No sam widzisz jak już za życia nie rozumiał o czym Sai mówił, że musiał się aż policzkować za własną głupotę. :-) Wygląda to sympatycznie, ale jednak z czegoś wynika.
A taki Madhusudan jest dojrzałym owocem edukacji szkół Sai Baby, żywym ucieleśnieniem prawdy i tych pięciu głównych ludzkich wartości, które Sai w nich studentom wpaja. Jest więc przyszłością o której mówił Sai. To właśnie wzór godny naśladowania, dlatego tysiące młodych studentów już podąża jego przykładem kształcąc się w kolejnych szkołach Sai. Nawet Narasimha Murthi, jego nauczyciel, który przez pięćdziesiąt lat kształcił młodzież, chciał początkowo w nowych szkołach pobierać czesne, ale Madhusudan powiedział, że wówczas musiałby te szkoły nazwać imieniem Narasimha Murthiego a nie Sai Baby. :-)
Gdybyś tylko zrozumiał jak ci młodzi ludzie w tych nowych szkołach służą teraz ludziom, z jakim oddaniem i zapałem wypełniają sewę w duchu tych pięciu wartości, to byś nie wypisywał takich głupot i nie stawiał za wzór tłumacza Sai Baby, który choć całe życie tłumaczył jego dyskursy to niewiele z nich jednak zrozumiał. :-)