Autor Wątek: Regresja: rozne formy i wizje, ewentualne wytlumaczenia, prawdziwosc teorii :)  (Przeczytany 16025 razy)

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-11, 11:31:46 »
 Życie jest jakie jest i pewnie jedni transują, piją, albo uzywają innych znieczulaczy, a inni są oświeceni, nie ma nic po środku.

Oświecenie, albo strach i okopy duszy, obrona przed dotknięciem tego co nieprzyjemne. Ostateczne zrozumienie nie pozwala się niczego bać, po prostu jest się "wypychanym" ze strachu i to sie dzieje samo ... Tak jak przy poszerzaniu świadomości następuje taki moment, że medytacja wchodzi sama , to sie dzieje po prostu.

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-08-11, 11:19:56 »
"Ci ktorzy mowia, nie wiedza. Ci ktorzy wiedza, nie mowia." To masz na mysli Davvidia?
Czy w ogole mozna byc zadowolonym caly czas? Bo jesli zycie to lekcja to czy samozadowolenie nie prowadzi do stagnacji i braku rozwoju?

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-11, 11:03:38 »

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-11, 10:52:01 »
no jak "pomyłka" to co tu więcej można dodać :P

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-08-11, 10:40:34 »
Chyba pomyłka w założeniach oceniania oceniania. :)
Są tacy, którzy oceniają, bo im się wydaje, że mają rację, a są i tacy, którzy mają świadomość, co piszą.

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-11, 08:59:05 »
Opinie co jest prawdą a co nie świadczą o omamach również, odrzucanie omamów jest wartościowaniem ich. Ocenianie innych i ich założeń, to też omamy. Jeżeli jest się szczęśliwym tylko poprzez wchodzenie w medytacje, a nie cały czas, to też są omamy. Nazywanie czegoś płytkim to też wartościowanie i omamy. Nakręcanie się światłami i wyobrażeniami czegoś, to też transy. Trzeba sobie zadać pytanie czy ja czuje czy jestem znieczulony/a... czymś..

Jak widać pisanie na forum też może być omamem :) Wkręcaniem się w iluzję i jej wartościowanie :)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-08-10, 23:59:41 »
Tak sobie poczytałem i doszedłem do wniosku, że niektórzy maja błędne założenia dotyczące prawdy i jej poszukiwania.
Prawdy nie znajduje się w regresji. Prawdy nie znajduje się w rozmyślaniach.
W regresji możemy znaleźć wspomnienia, dzięki którym możemy się uzdrowić, jeśli zrozumiemy, jakie popełniliśmy błędy.
W intelektualnych rozważaniach możemy znaleźć uporządkowanie naszej wiedzy.
Ale PRAWDĘ znajdziemy wyłącznie w głębokiej medytacji.
Prawdą jest czysta boska miłość, mądrość, światłość i moc. Reszta to omamy. Niektórzy tym omamom przypisują wartość wiedzy naukowej, religii lub filozofii. Ale jaką wartość mają omamy, które nie pozwalają nam być szczęśliwymi i prowadzą m. in. do takich wniosków, że życie ma nam do zaoferowania wyłącznie śmierć.  To bardzo, bardzo płytkie rozumowanie i czucie.

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-10, 22:50:52 »
Magic
Jeszcze co do sensu...
Przyjrzyj się przyrodzie jak w niej wszystko się realizuje i rozwija. Zobacz jak natura działa w celowy sposób. Tam wszystko ma swój sens i cel. To trudno wyrazić słowami ale mozna odczuć zaobserwować. 

Ja tak robiłem; kiedy było mi ciężko jechałem do lasu, w góry i tam spędzałem długie godziny. Wchodziłem w kontakt z przyrodą, wyciszałem się. Naprawdę polecam. Ego wtedy maleje albo znika na pewien czas a wraz z nim wszystkie problemy. Wówczas ma się poczucie wieczności, nieśmiertelności.

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-10, 22:39:52 »
Magic
Cytuj
Nie rozumiem jak nasze emocje, ktore takze moga byc nie prawdziwe moga miec taki wplyw na nssza wieczna dusze.

Czy emocje mogą być nieprawdziwe? One skądś się biorą. Ludzi ponoszą emocje, ludzie działają pod ich wpływem. One mają wpływ na nasze obecne życie a także w jakimś sensie na następne. To jest pewien RODZAJ energii a energia to działanie.
Osoby widzące potrafią dostrzegać jak skoncentrowane myśli kreują coś w rodzaju planu do realizacji, który potem przez odpowiedni czas zasilany materializuje się.

Z nieprawdziwymi emocjami i ich wpływem jest tak samo jak np. ze śmiechem. Możesz się śmiać z jakiegoś dobrego żartu a możesz się zacząć sztucznie śmiać bez powodu i po pewnym czasie ogarnie cię fala śmiechu. Uczeni twierdzą, że wpływ uzasadnionego śmiechu i nieprawdziwego- wymuszonego na nasz organizm jest taki sam. A więc w obu przypadkach jest to działanie pozytywne.

Co do ateistów materialistycznych, mam takie wrażenie, że skoro wg nich nie ma życia po śmierci to trzeba wykorzystać ten obecny jedyny czas. Dlatego angażują się w życie, bywa że nawet społecznie.
Jednak brakuje im w tym wszystkim duchowości. Jak zaczęliby rozwijać swoją duchowość to wcześniej czy później odkryliby nieśmiertelność, Boga i miłość. 

 

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-08-10, 20:32:11 »
Karina - zgadzam sie w kazdym momencie jak tak :)
Inga - moze i mam w pewnym sensie :D pytanie przy okazji to czy rozwazania prowadza do depresji czy depresja do rozwazan ;) ale chyba sklaniam sie do nr 2 ;)

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-08-10, 19:26:04 »
Chodzi mi o uczucie samotności. Bo jeżeli wiele razy umierałeś w samotności to teraz samotność może ci się kojarzyć ze śmiercią, a to powoduje wzrost lękow przed śmiercią.
A nie masz czasami depresji?

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-10, 19:23:29 »
"Czyli swiadomosc siebie i swojego zycia jest zla?"

gdzież tam, ale może ograniczać jeżeli jesteśmy głównie skoncentrowani na sobie i swoich lękach, to własnie czujemy się samotni, oddzieleni itp. Im bardziej otwieramy sie na świat i innych ludzi tym bardziej rozumiemy, że ja jestem innym ty i ludzie są lustrami naszych wzorców i przekonań.

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-08-10, 18:58:11 »
Bo pare watkow temu padly sugestie, ze to co widzimy w regresji to moga byc obrazy nie prawdziwe a urojone pochodzace od dziadka, sasiada lub kogos innego.
Zdefiniuj samotnosc ;) wtedy umieralem nie otoczony przez ludzi ;) teraz zyje wsrod ludz :)

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-08-10, 18:34:24 »
A teraz też jesteś samotny?
Tego u murzynach i dziadkach nie zrozumiałam.

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-08-10, 18:01:34 »
Tak, to byl glowny cel.
Nie rozumiem jak nasze emocje, ktore takze moga byc nie prawdziwe moga miec taki wplyw na nssza wieczna dusze.
To regresja daje nam prawdziwe czy wyimaginowane obrazy i wspomnienia dziadkow tak na prawde? Wiem, ze czesto wychodzilo mi umieranie w samotnosci wiele razy. Raz, ze bylem Murzynem nawet a jedtem niemal pewien, ze takuego krewnego nie mialem ;)