Inga,
Porownanie Szwecji do jakiegokolwiek kraju trzeciego swiata to jedna z najwiekszych glupot o jakiej w zyciu slyszalem, naprawde. Brakuje mi negatywnych okreslen aby to skomentowac, choc uwierz mi, dosc dlugo szukalem adekwatnego porowniania. Autora wyslalbym z checia do Afryki albo Kambodzy na 3 miesieczne szkolenie adaptacyjne, aby zrozumial realia najmniej rozwinietych krajow swiata, po czym pozwolil popelnic honorowe samobojstwo ktore pomogloby zmniejszyc pule zlych genow posrod homo sapiens.
Bubu,
No jednak niewiele roznisz sie niczym od tego azjaty o ktorym wczesniej pisalem, przekonanego o tym, ze wszystkie biale kobiety to szmaty.
Z drugiej strony, Twoja ostatnia odpowiedz wywolala autentyczny usmiech na mojej twarzy. Nie lubisz narzucajacych religii? Naprawde? A znasz moze jakies, ktore niczego nie narzucaja, haha?
Oczywiscie ze Arabowie, podobnie jak Persowie, i wiekszosc facetow z tamtego regionu, maja czesto wydymane ego. Ale co z tego? Tak naprawde to MY jestesmy przedstawicielami najbardziej narzucajacej i dominujacej rasy jaka panuje i de facto rzadzi tym swiatem. Od setek lat, podbijajac calosc planety, cywilizacja zachodu narzuca swoje systemy przekonan, wartosci, struktur, gospodarki, ekonomii, itd. wszedzie, absolutnie wszedzie na swiecie. Z reguly – sila i przy uzyciu broni. Ile krajow muzulmanskich zaatakowalo kraje rozwiniete, a ile bylo zaatakowanych w imie demokracji i naszych wyzszych wartosci? Potrafisz wymienic jakis przyklad? Troche to zatem niepowazne, aby mowic o narzucaniu czegokolwiek w momencie, kiedy jestesmy najbardziej narzucajaca i agresywna strona. Przypadki jakichs pojedynczych artykulow jak cytowane tutaj pomijam, bo to kpina – cytowanie ekstremalnych przypadkow i interpolowanie ich na calosc populacji to porazka. Rownie dobrze, jak pisalem, moznaby probowac ksztaltowac obraz chrzescijanskiej Europy na podstawie wypowiedzi Rydzyka i spolki z Radia Maryja.
Co do wolnosci jednak – to akurat sie z Toba zgodze, ze tak, wielu panujacy uklad nie odpowiada, i bardziej rozwinieci i oswieceni maja ochote wyjechac – sam mam wielu znajomych ktorzy tak zrobili. Z drugiej strony jednak, dla wielu pewne rzeczy to tradycja – rewolucja w Iranie w latach 70-tych rozpoczela sie m.in. od spolecznego niezadowolenia, ze na sile probowano zmieniac obyczaje na zachodnie i „cywilizowac” kobiety, zrywajac im okrycia z glow, itd. Wiec, wiesz, roznie to z tym wyglada, choc zasadniczo w Azji – i to nie tylko tej muzulmanskiej – na przyklad grupa feministek (jeny... zapomnialem nazwy), biegajaca nago w imie wolnosci i swobody wyrazu, zdecydowanie nie znajduje poparcia. Inna sprawa, ze wolnosc tez rozni sie od kraju do kraju - np. Indonezja i Arabia Saudyjska to dwie zdecydowanie inne bajki - wiec co, znowu Islam czy raczej tradycja i obyczaje?
Mariusz,
Moze i latalyby wszy, ale gwarantuje Ci, ze bylby zasadniczo wiekszy spokoj. Czytalem ostatnio niepokojacy artykul o tym, jak w ostatnich latach narasta terroryzm – ciekawe, ze najwiecej w tych krajach, ktore najechali Amerykanie (Iran, Afganistan, itd). W taki sposob sie kreuje, bardzo przez niektorych pozadane, zamieszanie i burdel. Gdyby USA chcialo edukowac, to by edukowali, tylko, ze na tym kasy sie nie zrobi, a ze walczyc z kims trzeba, to produkuje sie wrogow – w wiekszosci biegajacych z amerykanska bronia.