Autor Wątek: Hinduizm - zjawiska, metody i zwyczaje w rozwoju z nim związane  (Przeczytany 148640 razy)

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-25, 22:53:37 »
No nijak się nie idzie dogadać. :-)

Frisky, mnie w ogóle nie interesuje ta cała urojona walka Trustu o dobre imię Sai Baby, a już tym bardziej nie interesuje mnie udowadnianie ludziom o tak zawężonej duchowo świadomości, gdzie leży prawda. Ani nie jestem zdesperowany, ani nie jest tak, że ciebie nie lubię czy nie lubię ludzi z Prashanti Nilajam itp.

Dyskusja obrała takie tory na twoje własne życzenie, kiedy zacząłeś negować to, czym się chciałem z ludźmi od serca podzielić, opierając to rzekomo na "faktach". Ale takie śmieciowe fakty mnie w ogóle nie interesują. No ale jak ktoś ma wypaczone podejście do tego czym jest budowanie jedności w duchu sanatana dharmy i walkę z "siłami ciemności" uznaje za jej główny paradygmat, wcinając się w każde zdanie z takimi swoimi mądrościami, no to sorry, ale sam prowokujesz aby rozmowa schodziła na takie a nie inne tory.

Nie ja więc tego chcę, tylko ty. Ty masz z tym jakiś problem, nie ja. Ja wiem jak wygląda prawda, mam jej świadomość i jej doświadczam. Wyjścia są więc dwa. Albo jesteś to w stanie zaakceptować, albo nadal będziesz brnął w oczernianie ludzi, których nawet nie znasz. Jest jeszcze trzecie wyjście, abym dla twojego świętego spokoju zamilknął. Ale jeśli uważasz, że moje milczenie zmieni rzeczywistość, to się grubo mylisz. Jedynie twoje 'ego' poczuje się na chwilę tym usatysfakcjonowane. Nic więcej.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-25, 18:08:31 »
Howard
Cytuj
Skoro tobie wolno bezpodstawnie oczerniać i obrażać ludzi, których w życiu nie spotkałeś, to niech i mnie będzie wolno napisać co o takich działaniach myślę, tym bardziej jeżeli twierdzisz, jakoby to były działania utrzymywane w duchu sanatana dharmy i nauczania Sai Baby, podczas gdy to zwyczajnie kłamliwa propaganda Trustu i brak duchowej wrażliwości ludzi nim zarządzających, co niestety kojarzy mi się to tylko z jednym: dziadkami i babciami w przyciasnych beretach. :-)

nie wiem gdzie dopatrzyłeś się oczerniania w dodatku bezpodstawnego, od kilkunastu albo i więcej dni pisze ci jedynie że w oparciu o to co ci ludzie robią i mówią, a o czym można poczytać (i posłuchać też co mówią) oglądnąć co robią, a przy tym na kogo się powołują -jakich zastrzeżonych nazw bezprawnie używają etc. itp. stwierdzam - podobnie do wielu innych ludzi - że są to działania pozbawione pierwiastka prawości, co sprawia, że wyciągam taki a nie inny wniosek (nie jest to wniosek wydumany, czy oderwany od faktów), że nie tylko nie jest to misja Sathya Sai Baby, której istotnym elementem (jej fundamentu) jest dharma , ale nie jest to nawet nurt sanatana dharmy...  i tyle

rozumiem że traktujesz to jako atak i że mnie z tego powodu nie lubisz, ale z mojej strony to jest tylko stwierdzenie faktów i wyciągniecie wniosków, którym to faktom zaprzeczasz nie wiem czemu i zaczynasz zwalczać tych którzy tak to widzą, albo dla odmiany starasz się to bagatelizować, odwracać uwagę od tego, snujesz jakieś filozoficzno duchowe rozważania mające udowodnić że jest inaczej,

skoro tak ci zależy żeby udowodnić swoje racje to zamiast odlotów i przedkładania subiektywnych wrażeń nad fakty, które niczego nie zmieniają oprócz twojej percepcji ( zaślepiasz się na to czego nie chcesz widzieć a przy tym przenosisz dyskusję na poziom osobistych urazów) może udowodnij że bezprawne powoływanie się na imię Sathya Sai Baby i zbieranie pod tym szyldem pieniędzy, tudzież tworzenie podziału i odciąganie wielbicieli od Aszramu jest zgodne z
a) regułami ustalonymi osobiście przez Sathya Sai Babę dla jego misji
b) dharmą czyli ogólnie sanatana dharmą

