Autor Wątek: Hinduizm - zjawiska, metody i zwyczaje w rozwoju z nim związane  (Przeczytany 148631 razy)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-06-04, 18:32:13 »

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-06-04, 01:36:06 »
Piękny bhajan, szczególnie w tej wersji:
https://m.youtube.com/watch?v=T5YBkkHxroo

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-30, 22:40:20 »
piękna relacja z pielgrzymki do świętej góry:
https://www.youtube.com/watch?v=jOxzOkA86O0

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-18, 22:44:57 »
Tak. Mógłbym książkę napisać o tym czego doświadczyłem, ale wszystko sprowadza się do jednego: Bóg jest bezwarunkową miłością.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-05-18, 14:37:21 »
Widziałeś się z Sai Babą ?

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-18, 14:15:28 »
To był cudowny tydzień. Miłość Sai Baby jest po prostu niewyobrażalna. Brak mi słów.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-10, 22:51:51 »
inspirująco o wczesnych doświadczeniach m. in. w medytacji:
https://www.youtube.com/watch?v=13n_NU7vnpI

a tu m. in. o tym jak naukowcy badali temu samemu gościowi fale mózgowe w czasie gdy medytował:
https://www.youtube.com/watch?v=Oi57vmk6NPE

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-09, 15:36:58 »
Cytuj
O co więc tak w zasadzie się tu wykłócasz? :-)))
może sam się wykłócasz haha, ja przedstawiłem swój pogląd na twoje zachęty, do tego zbieżny z tym przekaz Sai Baby i przedstawicieli jego misji na te "zjawiska" i od pewnego czasu tylko je powtarzam w reakcji na twoje presje, bo nie mam nic nowego do dodania : )
 
a z Sai Baby to interesuje mnie Sai Baba a nie jacyś inni mistrzowie podpięci pod niego czy jego wielbiciele odszczepieni od jego misji, których tutaj wychwalasz i których działania, manifestacje  i słowa zdają się być ważniejsze dla ciebie od samego Sai Baby,

więc co do  misji i osoby Sai Baby interesuje mnie podejście i osoba Sai Baby, a nie innych mistrzów, podobnie:

Cytuj
Tak samo jeśli miałbym traktować dosłownie wszystko co mówią mistrzowie, to w ogóle musiałbym uznać, że te spontaniczne materializacje, które odbywają się przy Mahasamadhi Swamiego Premanandy, a do których tutaj po cichu nawiązujesz, są zwykłymi trikami i oszustwem, ponieważ mój gurudew wyraźnie powiedział, że lingam może zostać zrodzony tylko przez żywą osobę i słyszałem to na własne uszy!
jakoś nie zauważyłem żebym do tego cicho czy głośno nawiązywał ,ale skoro przywołujesz temat przedstawiając  wycinkowe podejście wielbiciela Vishwanandy, a nie wycinkową wypowiedź twojego mistrza  jak ci się zdaje ; )  który szuka dziury w całym i zestawia dziwnie różne rzeczy:
jeśli Premananda stwarza teraz te lingamy swoją mocą  to te lingamy nie są zrodzone - bo jest tak jak mówi twój Swami, ale spokojnie mogą być materializowane jak inne przedmioty - co ciekawe niektórzy mistrzowie za swojego życia tak właśnie "rodzą" lingamy - materializują je w żołądkach czy ustach albo przenoszą z innych miejsc , co jest czymś innym niż proces rodzenia zaczynający się u podstawy, te pierwsze  materializacje są zależne od woli mistrza i mają różne fajne duchowe wibracje (niektórzy połykają cudze na chwilę i zmieniają ich wibracje w dokładnie taki sam sposób) ale to co innego niż rodzenie lingamów gdzie niekoniecznie zależy to od woli mistrza a ich wzrost trwa ileś tam miesięcy, do tego ewidentnie potrzebne jest ciało : )

