Autor Wątek: Hinduizm - zjawiska, metody i zwyczaje w rozwoju z nim związane  (Przeczytany 148874 razy)

Logos

  • Wiadomości: 187
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-09-03, 03:05:51 »

Logos

  • Wiadomości: 187
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-09-03, 03:04:11 »
Kolejny film tym razem bhajanowy z imprezy 10-lecia BM:
https://www.youtube.com/watch?v=_3c06Aq4FjI

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-08-05, 14:24:36 »
Wyczuwam :)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-08-05, 14:04:56 »
. Miłość Sri Swamiego Vishwanandy, która zmieniła życie tysięcy ludzi na całym świecie..... !

Fakt. Moje zmienił na pewno. Dzięki niemu wyczówam oszustwo na kilometr i unikam pseudo guru jak kot  zurzytej  kuwety :)))

Logos

  • Wiadomości: 187
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-08-04, 22:25:18 »
Impresje z festiwalu z okazji 10-lecia Bhakti Margi. Shree Peetha Nilaya, Springen - Dom ludzi szczęśliwych. :-)
https://www.youtube.com/watch?v=X0VI5KYDIP4
Przepiękny film, z którego promieniuje Miłość, czysta i bezwarunkowa. Miłość Sri Swamiego Vishwanandy, która zmieniła życie tysięcy ludzi na całym świecie..... Jai Gurudev!

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-08-03, 09:22:27 »
Jezu..kliknąłem w link od Ingi, obejrzałem trochę tej rzeźni cielaków w necie i kliknąłem zaraz po tym w link co wkleił logos i te zdjęcia w czerwieni mnie zmyliły bo myślałem przez chwilę że nadal oglądam rzeź cieląt.

A co jeśli to Wyższe Ja chce mi przez to coś przekazać ?

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-08-02, 20:19:44 »
Ogólnie idąc tym tokiem rozumowania cały świat już powinien się zawalić ,wszędzie są rzeźnie i mordowane zwierzęta milionami.
Widziałeśw jaki sposób te zwierzęta byly traktowane i w jaki zabijane?
Ja często widzę dowożone bydło do zakłądu mięsnego i jest ono spokojne, nie wyczuwam u nich lęku.
« Ostatnia zmiana: 2015-08-02, 20:23:09 wysłana przez Inga »

Logos

  • Wiadomości: 187
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-08-02, 20:03:55 »

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-08-02, 14:43:22 »
W Nepalu nie ucierpiał ani zwierzchnik świątyni organizującej te mordy, ani ludzie zabijajacy te zwierzeta, ani wierni, tylko ludnośc miejska z Katmandu. Być może dlatego że tamci czują się niewinnie z tym co robią, więc myślokształt śmierci wytworzony przez zwierzęta przywędrował do miasta i tam się zmaterializował.

Wystarczy, ze na to pozwalali, wiedzieli, nie musieli robic wlasnoręcznie. Roznica pomiędzy resztą swiata moze taka, ze wszedzie indziej jest to niejako z koniecznosci, bo by poumierali z glodu,  a tam z czystej glupoty, w jednym miejscu i czasie, no i chyba nie" za kare" stalo sie to ludziom, tylko ze wzgledu na mysloksztalt, akceptacje zdarzenia.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-08-02, 14:36:48 »
Po Apokalipsie zostaną tylko vego bez poczucia winy za krojoną marchewkę.

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-08-02, 13:13:20 »
Ogólnie idąc tym tokiem rozumowania cały świat już powinien się zawalić ,wszędzie są rzeźnie i mordowane zwierzęta milionami.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-08-02, 12:40:50 »
To by wyjaśniało czemu Niemcy takie silne a Polska nadal w czarnej d...e.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-08-02, 11:44:04 »
To zjawisko przejmowania czyjejś winy jest znane w psychologi. Dzieje się tak w przypadku krzywdzonych dzieci, których rodzice nie chcą wziąć na siebie wi8 y za to co im robią. Te dzieci zaczynają się czuć winne za zło które się wydarza, po prostu przejmują tę winę na siebie.
Być możę tam wydarzyło się to samo, że słabsi przejeli na siebie winę silniejszych.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-08-02, 11:28:55 »
Czekamy na koniec świata. A przynajmniej rzeźnie na Ziemi.
Teraz przynajmniej wiem czemu wujek mojego taty zmarł tragicznie w wieku 87 lat. To przez to, że oprawiał bydło na wsi.
Fakt. Na chwilę nim wstrząsnęło.
W Nepalu nie ucierpiał ani zwierzchnik świątyni organizującej te mordy, ani ludzie zabijajacy te zwierzeta, ani wierni, tylko ludnośc miejska z Katmandu. Być może dlatego że tamci czują się niewinnie z tym co robią, więc myślokształt śmierci wytworzony przez zwierzęta przywędrował do miasta i tam się zmaterializował.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-08-02, 08:18:09 »
Swami Vishwananda to potwierdził. Czasami matka ziemia musi ludźmi delikatnie wstrząsnąć aby zrozumieli.
I właśnie matka ziemia tak działa, stąd coraz więcej anomalii klimatycznych.