Autor Wątek: Regresja: rozne formy i wizje, ewentualne wytlumaczenia, prawdziwosc teorii :)  (Przeczytany 16032 razy)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-08-09, 23:08:07 »
Davvidia
Jakiś przykład takiego sugestywnego tekstu?

Magic
 Twoje pytanie jest w pełni nielogiczne, gdyż wynika z niezrozumienia moich wypowiedzi.
Akurat ja wiem, które wspomnienia pochodzą od mojego dziadka, które od ojca, które od świnki piggy :)
I potrafię odróżniać moje własne wspomnienia od cudzych. I potrafię umiejscowić wspomnienia w czasie. Zarówno swoje, jak i cudze. Jeśli Ty czegoś takiego nie potrafisz, to nie zarzucaj mi, że ja też nie mogę tego zrobić. Intelektualna ekwilibrystyka jest tu nie na miejscu, bo tak czy inaczej próbujesz się wypowiadać o czymś, co jest poza twoją wiedzą i Twoim doświadczeniem. I nawet próbujesz tworzyć swoje teorie, które twoją niewiedzę i brak doświadczenia mają wyjaśnić niby to logicznie i naukowo :)
Po prostu trzeba zaakceptować, że na świecie istnieją ludzie, którzy zajmują się na co dzień czymś, czego nie doświadczasz, nie potrafisz i nie rozumiesz. :)
Ja akceptuję, że tacy ludzie są. I nie podważam ich kompetencji i nie usiłuję tworzyć im teorii do tego, o czym nie mam pojęcia.
« Ostatnia zmiana: 2013-08-09, 23:16:45 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-08-09, 22:57:26 »
Ewa Foley stosuje te rzeczy w medytacjach. Ostatnio wpadl mi tez w rece regresing nieznanego mi autora z tymi elementami. Nie chcialem naduzywac slowa regressing bo wiem, ze masz je zastrzezone znaczkiem r na swojej stronie. Skoro wspomnienia z terapii sa niekoniwcznie wlasciwe to czemu w swoich artykulach pisales Leszku o setkach swoich poprzednich wcielen skoro teraz twierdzisz, ze teraz moga buc to wspomnienia Twojego dziadka. Moje pytania sa utrzymane w porzadku logocznym, nie wiesz czy rzeczywiscie nikt ich nie rozumie....

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-09, 22:57:07 »
W regresingu nie ma schodzenia po schodkach, pływania łódkami, wchodzenia po schodkach, przenoszenia się na inne planety i wielu innych zbędnych sugestii, które nieodłącznie towarzyszą hipnozom.

Leszek, ale odliczanie z sugestywnym tekstem juz bym do tego co napisałeś zaliczyła :)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-08-09, 22:54:01 »
W regresingu nie ma schodzenia po schodkach, pływania łódkami, wchodzenia po schodkach, przenoszenia się na inne planety i wielu innych zbędnych sugestii, które nieodłącznie towarzyszą hipnozom.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-08-09, 22:49:37 »
Magic
Trochę znam angielski, stad wiem, że słowo "regression" tłumaczy się na "regresja".
Regresing to NAZWA WŁASNA jednej z terapii regresywnych.
Można powiedzieć, że mam aparat Sony, ale nie można powiedzieć, że Sony znaczy aparat :)
sTWARZASZ TU RÓZNE KONFLIKTY LOGICZNE, TYLKO NIKT, POZA TOBĄ, NIE MA POJECIA, CZEMU ONE MAJĄ SŁUŻYC?

W stanie regresji mamy wgląd w pamięć psychologiczną, która w istotny sposób może się różnić od pamięci historycznej. Terapia służy uzdrawianiu, a nie budowaniu teorii historycznych czy rekonstrukcji historii. Choć czasami zdarza się, że pamięć w stanie regresywnym doskonale odzwierciedla realia historyczne.
Z PAMIĘCIĄ się nie dyskutuje. Pamięć się akceptuje, albo odrzuca.
Ludzie mogą pamiętać wspomnienia swoje, cudze, rodziców, dziadków, pradziadków, autorów książek historycznych, znajomych itd. Mogą mieć wspomnienia własne, lub wdrukowane. To, skąd one pochodzą, jest nieistotne z punktu widzenia skuteczności terapii.
Z PUNKTU WIDZENIA TERAPII WAŻNE JEST UZDROWIENIE. Ważny jest skutek, a nie teoria.