 bo póki co zamiast tego chyba w akcie ostatecznej desperacji próbujesz udowadniać że  z tymi ludźmi którzy odmiennie od ciebie to widzą (jak i ze mną) coś jest nie tak, tudzież coś jest nie tak z tymi którzy starają się pomóc ludziom którzy  ukierunkowani są  na Sathya Sai Babę , a  którzy pod wpływem różnych czynników zatracili zdolność właściwego rozróżniania - w przypadku wielbicieli Sai Baby jest to oparte na pięciu wartościach i wytyczonej przez Sai Babę na tym fundamencie ścieżce, oczywiście innych to nie dotyczy i ten głównodowodzący armii  nie kieruje tego do niezainteresowanych ludzi, stwierdza że wielką służbą jest pomaganie  tym wielbicielom Sai Baby którzy zostali zwiedzeni przez ludzi którzy w nieprawy sposób przekierowali ich na boczne tory (np. używając bezprawnie imienia Sathya Sai Baby - zastrzeżonego przez samego Sai Babę na użytek tego monopolu jaką jest jego oficjalna misja) i ich ewidentnie zwodzą,
- taka rola głównodowodzącego armii żeby m. in. działać na rzecz jednoczenia się i zwierania szeregów jego armii, w którą uderzyły wrogie fale iluzji trafiające i przyciągane przez  wewnętrzne tendencje żołnierzy : ))

możemy bez końca przerzucać się tu słowami, ale to nie zmieni faktów na których te stwierdzenia się opierają
« Ostatnia zmiana: 2017-06-25, 18:11:24 wysłana przez Frisky »

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-25, 12:25:06 »
Tylko mi znowu nie pisz, że obrażam starszych ludzi, bo żeby było jasne: moherowy beret to człowiek staroświecki w kontekście ograniczonych horyzontów poznawczych i akurat jego wiek nie ma tu dominującego znaczenia.
« Ostatnia zmiana: 2017-06-25, 12:29:07 wysłana przez Howard »

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-25, 12:04:57 »
Oj ma anielską cierpliwość Madhusudan, że się tymi kłodami rzucanymi pod nogi w ogóle nie przejmuje, tylko pokornie wypełnia wolę Bhagavana.

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-25, 11:56:27 »
Odpowiedź Rady Prasanthi na oszczerstwa grupy z Muddenahali
https://www.youtube.com/watch?v=NskcPPg1RwE

tutaj polski tekst całego tego przemówienia:
http://www.sathyasai.org.pl/aktualnosci.php?tekst=t5.5.57#message_03_2017

Tak jasne :-)

Czyli sanatana dharma w wydaniu Trust sprowadza się teraz do tego. :-) Cytuję co napisali:
"Wielką służbą jest także pomaganie niewinnym wielbicielom, którzy są pogrążeni w chaosie, wprowadzani w błąd, zwodzeni i błędnie sprowadzani z właściwej, królewskiej drogi do boskości, jaką wskazał nam Bhagawan."

Wypisz wymaluj cel życia moherowego bereta - walka z szatanem. :-)

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-25, 11:21:32 »
Moje nastawienie do ciebie jest okey, tylko nie mogę się połapać czy to co wrzucasz robisz już na neutralnym gruncie, bo jak dopytałem to zrobiłeś unik, czy nadal grasz ze mną w ping - ponga. Wiesz dobrze, że w istotnych dyskusjach jestem bezpośredni, więc gdy zachowujesz się jak malkontent to nie będę pisał, że jest inaczej.

Skoro tobie wolno bezpodstawnie oczerniać i obrażać ludzi, których w życiu nie spotkałeś, to niech i mnie będzie wolno napisać co o takich działaniach myślę, tym bardziej jeżeli twierdzisz, jakoby to były działania utrzymywane w duchu sanatana dharmy i nauczania Sai Baby, podczas gdy to zwyczajnie kłamliwa propaganda Trustu i brak duchowej wrażliwości ludzi nim zarządzających, co niestety kojarzy mi się to tylko z jednym: dziadkami i babciami w przyciasnych beretach. :-)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-25, 10:03:49 »
tak siadłem trochę do medytacji dzisiaj i jak nigdy przeniosło mnie do środka Mandiru w Aszramie Sathya Sai Baby, gdy z niej wyszedłem jakoś tak  natknąłem się na ten tekst i filmik których wcześniej nie widziałem,
(chyba ze względu na jego nazwę) czyli

