Autor Wątek: Kącik Oczyszczania  (Przeczytany 414176 razy)

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-05-20, 20:52:17 »
Inga
Wiem co napisałam i nic ponad to. Nic się nie zmieniło przez te kilka minut w moim nastawieniu. Widzę, że nie chcesz zrozumieć moich pozytywnych intencji, o których piszę wprost, więc nie ma o czym mówić. Twoje interpretacje są dla ciebie.
Powodzenia i wszystkiego najlepszego.


Inga

  • Gość
[#]   « 2015-05-20, 20:47:52 »
Sylwia
Przestań motać. Napisałaś co napisałaś i to widać.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-05-20, 20:41:41 »
Inga
To nie był atak na ciebie, tylko pokłon i wsparcie. Widocznie inaczej to zrozumiałaś.
Nic ci nie zarzucałam. Nie wiem o czym piszesz. Ja daję prawo do oceny sobie, tobie, wszystkim. Uważam, że ocena, czyli wglądy, a nie osąd i emocje są częścią rozwoju.
Medżikowsky napisał w kontekście używki zmieniającej świadomość jak to widzi. Czy ma prawo? Ma. Czy się myli? Może się myli. I co z tego? A może ma rację? I co z tego? Trochę luzu do ocen innych jest dobre:)
Jak to są pouczenia w mojej strony, to masz inne postrzeganie rzeczywistości, kto jakie ma intencje do ciebie. Aż przykro to czytać.


« Ostatnia zmiana: 2015-05-20, 20:46:10 wysłana przez Sylvia »

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-05-20, 20:36:48 »
Sylwia
Czy oceniając kogoś w ten sposób, nie dajesz prawa do oceny siebie?
Zarzuciłaś mi że ja oceniłam Medżikowskiego a gdy on wcześniej bardzo brzydko ocenił kilka osób, to napisałaś że zgadzasz się z jego oceną i to zaaprobowałaś.

[post zmoderowany]
« Ostatnia zmiana: 2015-05-23, 13:55:51 wysłana przez almighty »

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-05-20, 20:29:43 »
Jak przyjżeć się temu wątkowi , to jak dla mnie osoby zachwalające tą ceremonię, w duchowości raczej dopiero brodzą, z jednoczesnym b. wysokim mniemaniem osobie na tym polu (nie mówię, ze sam jestem jakims wielkim pływakiem, ale potrafie rozróżnić)
Wogole zdecydowanie się na samo sprobowanie ze świadomoscia, ze to moze byc substancja szkodliwa dla mózgu (bo chyba nie bylo zadnych badan)... no podziwiam rozwojowe intencje.
Lubie i szanuje te osoby, no ale milczec wvtakiej sytuacji nie mogę ;)

Sylwia
Piszesz że Ola, Martinus oraz Hegemon to osoby które w duchowości dopiero brodzą  i mają wysokie mniemanie o sobie?
Ja się  z tą oceną nie zgadzam. Ale każdy widzi po swojemu.
A w ogóle to się ode mnie odpimpaj. Nie chcę czytać twoich pouczeń. Nie są mi do niczego potrzebne.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-05-20, 20:23:16 »
Medżikowsky
Ocena poziomu rozwoju innych nie jest widze twoją mocną stroną.
Do tego to co napisałeś jest niegrzeczne.

Inga
Czy oceniając kogoś w ten sposób, nie dajesz prawa do oceny siebie? Czy trafionej czy błędnej to inna sprawa. Czy zamiast się przejmować, nie lepiej dla siebie prześmiać autoironicznie, coś co uważasz za błąd poznawczy?
Jak dla mnie akurat ta ocena Medżikowsky była trafna. I daję sobie prawi do widzenia pewnych spraw po swojemu. Może być subiektywnie, mogę się mylić, ale inni też mają prawo się mylić. I Leszek i ty. Każdy żyje w swoim subiektywnym świecie w mniejszym czy większym zakresie.

Może jak masz wywalanki z Leszkiem (to co opisujesz), to zacząć od podstawy, czyli, żeby uwolnić się od potrzeby bycia ważną dla Leszka i Leszek dla ciebie? Po co Leszek jest taki ważny i poświęcasz jemu tyle uwagi? Czy nie lepiej ją przekierować na siebie? Chyba, że to taka forma wglądu w siebie i uzdrawiania siebie, bo to jednak własny umysł nie daje nam spokoju najbardziej. Na pewno Siła Wyższa chroni cię przed Leszkiem. Kwestia pozwolenia przez uzdrawianie siebie i na tę ochronę.

