Autor Wątek: Hinduizm - zjawiska, metody i zwyczaje w rozwoju z nim związane  (Przeczytany 149369 razy)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-03, 08:04:16 »
Leszek
akurat nie do mnie ale to ciekawy temat : )
 a co takiego robili ci Twoi byli znajomi i jakie to było przypadki?  możesz przybliżyć?

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-07-03, 07:34:06 »
Logos
Ja bym chętnie porozmawiał o tym, dlaczego namiętni czytelnicy Wed wpadają w opętanie? Nawet jak praktykują guru - jogę? A może dzięki temu?  :)
Chodzi mi po głowie taki temat, że wiele Wed ma demonicznych strażników, którym ulegają ich czytelnicy.
Masz coś na temat?

Szczerze przyznam, że nie wierzyłem w taką możliwość, że można zostać opętanym przez demony pilnujące Wed! A czytałem o tym tylko w materiałach egzorcystów chrześcijańskich. Jednakże nieszczęśliwe przypadki, które spotkały 3 moich BYŁYCH znajomych, głęboko zaangażowanych w Hinduizm, dają mi do myślenia. 
« Ostatnia zmiana: 2015-07-03, 07:38:05 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-03, 01:06:55 »
Logos
tutaj przykład:
http://www.exoticindia.com/sculptures/saraswati_lakshmi_and_ganesha_with_arched_shaped_rr39.jpg

jeszcze świetna pogadanka sadguru o naukowych  podstawach tworzenia bóstw i świątyń (wedyjskich?) , oraz o wyjątku czyli o bhakti i bhaktach, ( przy tym znowu przedstawianej jako najszybszej ścieżce - przypomniał mi się tu Osho)
można sobie w łatwy sposób zweryfikować na ile jest się bhaktą wg tego prostego klucza , a na ile trzeba szukać innych ścieżek z bogatego wachlarzu (również mieszczących się w hindu czy poza nim) opcji  : )
https://www.youtube.com/watch?v=7nLklIW5Sz8&list=PL85D384067DC81731&index=108

Logos

  • Wiadomości: 187
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-07-03, 01:00:20 »
https://en.wikipedia.org/wiki/K%C4%81la_(time)

Trzeba kliknąć w link przy tej żółtej żarówce, bo się nie chce załadować inaczej. :-)
« Ostatnia zmiana: 2015-07-03, 01:04:59 wysłana przez Logos »

Logos

  • Wiadomości: 187
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-07-03, 00:53:49 »
Nie słyszałem wcześniej o takiej formie, ale jeśli ma ona związek z "pożeraniem" to intuicyjnie bym to powiązał z pożeraniem czasu - KALA. Może to być więc Yama - pan śmierci, albo żeński odpowiednik Maha Kali (Kalaratri).

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-03, 00:37:02 »
taka mordka demona który pożarł sam siebie i tylko buźka i końcówki rąk mu zostały : )) ,
tak mi to przypomniałeś i  poszperałem teraz  w necie,dowiedziałem się, że zwą go Kirtimukha (i jest kilka wersji tego mitu) , a do tego ileś tam interpretacji tego jego drastycznego  czynu ; ) , osobiście najbardziej trafiła do mnie interpretacja tego sadguru, jako skierowana bezpośrednio do mnie haha,   szkoda że nie mogę znaleźć w necie tego co mówił wtedy podczas tego święta,  bo fajnie i z jajem to tam tłumaczył 

Logos

  • Wiadomości: 187
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-07-03, 00:27:55 »
...on mnie tam kompletnie zaskoczył opowieścią o demonie , którego nomen omen mam "wyoślonego" nad moimi kilkoma formami/ bóstwami (i jak on to zaczął opowiadać to  poczułem się jakby rozglądnął się u mnie w domu i mówił osobiście do mnie haha)  ale do tej pory  nie miałem pojęcia o co w tym chodzi i patrzyłem na tą dziwną facjatę przez kilka lat bez świadomości kto zacz i czym się to je ; ) , a ponoć chodzi o to że został on tam umieszczony  i jest wywyższony  ponad wszystkimi bóstwami , (znajduje się chyba we wszystkich świątyniach hindu? czy nad wejściami do nich) ze względu na pewną unikalną cechę której nie mają nawet najwznioślejsze i najwyższe bóstwa i bogowie  : D

O jakiej formie mówisz?

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-03, 00:24:41 »
przy okazji skoro mi się przypomniał ten mistrz,  to taka jego pogadanka na temat ścieżki bez guru i z guru , wszystko w klimatach hindu,  w kilku  różnych odmianach i na  prostych przykładach, osobiście najbardziej spodobało  mi się to jak można rozpoznać czy jest się prowadzonym przez guru w dobrym kierunku ; ) :
https://www.youtube.com/watch?v=QF6GjVxyo8Y&list=PL85D384067DC81731&index=48

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-02, 23:53:14 »
Logos
co do rozważań nad tym które bóstwo jest najwyższe (fajna odpowiedź twego Swamiego) to tak jeszcze z innej strony:
ostatnio w Mahasiwaratri podłączyłem się poprzez net (oprócz tradycyjnie abiszekamu u Sai Baby w południe) pod obchody święta u tego sadguru:
http://mahashivarathri.org/mahashivarathri/
https://www.youtube.com/watch?v=YHRS8BarpWo

i on mnie tam kompletnie zaskoczył opowieścią o demonie , którego nomen omen mam "wyoślonego" nad moimi kilkoma formami/ bóstwami (i jak on to zaczął opowiadać to  poczułem się jakby rozglądnął się u mnie w domu i mówił osobiście do mnie haha)  ale do tej pory  nie miałem pojęcia o co w tym chodzi i patrzyłem na tą dziwną facjatę przez kilka lat bez świadomości kto zacz i czym się to je ; ) , a ponoć chodzi o to że został on tam umieszczony  i jest wywyższony  ponad wszystkimi bóstwami , (znajduje się chyba we wszystkich świątyniach hindu? czy nad wejściami do nich) ze względu na pewną unikalną cechę której nie mają nawet najwznioślejsze i najwyższe bóstwa i bogowie  : D