Odpowiedź Rady Prasanthi na oszczerstwa grupy z Muddenahali
https://www.youtube.com/watch?v=NskcPPg1RwE

tutaj polski tekst całego tego przemówienia:
http://www.sathyasai.org.pl/aktualnosci.php?tekst=t5.5.57#message_03_2017

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-25, 07:55:37 »
 snujesz jakieś domysły co niby miałem na myśli, a potem dyskutujesz z nimi, to  czysty absurd ale przynajmniej pokazuje twoje nastawienie do mnie : )

więc co do wodzirejów w tych klimatach duchowo estradowo świątynnych, to oglądnąłem kilka takich imprez i jedne mi się podobały, a inne były zwyczajnie kiczowate, skierowane do ludzi którzy szukają w tym rozrywki, widać że  na tym można zarobić (zresztą są to filmiki reklamowe z numerami telefonów, można sobie zamówić taki występ jak mniemam) i chyba tak jeżdżą po wsiach i miasteczkach i dają takie pokazy, więc doprawdy nie wiem o ci biega z tymi ocenami i wnioskami, jednym się to podoba innym nie, kwestia gustu więc nie dorabiaj do tego sztucznie jakiejś wielkiej ideologii podciągając pod to wszystkich mistrzów i ludzi którzy robią podobne rzeczy

granica między biznesem, duchowością, kiczem, a sztuką jest tam płynna, więc w takich połączeniach przynajmniej dla mnie wrażenia są złożone i niejednoznaczne, zależne od tego kto i jak to robi , więc może z jednej strony najpierw dowiedz się co o tym myślę, a z drugiej nie mów mi co mam o tym myśleć : D

przy okazji chyba się zapędzasz w wyrażaniu lekceważenia w tym zwalczaniu tych, którzy z ważnych dharmicznych powodów nie uznają ludzi których sobie cenisz, wyrażanie pogardy i obrażanie samo w sobie nie jest  pozytywną postawą, a akurat to była sobota - nie jest to dobry dzień do obrażania starych ludzi, saturn tego nie lubi : )

 komentarz w   którym wyrażasz lekceważenie w stosunku do  tego tłumacza Sai Baby wytykając mu rzekomą głupotę...i uogólniając to na ludzi których wybrał i latami z nimi prowadził tą swoją misję a potem im to zostawił i powierzył ich pieczy ( sugestie że się pomylił byłyby nawet zabawne gdyby nie wywoływały negatywnych skutków) -  no weź, chyba jednak nie miałeś nigdy do czynienia z prawdziwym Sai Babą, bo nie pisałbyś takich głupot po oglądnięciu takiego filmiku

a wracając do filmiku z kobietami:
 na tym filmie zwróciły moją uwagę sceny jak z jakiegoś obrazu (renesansowego mistrza hehe) , piękne kolory, a przy tym jakby przeniesione z innych czasów, trudno mi to ująć w słowa,  te tłoczące się kobiety, ich zachowanie, mimika, wygląd, etc. , takie mi się sympatyczne w tym wydały i jak dla mnie niezwykły klimat... więc to wkleiłem,  a samo połączenie tych różnych elementów z tym gościem po lewej jakby wyjętym z jakiegoś wesela hehe, a ten po prawej z jakimś szalikiem na głowie ... dla mnie bardzo egzotyczne i wywołujące  jak już wspominałem bardzo różne, mieszane odczucia jako całość : )

interesujący temat dharmy:
"człowieka wyróżniają dwie cechy. Jedną z nich jest dharma, czyli prawe postępowanie, a drugą dźńana, czyli mądrość. Jeżeli w człowieku nie ma tej dźńany i dharmy, musimy zaklasyfikować go do wszystkich pozostałych istot żywych.
Powinniśmy przede wszystkim zrozumieć, co oznacza dharma. Dharma nakazuje człowiekowi przestrzeganie pewnych reguł zachowania, które umożliwiają społeczny i duchowy postęp. Przestrzeganie takich ograniczeń i dyscypliny można nazwać zachowaniem dharmicznym. Dharma może też ranić ludzi, którzy powodują zanik dharmy. I podobnie, dharma ochrania tych, którzy ją chronią. Inną świętą cechą dharmy jest to, że gdziekolwiek jest ona przestrzegana, tam jest też zwycięstwo."
 https://www.sathyasai.org.pl/dyskursy.php?tekst=t2.7.446
« Ostatnia zmiana: 2017-06-25, 08:05:56 wysłana przez Frisky »