I może wziąć tez pod uwagę jakie Leszek ma zasługi dla innych w ich rozwoju, poza tym, że jest normalnym człowiekiem. Dla mnie to by było miarą uzdrowienia jakiejś relacji, że dostrzegam w kimś pozytywy, pomimo wszystko inne.
Przykładowo, nawet o osobie, która obgaduje mnie od kilku lat (i to w czasach, gdy złego słowa nie dałam o niej powiedzieć i tylko doceniałam), okazała się zakłamana i dwulicowa, gdy była znajomość, potrafię powiedzieć coś pozytywnego. Chociaż już nie chciałabym mieć do czynienia. Rozumiem, że takie zachowania to objaw problemów z samooceną i konkurowania, ale co z tego, to już nie moja sprawa. Jak ostatnio dowiedziałam się o kolejnym teatrze urządzonym na mój temat, to się śmiałam ze zdziwieniem, że ktoś tak odjechał 'na mój temat".
Inni ludzie są ciekawsi od takich relacji. I ci ludzie pojawiają się w coraz większych ilościach. Tacy, z którymi pozytywnie się rezonuje i tworzy się przyjazny, interesujący, świadomy, lekki, radosny, kochający prawdziwie świat. I z takiego świata nawet jeszcze bardziej pozytywnie lub neutralnie widzi się tę resztę świata i pozostałe osoby:)


 

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-05-20, 19:54:51 »
Frisky
Tak jak napisałam, nie będę rozmawiac z ignorantem i w dodatku zaślepionym.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-05-20, 19:53:52 »
Grażyna
Ale chyba nie powiesz że to ktoś kto się rozwija i robi to na poważnie.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-20, 19:47:05 »
Inga
Cytuj
Leszek siedzi w moim czakramie podstawy i ssie z niego energię. Do tego zasila te wszystkie nauki jakie mi kiedyś dawał, chcąc abym się nimi dalej kierowała. Ponadto jest podczepiony w wielu miejscach do mojej aury. Oczywiście nie przyzna się że robi coś takiego wstydliwego, co nie przystoi komuś na wysokim poziomie rozwoju.
I jest to oczywiste że takiej osoby ktorą wykorzystuje, nie może jednocześnie szanowac i musi miec o niej złe zdanie.
ja to biorę dosłownie co piszesz, jeżeli piszesz że Leszek się wstydzi że wysysa to tak to rozumiem : ) gdybym przyjął twoje podejście i zaczął tak mieszać  to co sprawdzalne  z tym co czysto subiektywne i to co u innych z tym co powstało w mojej wyobraźni i podświadomości , to zaburzyłoby mi to zdolności rozróżniania

jeżeli jest tak jak piszesz czyli robi to nieświadomie to po co wypisujesz takie rzeczy w taki sposób tutaj jakby robił to świadomie i celowo? brzmi to jak niezła manipulacja i nie ma w tym intencji do uzdrowienia , jest walka,  bo to są czysto subiektywne sprawy, coś tam widzisz co może być tylko i wyłącznie tworem twej wyobraźni i podświadomości, a  piszesz w taki sposób jakby tak było w istocie ,

rozumiem że w to wierzysz i czujesz się upoważniona by dzielić się tym z innymi, dziwi mnie tylko że wypisując takie jednocześnie negatywne jak i zupełnie niesprawdzalne rzeczy o innych  reagujesz przesadnie na to co inni piszą o tobie w o wiele lżejszym tonie i w oparciu o to co tutaj piszesz...


Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2015-05-20, 19:21:05 »
Cytuj
Czy słyszałeś kiedy żeby ktoś ssał z drugiego człowieka świadomie i celowo? Po co piszesz takie głupoty.

Oj znam osobę, która to robi świadomie i celowo. Chociaż nie pernamentnie a sporadycznie. I nie jest to sprzyga.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-05-20, 19:12:03 »
Frisky
Może mi już lepiej nie pomagaj, dobrze?
Bo to co piszesz to stek bzdur. Nawet nie ma punktu zaczepienia do dyskusji. Widzę  że zupełnie nie orientujesz się w kwestii wykorzystywania energetycznego jednej osoby przez drugą a także nie wiesz na czym polega uzdrawianie takich relacji.
Gdzie ja napisałam że Leszek się wstydzi? CZy ty w ogóle wiesz czym jest podświadamość?
Jesteś tak zafiksowany na Leszku, masz takie filtry pozakładane, że rozmowa z tobą nie ma sensu. bo aby o czymś dyskutować, trzeba mieć do tego obiektywny stosunek.
Od jakiegoś czasu nie czytam tego co piszesz, bo się po tym gorzej czuję. I nadal niech tak będzie. Nie jestem zainteresowana dyskusją z tobą.

Czy słyszałeś kiedy żeby ktoś ssał z drugiego człowieka świadomie i celowo? Po co piszesz takie głupoty.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-20, 18:44:36 »
Inga
Cytuj
Weszłam w kolejny konflikt z Leszkiem
dokładnie tak wygląda strategia twego postępowania, mi to nie przeszkadza, ale uświadomienie sobie może korzystne, podobnie jak sposób w jaki nakładasz na to co Leszek pisze (reagując na twoje wejścia)  swoje skojarzenia, oceny i przekonania, oburzenie itp.

naprawdę wierzysz w to, że Leszek się wstydzi, bo ssie twoją energię i cię wykorzystuje? ... i zależy mu na tym żeby to ukrywać?
rozumiem wywałkę ale to jest co innego niż przypisywanie komuś świadomych intencji szkodzenia , więc jak ? prowokujesz do konfliktu w celu uzdrowienia? no ok, bierzesz reakcje i interpretujesz je negatywnie zgodnie ze skojarzeniami z dzieciństwa ? ok, no to  teraz poszłaś krok dalej i wychodzi ci że on szkodzi ci  świadomie i celowo?

