umownie znikamy po oświeceniu, chociaż nasza świadomość nadal istnieje, tylko, że w jedności z Bogiem, a chodzi tylko o zniknięcie odseparowania czyli ego.

Zresztą podświadomość to nie problem:) Bóg to porządkuje bez konieczności tworzenia koncepcji na ten temat.

Warto pokontemplować temat i to też mogą być afirmacje - jak się poczuje co to znaczy w kontemplacji:

"Bóg przejawia się też w pewnych formach. Jestem przejawioną emanacją Boga. Bóg istnieje poprzez mnie. Istnieję poprzez Boga. Bóg jest żywy zawsze, wszędzie i na zawsze."

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-11-28, 12:29:14 »
Oczywiście nie mam na myśli tej części podśwaidomości która odpowiada np za automatyczne wykonywanie czynnośći lub za kierowanie funkcjami organizmu.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-11-28, 12:08:37 »
Szkoda że Leszek kilkakrotnie pisał cos odwrotnego niż wy. Czyli że afirmacje to pozytywne programy od których kiedyś trzeba się bedzie uwolnić a że są pozytywne więc to uwolnienie bedzie łatwiejsze. Pamietam że to było nawet wtedy gdy na temat afirmacji toczyła się rozmowa z Felicite.

Przecież afirmowanie to przeprogramowywanie podświadomości i wprowadzanie nowych przekonań na miejsce starych. Zamiana programów.
Nośnikiem programów jest podśwaidomość bo program tak jak w komputerze musi się na czymś umiejscowić.
No chyba że uważacie że WJ mozna przeprogramować i zainstalować mu programy.

Uważacie że mozna sie oświecić mając podświadomość?
W rozwoju czy pracy nad sobą chodzi o to aby jak najwięcej podświadomych treści wydobywać na wierzch co jest róznoznaczne z rozpuszczaniem sie ich i znikaniem. W ten sposób nasza podśwaidomość się kurczy i powoli znika. A jej miejsce w nas zajmowane jest przez Boską Istotę.

"Pozytywne programy są prawdą o Tobie i są zgodne z Twoim najwyższym dobrem."
Ontoja.
To jest twoje przekonanie w które ja nie chcę wierzyć.
Prawdą o mnie jest moje WJ które nie podlega żadnemu oprogramowaniu.

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-28, 11:36:29 »
Inga
Jest dokładnie tak jak napisała Sylwia .Pozytywne programy są prawdą o Tobie i są zgodne z Twoim najwyższym dobrem.Przez to co piszesz jakiś lęk się przebija a w zasadzie to opór podswiadomości przed ugruntowaniem pozytywnych treści .Właśnie Ci wyszło to z podswiadomości .Kiedys pisałaś ,że nic Ci z niej nie wychodzi to teraz możesz się przyjrzeć co Ci wyszło .

Edyta

  • Gość
[#]   « 2013-11-28, 11:29:11 »
Inga
na razie jestem na etapie w którym nie wiem czy zdanie "trzeba uwolnić się od wszystkiego - pozytywnych i negatywnych przekonań" jest jakimś programem  czy też przekonaniem przejętym np. z lektury książek lub zasłyszanym. Ja tego w tej chwili nie czuję jako uświadomienie.
Obecnie jestem na etapie w którym uświadomiłam sobie że przywiązanie do smutku w moim życiu jest skutkiem wiary w to że szczęście mnie przywiąże do materii i tu utknę.

zastanawiam ile czasu zajęło by mi uwolnienie się od wszystkiego (pozytywnych i negatywnych przekonań) i czy tego życia mi starczy na to , czy gra jest warta świeczki , a co jeśli nie zdążę i odrodzę się potem bez pamięci tego od czego już się uwolniłam i proces zacznie się od początku , a może ja ten cykl powtarzam już od wielu wcieleń

a jeśli to wszystko nie tak ? jeśli jest coś innego co w tym "uwalnianiu" zgubiłam gdzieś ?