jest jeszcze inna opcja (dla mnie mniej prawdopodobna) która przychodzi mi na myśl: ewentualnie te lingamy były zrodzone za jego życia, zdeponował je w innym miejscu i teraz je tylko podsyła, - nie mam pojęcia czy wszystkie rozdawał gdy je rodził za życia - na pewno zostawiał każdy pierwszy lingam z każdego roku w Aszramie i tam można raz w roku uzyskać ich darszan i medytować przy nich tudzież śpiewać mantrę om namahshivaya : )
 - te manifestacje  raczej adresowane do tych którzy odczuwają jego obecność i traktują te materializacje jako oznakę jego łaski - jak kogoś nie przekonywało rodzenie lingamów to raczej obojętnie przejdzie też obok takich pojawień się lingamów: )

więc nie wiem czemu niby "siedzisz cicho" i co tu sugerujesz tworząc nieistniejące problemy tam gdzie ich nie ma...a nie zauważając istotnych problemów tam gdzie są np. ewidentne rozbieżności między naukami Sai Baby a naukami i działaniami tych którzy  się podają za jego pośredników podają   : )

co do Vishwanandy - jak sam przyznałeś nie twierdzi że jest medium Yoganandy , tylko jego wcieleniem, Sai Baba też nie twierdził
że jest medium Sai z Śirdi ale że jest jego wcieleniem, obydwaj przyznają się do kontynuacji, bo skoro to prawda to czemu mieliby to ukrywać,  ale chyba nie dbają o to czy wszyscy to uznają czy nie, bo  tak jeden jak i drugi budowali swoje misje od podstaw, a nie jako medium czy pośrednicy podczepieni pod misję jakiegoś innego mistrza, o których to Sai mówi, że wszyscy którzy w taki sposób podczepiają  się pod niego są oszustami, a tych którzy nie potępiają tego będąc  tego świadkami określa jako współodpowiedzialnych oszustwa, słyszysz co powiedział?

 ale dziwnie na to nie zwracasz uwagi i tego nie odróżniasz, a co do S. Veerendry czy Madhusudhana to  są nagle dla ciebie tacy ważni w związku z Sai Babą i wręcz niezbędni do kontaktu z nim mimo że słowem się o nich nie zająknął za to całe tomy poświęcił przekierowywaniu uwagi do środka i odkrywaniu boskości w sobie, a to co robią jest jednoznacznie potępiane przez Sai Babę w jego naukach, ale to dla ciebie nie ma znaczenia bo masz przekonujące doświadczenia astralne i zachwycony jesteś  pokazami manifestacjami mocy-siddhi : a bo Vishwananda nie chce już tego robić tak często to poszedłeś tam gdzie dają ; )

definitywnie tyle ode mnie bo widzę, że i tak nie dotrze przy tym zapale do mieszania różnych rzeczy ze sobą tak żeby wyszło że niezależnie od tego co przekazywał Sai Baba na swój temat ważniejsze są osobiste interpretacje : D


fajnie o tym że Bóg jest wszędzie w nas samych i czemu warto odwiedzać święte miejsca utworzone przez mistrzów duchowych (np. zamiast biegać za astralnymi ułudami)
Prasanthi - The Most Love-Charged Place on the Planet

Keeping all of the above in mind, let us come back to Prasanthi Nilayam. True, there is no place where God is not. Has He not, for example, said in the Gita that He is in each of us at three levels, the gross, the subtle and the causal? That said coming to Prasanthi is like having icing on the cake.
 http://media.radiosai.org/journals/vol_12/01JUL14/TO-FOLLOW-SWAMIS-WISH-OR-NOT-part-02.htm

It has been brought to my attention that emails have been circulating that Swami has been speaking 11th June 2014
through some people and delivering discourses in subtle forms in various places. It is reported in these emails that they claim to have seen His “light body” and they have been instructed to establish institutions. They are seeking donations, participation and support. It is good to remember and practice what Bhagawan Sri Sathya Sai Baba Himself has said about such activities.

I urge all Sathya Sai devotees to pay careful attention to the excerpts from Swami’s Divine discourses given below. Swami has always emphasised in His Divine discourses that He has a unique heart-to-heart relationship with each devotee and has no intermediaries. At one time I asked Swami if worshipping His Divine lotus feet mentally is equivalent to worshipping Him physically. Swami immediately responded “Yes, mental worship has the same spiritual benefits”. Therefore, Sadhana is the inward path.



Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-09, 14:51:48 »
There are some people - they misuse Swami's name by saying that Swami entered them, Swami communicates through them and that He has bestowed powers on them - and use that to collect money. There can not be anything more diabolical (rakshasa-like) than this. (Applause)

Swami never enters into such things. I have never done anything like this. But misusing Swami's name like this and entering the crooked path, people are bringing a bad name to Sai. They are converting this into a field of business.
https://www.youtube.com/watch?v=oo_YDmoRgCk

Słuchaj bardzo uważnie od czwartej minuty tego filmu:
https://www.youtube.com/watch?v=Cukeie7EkP4

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-09, 14:47:53 »
Mistrzowie nigdy nie oglądają się za siebie, a to co mówią można interpretować ze stu różnych punktów widzenia, bo tak właśnie działa ich wyższa duchowa logika.

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-09, 14:29:50 »
Mój gurudew też kontynuuje misję Yoganandy i nadal inicjuje ludzi w Kriya Yogę jak to czynił całe swoje minione życie, baa, twierdzi przy tym  nawet, że jest ona bardziej adekwatna do obecnych czasów i wyjątkowa dzięki śaktipatowi, którego osobiście udziela Mahavatar Babaji. Słyszałeś mnie? Nie jakiś opętujący duch wchodzi w ciało nauczycieli Atma Kriya, tylko śakti samego Mahavatara Babaji. Nauczyciele nie są tego w ogóle świadomi, ale ufają swojemu mistrzowi, który dał im odpowiednie narzędzia w postaci rytuału, dzięki któremu Babaji zostaje autentycznie przywołany i to on udziela śaktipatu. Każdy nauczyciel posiada też malutki fragment kamienia, który Babaji osobiście podarował w tym celu swojemu uczniowi Swamiemu Vishwanandzie. Nie dostali go osobiście od Mahavatara, ale ufają mistrzowi, który za jego autentyczność ręczy. A dlaczego ufają? Bo posiadają osobiste doświadczenie.

I teraz idąc za twoją logiką, musiałbym odwołać się do oficjeli Self Realization Yoganandy aby otrzymać od nich tego wszystkiego potwierdzenie. :-) Ale nawet wśród nich są zgrzyty i porobiły się różne frakcje, więc kogo miałbym się zapytać? To samo z czasem stanie się w aśramie Prashanti Nilayam. Ludzie wyznaczeni do kierowania aśramem odejdą i pałeczkę przejmą wyznaczeni przez nich następcy, którzy kierować będą aśramem na swoją modłę.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-09, 14:24:20 »
There are some people - they misuse Swami's name by saying that Swami entered them, Swami communicates through them and that He has bestowed powers on them - and use that to collect money. There can not be anything more diabolical (rakshasa-like) than this. (Applause)

Swami never enters into such things. I have never done anything like this. But misusing Swami's name like this and entering the crooked path, people are bringing a bad name to Sai. They are converting this into a field of business.
https://www.youtube.com/watch?v=oo_YDmoRgCk

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-09, 14:07:48 »
<mając faktyczny bliski wewnętrzny kontakt z dysponującym mocami materializacji wszechobecnym Sai Babą nie ma chyba potrzeby biegnięcia do kogoś innego żeby w  imieniu Sai Baby, czy w odpowiedzi na modlitwy kierowane do niego, zmaterializował np. lingam?

Taka logika jest duchowo nielogiczna. :-)

Wobec tego nie ma żadnej potrzeby biegnięcia do grobowca Sai Baby czy Premanandy, skoro są wszechobecni. O co więc tak w zasadzie się tu wykłócasz? :-)))

I na jakiej zasadzie miałbym rozeznać, czy taki zmaterializowany przez wszechobecnego Sai lingam nie podrzucił mi przypadkiem jakiś opętujący duch. :-)))

Tak samo jeśli miałbym traktować dosłownie wszystko co mówią mistrzowie, to w ogóle musiałbym uznać, że te spontaniczne materializacje, które odbywają się przy Mahasamadhi Swamiego Premanandy, a do których tutaj po cichu nawiązujesz, są zwykłymi trikami i oszustwem, ponieważ mój gurudew wyraźnie powiedział, że lingam może zostać zrodzony tylko przez żywą osobę i słyszałem to na własne uszy! Ale jak widzisz ja wiem, że mistrzowie nie są w stanie w jednym zdaniu i kontekście wypowiedzieć wszystkich możliwych opcji, które są możliwe w nieograniczonym spektrum jakim dysponuje wszechmogący Bóg, więc trzymam buzię na kłódkę i nie dyskutuje godzinami wpierając ci, że w Aśramie Premanandy żyją już tylko sami oszuści itp.