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-05-20, 16:16:00 »
Inga
sKORO JUŻ ROBIMY KONCERT ŻYCZEŃ, TO JA cI ŻYCZĘ,ŻEBYŚ SIĘ ZACHOWYWAŁA jak osoba dojrzała, zajmująca się rozwojem duchowym, pamiętając, że to Forum nosi nazwę PRZYTOMNY ROZWÓJ DUCHOWY, a nie "kącik zbuntowanych rozwojowców" :).
Bunt jest pewnym, koniecznym, etapem rozwoju, ale nie powinien się stać jedyną praktyką. A u Ciebie od początku forum nic się nie zmienia, a nawet jest chyba gorzej. Kiedyś Cię w tym wspierałem, bo wiedziałem, że pomaga Ci to w uwalnianiu się od traumy związanej z ograniczeniami. Dziś widzę, że popełniłem błąd, bo utkwiłaś na etapie buntu, co raczej jest kiepską inspiracją dla nnych Użytkowników Forum.

Utkwiłam na etapie buntu i nic się u mnie nie zmienia. Buntu przeciwko autorytetowi.
Frisky, czy Dark jako twoi poplecznicy też mają takie przekonanie, zgodnie z którym ja jestem tą która ma coś w sobie uzdrowić, bo wiadomo, guru na takim wysokim poziomie rozwoju jest czysty. Więc wszystkie konflikty z udziałem Leszka są powodowane przez kogoś innego, a Leszek jest tylko tym na kogo się projektuje.
Zrobiłam sobie dzisiaj oczyszczanie czakramów za pomocą kamertonów, chcąc się oczyścić z tego rzekomego buntu.
I okazało się że jak najbardziej jest się przeciwko czemu buntować. Moja reakcja emocjonalna, moje poczucie że jestem lekceważona i traktowana jak głupawe dziecko ma podstawy.
Leszek siedzi w moim czakramie podstawy i ssie z niego energię. Do tego zasila te wszystkie nauki jakie mi kiedyś dawał, chcąc abym się nimi dalej kierowała. Ponadto jest podczepiony w wielu miejscach do mojej aury. Oczywiście nie przyzna się że robi coś takiego wstydliwego, co nie przystoi komuś na wysokim poziomie rozwoju.
I jest to oczywiste że takiej osoby ktorą wykorzystuje, nie może jednocześnie szanowac i musi miec o niej złe zdanie. Bo nie da się kogos wykorzystywać i go jednocześnie szanować.
Weszłam w kolejny konflikt z Leszkiem i mam kolejną cześc karmy z nim uzdrowioną. Ale nadal jest dużo do zmiany, bo wykurzyć kogoś z czakramu nie jest tak łatwo, zwłaszcza gdy sam nie chce odejść.

Kaja

  • Wiadomości: 473
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-05-20, 13:45:22 »
Kajaa na czym opierasz swoje przekonanie? jeżeli ktoś mówi komuś że czuje w tym co ten ktoś pisze bunt i żeby się tak ten ktoś nie podniecał to ten ktoś może  się z nim zgodzić albo i nie, przy czym :
 jeżeli pod wpływem tego ten ktoś jawnie się buntuje  i coraz bardziej ekscytuje, obraża i wyolbrzymia chwytając się słów i ich negatywnych interpretacji ( np. jako obraźliwe traktuje słowo zasługiwanie) ,  to jest to dla mnie oznaka że ... diagnoza była trafna : ))

Np na tym:
-  że Leszek ma problem z tym że inni myślą inaczej niż on
-  sam fakt nazywania czyiś innych poglądów buntem już mówi sam za siebie wystarczająco dużo
-  dobrze wiesz że nie chodzi o samo słowo "zasługiwanie", tylko upraszczasz żeby udowodnić swoją rację, tak jak w innych wypadkach z tego samego powodu komplikujesz

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-05-19, 15:26:21 »
Leszek
sKORO JUŻ ROBIMY KONCERT ŻYCZEŃ, TO JA cI ŻYCZĘ,ŻEBYŚ SIĘ ZACHOWYWAŁ jak osoba dojrzała, zajmująca się rozwojem duchowym, a nie jak guru który ma prawo obrażać innych, bo wg własnego mniemania jest kimś lepszym i ważniejszym od reszty uczestników.
Jedyne czego chcę to abyś mnie traktował z szacunkiem i tego będę pilnować.
Takie teksty jakimi zawsze rzucasz w stosunku do tych ktorych chcesz ustawić, podporządkować sobie, lepiej sobie daruj w stosunku do mnie, bo ci to nie przejdzie. Oddam ci tym samym. A to jak mnie oceniasz, nie obchodzi mnie.
A jeśli ci się wydaje że potrafisz mnie zastraszyć albo spacyfikować za pomocą wielkośći twojego autorytetu, to się mylisz.
« Ostatnia zmiana: 2015-05-19, 15:33:07 wysłana przez Inga »