Autor Wątek: Inspiracje  (Przeczytany 348654 razy)

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-12-01, 21:47:58 »
Howard,

Jak się rozwijałeś? Może napisz coś więcej. Chodzi mi o szczegóły. Wyjazdy do rożnych guru, pisanie afirmacji, medytacje?
Kto jest tym mistrzem? To jest jakas osoba czy masz na mysli przewodnika duchowego wewnątrz siebie?

Jakbym miał opisać szczegółowo to by mi życia zabrakło. Próbowałem wszystkiego co tylko możliwe i co ostatecznie doprowadziło mnie do takiego etapu, kiedy byłem faktycznie gotowy spotkać prawdziwego mistrza. Pytasz czy to osoba czy wewnętrzny przewodnik. Otóż jedno i drugie, ponieważ są jednym i tym samym. Nie ma tu żadnej różnicy.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-12-01, 19:18:56 »
No widzisz Frisky :)
Każesz mi skoczyć :))
Gdzie ten twój uśmiech :) Słyszę raczej rechot ;)

Skakać nie muszę. Nie mam takiej potrzeby. Wolę budować mosty :)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-12-01, 19:13:54 »
Frisky
Kiedyś prosiłem Howarda/Skowronka o taki uśmiech dla mnie. Zbył mnie.
Dzięki temu nie zostałem bezwolnym wielbicielem jego guru.
Teraz mi to obojętne  :)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-12-01, 18:08:28 »
na deserek uśmiech i mistrz duchowy (obdarzony i obdarzający łaską) w jednym:
"One cannot be in his presence when he is laughing without being infected by him — it brings you total joy and happiness. There was a man visiting him from Madras who was telling Swami how fortunate he was to have met Swami on his last visit. He said that the next day he was in a car accident. Well, Swami roared laughing. `What fortune is this? You come to this beggar and then have a car accident,' he said laughingly. `But, Swami, by your grace I came out with a minor injury when I could have been killed,' was the man's reply. Swami then asked the man which destination he was headed for next and proceeded — all the time laughing — to bless his journey.
http://hildacharlton.com/yogi_ramsuratkumar.html

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-12-01, 17:40:59 »
jeszcze co do cudownych właściwości uśmiechu:
"Ludzie na całym świecie cierpią przez dwadzieścia cztery godziny na dobę. Są osaczeni troskami i kłopotami. Czy byłoby właściwe zwiększać ich cierpienie? Dlatego też naucz się wzbudzać uśmiech na twarzach innych. Któż może być tak okrutny, by zamiast łagodzić ból, jeszcze go zwiększać? Uśmiechaj się i sprawiaj, by inni też się uśmiechali. Po cóż pogłębiać jeszcze smutek tego żałosnego świata ponurą radą, lamentowaniem i opowiadaniem o swoim cierpieniu? Naucz się wzbudzać w innych radość, a będą oni mniej cierpieć."
http://www.sathyasai.org.pl/dyskursy.php?tekst=t2.7.149

i o mistrzach duchowych, czyli obdarzonych łaską,  stamtąd:
"Człowiek nie dysponuje wrodzoną mocą, która pozwoliłaby mu wznieść się ponad trzy podstawowe atrybuty natury.* Ta moc przychodzi wraz z łaską Boga. Łaskę z kolei możesz sobie zaskarbić recytując imię Boga oraz medytując. Przede wszystkim powinieneś zrozumieć następującą prawdę: nie każdy może kontrolować trzy podstawowe atrybuty natury. Jedynie ci, którzy wznieśli się ponad ograniczenia świata przejawionego, dysponują taką mocą i ich poleceniom natura jest posłuszna."

*[Uważa się, iż cały świat przejawiony funkcjonuje i znajduje się całkowicie pod wpływem trzech podstawowych atrybutów natury, zwanych w sanskrycie gunami. Są to sattwa (harmonia i spokój), radżas (emocje i namiętności) oraz tamas (inercja i bezwład). Impulsy wypływające z jednej z nich lub z kombinacji dwóch czy też nawet trzech warunkują rozwój wydarzeń, reakcje oraz postępowanie wszelkich istot, z człowiekiem włącznie (tłum.)].


Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-12-01, 17:00:11 »
Uczeń  zachwycony swoim Mistrzem często nie dostrzega innych Mistrzów poza Swoim.
Uczeń niezadowolony szuka sobie coraz lepszych Mistrzów, a trafia na coraz gorszych.
Co lepsze dla Ucznia? :)
No właśnie, co lepsze?
A co najlepsze?
Najlepsze jest zadowolenie z tego, co jest, bez przywiązania i zaślepienia. Bez chorych aspiracji do "wyższych poziomów".

Danny7

  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-12-01, 16:49:56 »
Howard,

Jak się rozwijałeś? Może napisz coś więcej. Chodzi mi o szczegóły. Wyjazdy do rożnych guru, pisanie afirmacji, medytacje?
Kto jest tym mistrzem? To jest jakas osoba czy masz na mysli przewodnika duchowego wewnątrz siebie?

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-12-01, 15:47:34 »
Odkąd zacząłem kroczyć ścieżką z guru to odczuwam taką duchową intensywność i progres, że każdy jeden rok to jakbym przeżył odrębną inkarnację, a mam porównanie, bo przez kilkanaście wcześniejszych lat rozwijałem się sam. Tych dwóch stanów ducha nawet nie da się porównać, ale nie doceni tego nikt, kto nie będzie już gotów aby podążać taką drogą. Wszystko we Wszechświecie posiada bowiem właściwe sobie miejsce i czas, a kiedy uczeń jest gotowy to pojawia się i mistrz. Prawdziwy mistrz.
« Ostatnia zmiana: 2016-12-01, 15:51:41 wysłana przez Howard »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-12-01, 15:45:06 »
Bądź zmianą, którą prag­niesz uj­rzeć w świecie.
Gandhi

: D

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-12-01, 15:36:17 »
no ja się cieszę, że spotkałem tak bezkompromisowego ( i to w stosunku do ludzi nie zajmujących się rd) człowieka, rozumiem że w stosunku do siebie jesteś równie albo i jeszcze bardziej bezkompromisowy i łatwo możesz to zademonstrować:

 z punktu widzenia rd bycie oświeconym to jest jak bycie żywym a bycie nieoświeconym to bycie śpiącym vel martwym , więc po co  żyć jak się jest martwym czy przesypiając życie, hehe? więc idź na most i nie uzależniając się od uśmiechów jako ta latarnia dla siebie powiedz sobie: po co żyć skoro jest się martwym żyjąc w ograniczeniach  i skocz w objęcia Boga... może przeżyjesz a może nie, ale przynajmniej dowiesz się czy masz tą determinację, którą starasz się fundować innym by ich uświadamiać  i na jakim poziomie jesteś, tak czy siak zawsze to jakiś rozwój..., gdybyś nie był przekonany to jeszcze słowa zachęty od mistrza motywacji:
 "Nie spróbujesz to się nie dowiesz. Nawet za cenę życia. Bo po co żyć gdy tak naprawdę jest się martwym ? Są tacy co im się udało uciec z Kore Pn. Inni odbili się od dna. Codziennie tacy jak ten na moście podejmują decyzje."

ciekawe czy dotrze : D
« Ostatnia zmiana: 2016-12-01, 15:39:46 wysłana przez Frisky »

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-12-01, 15:18:10 »
Widzę Frisky, że coś tam do Ciebie zaczyna docierać. Na razie podświadomie kojarzysz fakty. Zawsze to jakiś rozwój.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-12-01, 15:14:36 »
:)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-12-01, 14:44:15 »
Cytuj
"eeech tobie to i tak bez różnicy. Będziesz stał w miejscu"
hehe,  kolejny "inspirujący" tekst, toż to klasyka i mistrzostwo motywacji!

że wspomnę jeszcze:
"Tak, popchnąłbym. Może by zginął, a może by przeżył i zrozumiał, że czas iść inną drogą. Przestać się nad sobą użalać. Zrozumieć, że każdy jest dla siebie latarnią. Nie spróbujesz to się nie dowiesz. Nawet za cenę życia."

jakaż to  bezkompromisowa szkoła i podejście do rozwoju  ; D


DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-12-01, 12:28:13 »
XD :)))))))))))) ... ;((( ...eeech tobie to i tak bez różnicy. Będziesz stał w miejscu

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-12-01, 10:03:52 »
Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi bo nie jesteś sam....
https://m.youtube.com/watch?v=CP0Xwyn87CI