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-09, 22:42:16 »
Jak dla mnie chodzi tylko o jedno.. Kiedy jesteś ostatecznie przekonany z "czego" patrzysz? Gdy zdejmujesz warstwy, petle, karme, uwalniasz ciała subtelne czy jak to tam zwał uświadamiasz sobie, że patrzenie świadomości nie było tym ostatecznym .. Jeżeli wydobywamy zaangażowanie ciał subtelnych w coś, to automatycznie one są naszą "szerszą" przestrzenią czucia i pewnie ostatecznie stają się jednym ze wszystkim. Jednak pewnie "oswieceni" powiedzą, że nawet to jest bez sensu :)

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-08-09, 22:40:41 »
Co do srodka Twojej wypowiedzi to calkowicie sie zgadzam i to wlasnie budzi wiele moich watpliwosci.

Co do ostatniego pytania: pytam zarowno ze wzgledu na chec obiektywnego zweryfikowania moich wlasnych doswiadczen z roznych sesji z innymi osobami jak i z wlasnych prob i experymentow. To mi sie z kolei laczy poniekad z tym fragmentem o wierzeniach. Czasami podswiadomie po prostu chcemy cos zobaczyc nawet jesli tak na prawde "tam" niczego nie ma.... Albo dzialamy pod wplywem nieuswiadomionej sugestii. Czasem kieruje nami strach a czasem nadzieja. Co jednak z prawda?
A polowa czasu medytacji czy powrotu do poprzednich wcielen to: wyobraz sobie miejsce, schody, drzwi, przedmioty... Czemu nie wyobrazic sobie calej reszty?? Gdzie lezy granica?
« Ostatnia zmiana: 2013-08-09, 22:46:04 wysłana przez Magic »

matek

  • Gość
[#]   « 2013-08-09, 22:36:20 »
Z tego, co czytam chociazby na tym forum, sa osoby, ktorym przeszkadza cos, czego nie bylo - przynajmniej "nie bylo" zdaniem innych osob:)

Czasem punkty wspolne wierzen i przekonan to tzw. "ziarno prawdy", ale roznie to bywa. Jesli zas chodzi o kwestie, skad sie biora wierzenia, to spelniaja one wiele funkcji, od poczucia bezpieczenstwa w ograniczeniach do kontroli spoleczenstw.

A propos zasadniczego pytania: czy masz jakies doswiadczenia z medytacji czy regresji, nad ktorymi sie zastanawiasz, czy pytasz teoretycznie "na przyszlosc"?

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-08-09, 22:24:33 »
Tylko jak cos czego potencjalnie nie bylo moze nam przeszkadzac? Chodzi mi o konflikt logiczny.
Wiele jest wierzen i przekonan ale wiele tez maja one punktow wspolnych i to jest samo w sobie ciekawe. Chodziloby tylko o moralnosc i bycie milym zeby sie latwiej w grupie zylo?
No i zasadnicze pytanie teraz ;) Skoro swiadomosc poza cialem jest obserwowalna i w podobny sposob u osob o roznych wierzeniach i zapleczu kulturowym to mozna to uznac za obiektywnie obserwowalny fakt. Kwestia jednak prawdziwosci rzeczy, ktore pojawiaja sie w regresji czy medytacji wydaje mi sie byc o tyle istotna ze wyznacza dalszy kierunek rozwoju i stawia pewne kamienie milowe na trasie. Jesli sa to jednak bledne zalozenia to wowczas nie roznia sie niczym od zabijania koz w ofierze czy ludzi co pewne plemiona tez kiedys czynilo wolnymi w ich odczuciu i tak samo donikad moze nie prowadzic ;) a w tedy po co caly ten trud?

matek

  • Gość
[#]   « 2013-08-09, 22:17:54 »
Magic,

w sumie, chyba ciagle nie do konca rozumiem, jaka jest istota Twojego pytania.

Bo jesli juz zalozylismy, ze kwestia istnienia Swiadomosci poza mozgiem fizycznym jest rozwiazana, to w czym problem?

Wierzenia rozni ludzie i rozne religie maja rozne, wierzenia mozna mnozyc w nieskonczosc, tylko po co?
Zalozmy po prostu, ze jest Swiadomosc i ze jest ona wolna, wiec moze robic to, co jej sie spodoba. Reinkarnacja przykladowo jest wiec moze nie koniecznoscia, ale bardzo popularna praktyka:)

A jak rozroznic co jest nasza wyobraznia a co faktem w regresji?

