Autor Wątek: Strzygi  (Przeczytany 42401 razy)

medżik

  • Gość
[#]   « 2014-05-01, 23:37:56 »
Wniebowzięcie Grubego

Ciekawa historia , dzięki za podzielenie się

...majowo-długoweekendowo-wiosennie. :)

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-05-01, 23:31:43 »
Kiedyś , gdy  byłem  u  stylisty  który  pracował  nad  moim  owłosieniem  czaszkowym , to  pamiętam  iż  ten  mistrz  nożyczek  często  powtarzał : ,,  ja  cie  strzyga  , ja  cie  strzyga ".

Nie  wiedziałem  wtedy  co  to  zacz  ta  ,, strzyga "  i  czy  ten  stylista  mówił  to  o  sobie  czy  też  do  mnie .

przedpółnocnie

iloveperfumes

  • Wiadomości: 95
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-05-01, 23:04:38 »
Z tego, co czytałam w artykule Leszka, strzygi nie mają Wyższego Ja.
Pytałam dlatego, że kiedyś widziałam taką dziwnie wyglądającą dziewczynę, różniącą się od innych ludzi i tak intuicyjnie pomyślałam, że to strzyga, ale równie dobrze mogłam się jakoś uprzedzić:)
« Ostatnia zmiana: 2014-05-01, 23:09:41 wysłana przez iloveperfumes »

JenKa

  • Wiadomości: 287
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-05-01, 18:15:51 »
Jak to BEZ czakramu serca i korony?
I takie przychodzą na świat, czy w takie coś się zmieniają?

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-05-01, 17:54:16 »
Inga, może dziwne pytanie, ale jak wygląda ta pani? Bo mi się zawsze wydawało, że wcielone strzygi różnią się od ludzi.. Po czym poznałaś, że to strzyga?

Strzygi niczym się nie odróżniają. Poznaje się je na okiem duchowym po tym że nie mają czakramu serca i korony.
Ja o tym że to strzyga dowiedziałam się od mojej regreserki.

Kornel

  • Wiadomości: 304
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-05-01, 11:47:57 »
To dziwne bo jak Inga pisze przez 10 lat spotykała ta panią i nic nie docierało do niej. Zapewne musiał przyjść własciwy moment gdy atak miał dużą moc i przez to dziewczyna wiele zrozumiała i jak mówi uzdrowiła swoje relacje ze strzygami.

 Ja ze swej strany mogę dodać że też często bywam atakowany przez amatorów cudzej energii. Szczególnie rano gdy sie budzę czuję ucisk na splocie słonecznym i jestem osłabiony zamiast być wyspanym i wypoczętym. Jakoś sobie radzę ale wciąż szukam jak całkowicie się uwolnić od takich ataków.

iloveperfumes

  • Wiadomości: 95
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-05-01, 11:14:36 »
Inga, może dziwne pytanie, ale jak wygląda ta pani? Bo mi się zawsze wydawało, że wcielone strzygi różnią się od ludzi.. Po czym poznałaś, że to strzyga?

Inga

  • Gość
[#]   « 2013-06-21, 17:05:14 »
Miałam dzisiaj spotkanie ze strzygą. To bardzo miła i lubiana pani która przez 10 lat była moją kierowniczką i z którą spędzałam 8 godzin dziennie. Dzisiaj, jak to ma we zwyczaju, znów mnie pochwaliła że ładnie mi w tej zieleni.
Wystarczyła minuta rozmowy z nią ( bo tyle trwała nasza rozmowa) abym poczuła się gorzej. Pojawiły mi się myśli że jestem głupia, beznadziejna i do niczego. Chcąc się nadal czuć dobrze, uciekałam od tych uczuć i myśli.
Na szczęscie przypomniałam sobie że zamiast uciekać, powinnam wziąć to na klatę. Pomyślałam: chcę to poczuć.  I poczułam jak coś wypływa mi z cza kramu splotu szerokim strumieniem tak mocno że chce mi wyrwać wnętrznośći na zewnątrz. To było bardzo nieprzyjemne ale krótkie doznanie. Tak mnie to osłabiło że musiałam się położyć. A wtedy pojawiła się ona mówiąc: przecież cię pochwaliłam. Ona uznała że ma prawo do mojej energi ponieważ mi za to zapłaciła pochwałą.
A ja zrozumiałam że strzygi karmią się cudzą energią bo dla nich jest to naturalne, to ich naturalny sposób zdobywania energii życiowej, dlatego nie można uznawać że one robią coś złego.
Potem zobaczyłam że ona kiedyś mi posadziła wokół cza kramu splotu czarne nasiona i teraz patrząc na ten czakram widzi że on należy do niej, więc z niego korzysta.
Po tych uświadomieniach poczułam jak coś się we mnie zmienia i pojawia mi się akceptacja strzyg.
Za chwilę poczułam jak z mojego serca wypływa ciepło- po raz pierwszy coś takiego poczułam.
Stało się tak bo z mojego serca została zdjęta osłona i ono mogło przejawić swoją naturę. I porównałam sobie to że strzygi mają taką naturę a moją naturą jest miłość.
No i mam krok do przodu w uzdraiwianiu relacji ze strzygami.