Nie dyskutuje też nad twierdzeniami Sai Baby, który powiedział, że do nikogo w snach nie przychodzi, podczas gdy mój gurudew wyraźnie mówi, że on do swoich wielbicieli w snach jednak przychodzi. To co, jeden może a drugi nie? :-)))))

Tak samo nie podważam prywatnej opinii mojego gurudewa, że jest inkarnacją Yoganandy, chociaż oficjalnie nigdy tego nie powiedział, za to prywatnie gdy ktoś jest gotowy i się o to zapyta to jak najbardziej potwierdza. Zresztą osobiście widziałem w nim sukszmę Yoganandy tak samo jak widziałem w Veerendrze śakti Sai Baby. I choćbyś się tutaj na śmierć zagadał to tego nie zmienisz, bo to autentyczne doświadczenie potwierdzone wieloma cudami, więc to nie żadne moje halucynacje ani czyjś wytwór umysłu jak mi tu bezsensownie imputujesz. I to nie moje żadne chciejstwo czy egoistyczne pragnienia to spowodowały, tylko szczera, wypływająca z serca chęć duchowej służby mistrzom.

Nikt mnie również na nic nie przekierowywał, ani nie wołał ode mnie żadnych pieniędzy, a wręcz przeciwnie, dostałem dużo prezentów nie dając nic w zamian (oprócz odwzajemnienia otrzymanej miłości). Bo miłość wraca do nas zawsze zwielokrotniona i tylko to się liczy, a nie politykierstwo np. Trustu. Bo niby kto z jego oficjeli miałby według ciebie zadecydować i przede wszystkim na jakiej niby podstawie, gdzie i kiedy narodzi się Prema Sai, skoro Sathya Sai nie zostawił żadnych wskazówek. Czyli wg ciebie jak jeden z oficjeli nagle powie, że otrzymał taką informację od Sai Baby to od razu na słowo mu uwierzysz, a jak taki Madhusudhan dysponujący wszechwiedzą Sai Baby, jego duchowymi mocami, materializujący najwyższy złoty Hiranyagarbha Lingam przygotowuje jego nadejście, bo wie że Prema już się narodził i przygotowuje aby wszystko było gotowe, to wyzywasz go od oszustów i nawiedzonych przez duchy.

Weź się trochę logicznie nad tym co piszesz zastanów. Uczepiłeś się kurczowo wypowiedzi Sai Baby w konkretnym kontekście, którego nie chcesz przyjąć do wiadomości i na jego bazie zaprzeczasz wszystkiemu co się teraz dzieje, jakby świat się nagle zatrzymał w miejscu. Tym bardziej, że nikt ci przecież nie broni siedzieć przez kolejne 5000 lat przy czyimś Mahasamadhi.


Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-09, 13:10:10 »
Nie ma żadnego przekierowywania. Jest kontinuum. Misja Sai to potrójna awatara. Nie pojedyncza jak u Vishwanandy czy Premanandy.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-09, 11:13:03 »
znowu te same dziwne sugestie, powtarzam po raz kolejny:
to są wnioski wyciągane na podstawie tego co mówił Sai Baba i co mówią kontynuujący jego misje ludzie - ludzie bardzo blisko z nim związani przez lata całe i wybrani przez niego do kontynuacji jego misji - jako te dwa wystarczające i wiarygodne źródła, a to co się dzieje wokół Premanandy to dodatek - całkiem podobny (choć nie ma tu chyba jeszcze medium, choć może są ale jakoś nie śledzę tych "nowinek" na tym polu)  ale nie będący podstawą do tych rozważań, tak trudno ci to zrozumieć? czy może pasuje ci taka wersja jako wygodna?: )