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-11-28, 11:21:23 »
A oświecić mozna sie tylko wtedy gdy się jest w pełni na prowadzeniu  Boga a nie na prowadzeniu przez programy i wtedy gdy całkowicie zrezygnujemy z ego.


Zależy co się rozumie przez programy.
Jest tez inne rozumienie programów, że założenie w afirmacjach jest takie, że pozytywne programy mają być od Boga, a nie z ego. Chyba, że ktoś lubi manipulować, tylko wtedy bym to nazwała pseudopozytywnymi programami. Program od Boga jest jako oprogramowanie ułatwiające życie, przejawianie się, współistnienie w świecie, a nie jako ograniczający schemat.

Bóg przejawia się też w pewnych formach, czyli również programach. Pewne struktury (formy) w podświadomości nam służą np. przejawienie talentów np. program umiejętności gry na instrumentach, umiejętności np. prowadzenie samochodu, pamięć umiejętności np. słów, program zdrowia, przejawy bezpieczeństwa, przejawy spokoju, programy kultury osobistej jako wyrażanie szacunku i miłości, kreacji środków do życia.


Inga

  • Gość
[#]   « 2013-11-28, 11:08:47 »
Trzeba bedzie uwolnic się od wszystkiego co nie jest nami a programy na pewno nie są nami.

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-11-28, 11:04:00 »
Inga
a po co uwalniać się od pozytywnych programów ? :)

Po to żeby móc się oświecić.
A oświecić mozna sie tylko wtedy gdy się jest w pełni na prowadzeniu  Boga a nie na prowadzeniu przez programy i wtedy gdy całkowicie zrezygnujemy z ego.

Gdy przeczytałam to pytanie to od razu mi się przypomniało jak moja siostra, w okresie gdy jeszcze nikt nie mówił o zdrowym odżywianiu a ja pierwsza zaczęłam je propagować w mojej rodzinie, zadawała mi pytania (wyśmiewając się ze mnie)- a po co masz byc zdrowa? Przecież trzeba na cos umrzeć.


Przekonanie że trzeba uwolnić się od wszystkich programów (pozytywnych i negatywnych) to co to jest ? czym to jest ? ... zwykłym przekonaniem, prawdą objawioną, świętym prawem, przykazaniem Bożym ... czym ? i skąd wiadomo że to prawda/ fałsz ?

Czy to jest rzeczywiście przekonanie? A czym się różni przekonanie od wniosku, uświadomienia lub wglądu?
Przekonanie to coś co tkwi w podśwaidomości, to jest własnie program.

A skąd wiadomo czy to prawda? Np od Leszka oraz z własnego wglądu.

Czyżbyś nie zamierzała uwalniac sie od wszystkich swoich programów?

Edyta

  • Gość
[#]   « 2013-11-28, 10:36:26 »
drugie pytanie
Przekonanie że trzeba uwolnić się od wszystkich programów (pozytywnych i negatywnych) to co to jest ? czym to jest ? ... zwykłym przekonaniem, prawdą objawioną, świętym prawem, przykazaniem Bożym ... czym ? i skąd wiadomo że to prawda/ fałsz ?

Edyta

  • Gość
[#]   « 2013-11-28, 10:31:38 »
Inga
a po co uwalniać się od pozytywnych programów ? :)

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-11-28, 08:12:02 »
Afirmacje są po to aby na miejsce starych negatywnych programów wprowadzić nowe, korzystne dla nas.
 Programy muszą być do czegoś podczepione, na czymś się opierać bo nie potrafią wisieć w próżni a tym czymś wg mnie jest ego. Kolejnym etapem ma być uwalnianie się od tych programów co ponoć jest już łatwiejsze.
Mam pytanie do stosujących afirmacje. Czy ktoś z was już uwalniał się od tych wprowadzonych za pomocą afirmacji programów? I jaka jest metoda uwalniania się od tych programów? Jak w ogóle do nich dotrzeć (trudność sprawia to że są pozytywne) i je rozpoznać (trudność bedzie sprawiać to że dzięki nim czujemy się dobrze).

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-28, 00:39:16 »
Tak, akcje "strażnicy" są niezwykłe.. spod ziemi wychodzą :)