Logos

  • Wiadomości: 187
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-07-02, 22:52:09 »
Logos no jakby tak było to byłoby fajnie , ale praktyka mija się z teorią, patrz konflikty i awersje pomiędzy założycielami różnych nurtów i szkół duchowych
często warto docenić tą pewną cechę mistrza o której piszesz: czyli bycie "panem karmy" choć sam też jej podlega ; )
 niektórzy ludzie stali się prawdziwymi artystami unikania czy odwlekania spłat karmicznych, co umożliwia im bardziej miłe funkcjonowanie ale uniemożliwia wyjście z tego układu w którym się znaleźli, wtedy warto skorzystać z pomocy kogoś kto odróżnia to co trzeba przejść od tego od czego można się uwolnić, kto wbrew tym  ugruntowanym i tym naturalnym  tendencjom ( np. do unikania cierpienia za wszelką cenę) wyciągnie na wierzch to co  spychane było do środka czy podczas wchodzenia w różne konszachty pogłębiane jeszcze...
słowem kontakt z takim mistrzem daje możliwość z jednej strony doświadczenia odpuszczenia (łaski),  a z drugiej  zmierzenia się z tym przed czym się uciekało, przejście  i nawet przeżycie tego ; ) a potem usunięcie skutków tego procesu "dekarmizacji" , zwykle zajmuje to trochę lat i zachodzi różnymi falami : )

https://www.youtube.com/watch?v=HA1gtybHstU

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-01, 19:47:35 »
Logos
Cytuj
A teraz z Leszkiem to można sobie co najwyżej porozważać afery polityczne. :-)

Nie wiązałabym tego z odreagowaniem guru-jogi, ale co prawda to prawda :)

Logos

  • Wiadomości: 187
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-07-01, 18:15:00 »
Leszek dla mnie też nie jest wszechwiedzącym autorytetem, ale pewne rzeczy robi dobrze i pewne rzeczy warto rozważyć.

Te pewne rzeczy rozważaliśmy już sobie z Leszkiem przez jakieś dziesięć lat. :-)

A teraz z Leszkiem to można sobie co najwyżej porozważać afery polityczne. :-)
Oto do czego prowadzi odreagowywanie sobie guru-jogi. :-))

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-01, 18:01:46 »
a to jeszcze o związku Boga i natury oraz odzwierciedleniu tych zależności i procesów w hindu-rytuałach i tego typu duchowych praktykach:

"Bóg przenika wszystkie żywioły. Będąc najsubtelniejszym i najlżejszym, stanowi wszechprzenikającą jedność manifestującą się jako niezliczone ręce, stopy, oczy, głowy, usta i uszy. To On wypełnia cały wszechświat. Ziemia, woda, ogień, powietrze i eter są Jego aspektami, dlatego nasi przodkowie oddawali im cześć jako widzialnym znakom boskości. Wielbili boginię ziemi, boginie różnych rzek, boga ognia, wiatru i przestrzeni. W pierwszej kolejności oddawali cześć Matce Ziemi, która żywiła ich swymi plonami. Dzisiejsi naukowcy śmieją się z takich praktyk, zarzucając Hindusom głupotę. W rzeczywistości jednak to naukowcom brak jest wiedzy o wewnętrznym znaczeniu owych praktyk, bowiem ich wiedza nie wykracza poza materię. Nie wiedzą nic o podstawowych prawach reakcji, odbicia i oddźwięku. Gdy uderzacie dłonią w stół, odczuwacie ból, co oznacza, że nawet stół reaguje na wasz czyn. Kiedy krzyczycie stojąc naprzeciw góry, słyszycie echo. Tak więc natura rządzi się prawem reakcji, odbicia i oddźwięku. Człowiek, będąc dzieckiem natury, również podlega temu prawu. "
(...)

"Jaki ogień, taki dym; jaki dym, taka chmura; jaka chmura, taki deszcz; jaki deszcz, taki plon; jaki plon, taka żywność; jaka żywność, taki człowiek - musicie zrozumieć ten cykl. Słońce sprawia, że woda oceanu paruje i tworzy chmurę. Chociaż ocean jest słony, woda deszczowa padająca z chmury jest słodka. Podobnie, słona woda nieprawości musi za sprawą słońca intelektu ulec transformacji w chmurę prawdy i prawości, z której w postaci deszczu łaski spadnie na ziemię słodka woda boskiej miłości. Zatem musicie usilnie dążyć do tego, by każdą nieczystość przemieniać w czystość. Dźwięk boskich imion oczyszcza atmosferę, a wibracja owego dźwięku wnika w człowieka i oczyszcza jego wnętrze."
http://www.sathyasai.org.pl/dyskursy.php?tekst=t2.7.109

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-01, 17:47:24 »
Bubu

:)

Logos
Leszek dla mnie też nie jest wszechwiedzącym autorytetem, ale pewne rzeczy robi dobrze i pewne rzeczy warto rozważyć.
« Ostatnia zmiana: 2015-07-01, 17:50:57 wysłana przez Karina »

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-01, 17:46:22 »
Frisky

Cytuj
Przyjmij świat za swego guru (...)

I to jest dla mnie samo sedno.