Cytuj
Natomiast tego co mówił już osobiście podczas indywidualnych interview mistrzom niestety ale nie wiesz, a zawsze mieli oni jego pełne poparcie oraz błogosławieństwo. Nie inkarnowali bowiem przez przypadek tylko wraz z Sathya Sai Babą, przez którego osobiście (najczęściej w formie Shirdi Sai) zostali powołani do służby jako niezależne, w pełni dojrzałe, gałęzie tego samego pnia duchowego drzewa. Sathya Sai pomagał wielu takim zrealizowanym guru w początkowych fazach ich duchowej misji, choćby Swamiemu Vishwanandzie, Atmachaitanyi, Veerendrze.

a co to kogo obchodzi poza tymi ludźmi którym to mówił na prywatnych spotkaniach? gdyby chciał żeby wiadome to był wszem i wobec to ogłaszałby to publicznie, ale skoro robił to prywatnie to są prywatne przekazy i nic nikomu nie wiadomo żeby po takim spotkaniu wychodził do ludzi i mówił że swami Veerendra ma prawo udzielać w jego imieniu darszanów jeszcze za jego życia i że przemawia również przez niego dając wielbicielom to czego Sai Baba nie daje w swojej formie na tym etapie misji...
 często takie upublicznianie jakichś tam prywatnych informacji staje się  tylko taką opartą na zapewnieniach innych i na wyobrażeniach własnych  wdzięczną pożywką dla takich czy innych nadinterpetacji i wypaczania tego co mówił publicznie,  jeżeli mówi ci że masz jego poparcie to nie znaczy że jesteś jego reprezentantem/przedstawicielem/medium i gdy zaczynasz tak głosić , na tej podstawie przekierowując wielbicieli Sai na siebie, wtedy jest to nadużycie

Sai Baba pomagał wielu ludziom,  w tym zakładać aszramy i  misje duchowe, ale co to ma do tego o czym rozmawiamy? jak ktoś ogłosi że jest medium Vishwanandy i zacznie przekierowywać wielbicieli twojego Swamiego na swoją misję przyjmując ich przy tej okazji na swoich uczniów  i zbierać pieniądze na swoje podróże i aszram pod  szyldem "pośrednika Vishwanandy", to wtedy pobiegniesz do Swamiego Vishwanandy pytać go o to czy tak jest faktycznie, czy nie?  gdy ktoś ogłosi że jest regreserem i zacznie na tym zarabiać kasę, a będziesz chciał skorzystać to  sprawdzisz najpierw czy tak jest w istocie i czy ma błogosławieństwo/certyfikat Leszka czy nie?
 ale jak ktoś ogłasza że jest przedstawicielem Sai Baby to stwierdzasz, że jest gałęzią jednego pnia i ignorujesz to co mówi na ten temat sam Sai Baba, nazywając go ignorantem jak każdego kto  dosadnie stwierdza że ludzie podający się za jego pośredników to są oszuści , super podejście! tak trzymaj ; )


Cytuj
No i tak się akurat składa, że ja ufam tym wszystkim duchowym mistrzom, ponieważ od wielu lat uwiarygadniają oni swoje słowa niezłomną postawą oraz owocami pełnego urzeczywistnienia, których wielokrotnie osobiście doświadczyłem i których nie może posiadać żadne opętane medium. :-)
no a ja ufam temu czego nauczał Sai Baba, dziwię się że ludzie którzy ogłaszają że mają wewnętrzny kontakt z Sai Babą ( sny, wizje i wskazówki ) nagle ponoć pod jego wpływem biegną  i uzależniają się od jakichś pośredników, jako ponoć niezbędnych, co jest zupełnym wypaczeniem tego do czego skłaniał ludzi - Sai Baba stawiał na bezpośredni z nim kontakt i przypominam że samozwańczych pośredników nazywał oszustami - więc wygląda to tak jakby ci ludzie realizowali i brali za prawdę  jakieś tam astralne programy z  obrazkiem Sai Baby w roli głównej, tworzone nadawane czy przechwytywane przez posiadające jakieś moce-siddhi medium
- przecież mając faktyczny bliski wewnętrzny kontakt z dysponującym mocami materializacji wszechobecnym Sai Babą nie ma chyba potrzeby biegnięcia do kogoś innego żeby w  imieniu Sai Baby, czy w odpowiedzi na modlitwy kierowane do niego, zmaterializował np. lingam?
« Ostatnia zmiana: 2017-05-09, 11:24:14 wysłana przez Frisky »