Nie mam tego problemu, bo nie mam pamieci poprzednich wcielen:) ale powiem tak: cokolwiek sluzy Twojemu uwolnieniu, jest prawdziwe. Wlasciwie niewazne, czy tylko to sobie wyobraziles, czy mialo to rzeczywiscie miejsce w przeszlosci. Jesli doswiadczas dzieki temu uwolnienia, to warto temu zaufac. W gruncie rzeczy, nie wiem czy istnieje jedna "prawda" jesli chodzi o przeszle wydarzenia, raczej kazdy ma swoja:)Najwazniejsze, zeby te przeszle wydarzenia przestaly nam przeszkadzac.

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-08-09, 21:58:18 »
Matek, ale o to wlasnie mi chodzi i nad tym wlasnie sie zastanawiam. Ile w tym prawdy. Bo jesli do doswiadczen duchowych potrzebny jest mozg to jak mozemy mowic o doswiadczaniu duchowosci poza nim? Stad pytam o faktyczna prawde regresji. Bo jesli oprzemy sie na kwestii wiary to czym jedna teoria rozni sie od drugiej? Jedna religia od drugiej? Nieomylnosc chcrzescijanska oparta na niekwestionowaniu dogmatow od poszukiwaia duchowego gdzie "nie ma sensu odpowiadac bo i tak ludzie nie zrozumieja"? Stad zastanawiam sie czy mozna to jakos zweryfikowac w inny sposob niz wlasna wyobraznia bo z kolei dowody na swiadomosc poza nie dzialajacym elektromagnetycznie cialem sa znane.

I Matek: jak rozroznic co jest nasza wyobraznia (nawet nieintencjonalna) a co faktem w regresji czy medytacjach?

Leszku, alez jest cala masa dyplomowanych terapeutow klinicznyh ktorzy stosuja w zastepstwie medytacji hipnoze w prosecach okreslanych jako regression albo past life therapy. Nie chce uzywac slowa regresing, bo wiem, ze tu mialaby miejsce jalowa polemika. Dziekuje za przesuniecie tematu do wlasciwego dzialu mimo to ;)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-08-09, 21:55:11 »
Zmieniłem temat wątku, żeby nie wprowadzać zbytniego zamieszania.

Magic
Proszę nie mieszać pojęć. Regresing nie ma nic wspólnego z hipnozą.

matek

  • Gość
[#]   « 2013-08-09, 21:52:09 »
Magic,

jesli o to chodzi, to raczej oczywiste ze niektorzy moga roic sobie rzeczy podczas regresingu. Wszystko kwestia przytomosci i intencji...

matek

  • Gość
[#]   « 2013-08-09, 21:49:30 »
Tak a propos, nie wiem czy slyszeliscie o gosciu imieniem Eben Alexander, neurochirurg ktory bedac w stanie spiaczki dotarl do "swiatow duchowych" (nie znam szczegolow) i opisal to w wydanej niedawno ksiazce "Dowód. Prawdziwa historia neurochirurga, który przekroczył granicę śmierci i odkrył niebo." Historia jakich dziesiatki, z ta tylko roznica ze facet jest neurochirurgiem i twierdzi, ze doswiadczal owych "podrozy" w stanie, kiedy jego mozg praktycznie nie funkcjonowal (jego mozg zaatakowala bakteria E.coli). Wedlug niego to dowod na niezaleznosc swiadomosci od mozgu.

Ale tak naprawde, upartych zaden dowod nie przekona, bo zadna "prawie smierc" nie zastapi im "prawdziwej smierci":)

A tym, ktorzy doswiadczaja tego, czego doswiadczaja i ufaja swoim doswiadczeniom, zadne dowody potrzebne nie sa:)

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-08-09, 21:46:19 »
A skadze znowu. Doswiadczenie swiadomosci po zatrzymaniu pracy serca, zaprzestaniu aktywnosci mozgu i nawet po zamknieciu w klatce Faradaya niwelujacej przechodzenie pola elektromagnetycznego nadal jest obserwowalne.
W zwiazku z tym pytalem o zwiazek miedzy regresingiem jako hipnotycznea terapia dotyczaca poprzednich wcielen a mozliwoscia zaklasyfikowania doswiadczen z niej pochodzacych jako wykraczajacych poza zwykly proces obrazotworczy kierowany przez wyobraznie i podswiadomosc.