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-25, 00:59:32 »
<preferują słuchanie wykładów starych dziadków o tym jak powinno wyglądać duchowe życie

Miałem na myśli ten film obrazujący niby wzniosłe energie w Prashanti Nilajam jako obowiązujący teraz wzór sanatana dharmy. Nie chodziło mi o Viswayogi Maharaja, bo przejrzałem jednak fragmenty tego satsangu i mówi on z sensem. Więc tym bardziej utwierdziłem się w przekonaniu Frisky, że ty faktycznie nie rozumiesz o czym tacy mistrzowie mówią, skoro stawiasz ich w opozycji* przeciwko innym mistrzom jak choćby Veerendra czy Madhusudhan, i aby patrzeć jak powoli dołączysz do tego grona "duchowych wodzirejów" Swamiego Vishwanandę. :-) Aż strach się bać co będzie dalej hahaha

*tak wnioskuję, bo nie odpowiedziałeś na moje pytanie
« Ostatnia zmiana: 2017-06-25, 01:11:35 wysłana przez Howard »

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-25, 00:10:48 »

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-25, 00:01:25 »
U Swamiego Veerendry tańczyły z nami "babcie" i "dziadkowie" mający czasami po 70 lat i więcej. Można? Można. Człowiek to nie tylko ciało. Można być starym na ciele ale za to być wiecznie młodym duchem. To co oni potrafili z siebie wskrzesać w takim wieku to jest aż godne podziwu. Miłość płynęła strumieniami.
« Ostatnia zmiana: 2017-06-25, 00:04:01 wysłana przez Howard »

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-24, 23:55:57 »
a tutaj wycinek z takich - chyba dość popularnych imprez - będących skrzyżowaniem duchowości, tradycji, jakichś weselnych klimatów z wodzirejem, pokazami estradowymi, śpiewami etc. , ten ciekawy ze względu na sam obraz  tłoczących się hinduskich kobiet w kolorowych sari hehe:
https://www.youtube.com/watch?v=s7cbE0PHh64

Zastanawiam się tylko czy to dla ciebie dobrze czy źle, ale chyba się z tego nabijasz jak mniemam.... chociaż sam nie wiem. Wiem natomiast, że w aśramie mojego guru jest podobnie i on też urządza takie imprezy, na których osobiście jest wodzirejem. :-) U Swamiego Veerendry jest tak samo wesoło.

A akurat za dwa tygodnie w aśramie Paramhamsy Vishwanandy zaczyna się kilkudniowy (coroczny) festiwal 'Just Love', na który przybywają jednocześnie tysiące ludzi z całego świata, aby właśnie całymi dniami i nocami w ten sposób się bawić, śpiewać i tańczyć na chwałę Boga. Energie kirtanu są bowiem potężnym narzędziem wyzwalajacym w ludziach ogromne pokłady premy (miłości) i niesamowicie uwznioślają ciało i duszę.

Oczywiście dla duchowych malkontentów i maruderów wydaje się to co najwyżej zabawne, bo preferują słuchanie wykładów starych dziadków o tym jak powinno wyglądać duchowe życie. :-)))

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-24, 21:45:20 »
I sam się wkrecasz. Dobrze wiesz, że nie potrafisz przestać. Po prostu lubisz bezsensowne dyskusje. :-)

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-24, 21:33:48 »
Akurat one przedstawiają dla mnie ogromną wartość i wszystko co piszę jest utrzymane w tym duchu. Bezwartościowe są dla mnie natomiast ludzkie inerpretacje sanathana dharmy wynikające z aktualnego poziomu ich świadomości. Tylko boski poziom nauk mistrzów jest tym co mnie interesuje, gdzie ludzka głupota niestety się w te nauki nie wpisuje. Albo na szczęście się nie wpisuje, bo dopiero by było. :-)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-24, 20:46:26 »
ja już od pewnego czasu przyjąłem do wiadomości, że  tematy fundamentów sanatana dharmy są bezwartościowe dla ciebie, więc to co teraz piszesz nie jest dla mnie żadną nowością : )
ok, kończę  bo znowu mnie wkręcasz w bezsensowne dyskusje i przegadywanki na tematy i osoby, których działalność  akurat specyficznie dla mnie jest zupełnie obojętna