Autor Wątek: Islam  (Przeczytany 194536 razy)

Barnaba Kwapiński

  • Gość
[#]   « 2013-10-12, 11:42:22 »
maSSmedia mają za zadanie ogłupiać ludzi tandetną rozrywką i budzić niechęć do wrogów Systemu

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-10-12, 11:20:06 »
Cytuj
święta wojna Dżihad - to głównie wojna ze swoim wnętrzem, ze słabościami, z wzorcami, które oddaliły nas od miłości, od Boga.

Jak to prawda, to czego tego nie trąbią w mediach, może by się zmieniła mentalność wszystkich.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-10-12, 09:03:44 »
Doktor-X
A jak się rozkłada procentowo Twoja znajomość z dobrymi i niedobrymi Polakami? :)

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-10-11, 22:40:12 »
Fajne rzeczy o islamie piszecie tylko ze to ma sie kiepsko do rzeczywistosci.
Moj kolega arab zabronil swojej zonie chodzic do szkoly. Kolezanka z pracy od mojej siostry ma meza muzlumanina przed ktorym ukrywa rozne rzeczy bo ten niepozwala jej np. Na zadne znajomosci z innymi facetami. Kiedy raz wdala sie w rozmowe z innym gosciem na poczatku ich znajomosci to dostala w twarz. Takich przypadkow znam jeszcze wiecej. Jeden meczyl moja siostre do tego stopnia ze jej grozil i musialem go ustawic.
Niestety do tego typu sytuacji linka wam niepodam ale znam to z zycia.
 Tak wiec gdzie ci dobrzy poczciwi muzlumanie ?
Znam takich dwuch. A tych "niedobrych" z dwudziestu.

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-10-11, 14:34:07 »
Kopergamin

A co można o islamie pozytywnego ?   


moze  nie  o  islamie  a o  surze  al  fatiha

http://www.youtube.com/watch?v=y1kUz5_jllk

dla  mnie  super, rewelacja

kopergamin

  • Gość
[#]   « 2013-10-11, 11:00:48 »
No właśnie, islam jest równie spoko, jak inne monoteizmy, więc nie ma się go co szczególnie czepiać. Piętnować należy seksizm, mizoginizm, patriarchalizm i ogólnie buraczyzm. Oczywiście niekoniecznie w tym wątku.

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-10-11, 10:57:01 »
Wszystko  moge  wybaczyc  muzulmanom - wyznawcom  islamu -

ale  Hiroszime  i  Nagasaki - NIGDY  W  ZYCIU

Daniel

  • Gość
[#]   « 2013-10-11, 02:35:04 »
Cos pozytywnego w temacie:

http://www.elijah-blog.info/?p=1059

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-10-11, 01:53:16 »
Cudze chwalicie, swego nie znacie.
U nas tylko oficjalnie jest inaczej.
Poza tym, to nie islam, tylko lokalne obyczaje.

anirazu

  • Wiadomości: 33
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-10-10, 16:57:21 »


anirazu

  • Wiadomości: 33
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-10-09, 22:16:56 »
Jak muzułmanie leczą alkoholizm..........
http://youtu.be/CakBzDCCWmA

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-10-09, 21:38:10 »
I jeszcze to:

Koran został nadany danej społeczności, uczy jak żyć, to ważne gdy ludzie zagubili się w niższych wartościach. Ta księga, jest mądrością, gdy zrozumiemy jej przesłanie. Tak jak kiedyś 10 przykazań, określało podstawowe zasady życia dla prymitywnej świadomości, tak Koran ukierunkował ludzi danego rejonu na życie w wyższych wartościach. Ustala wiele zasad, w których nakłada obowiązek opieki nad kobietą. I było to słuszne na tamten historyczny czas, gdy globalna świadomość nie doszła jeszcze do poziomu wolności kobiety /rok 600 naszej ery.
Tak jak nie możemy wciąż żyć w przedszkolu, tak i stosować zasad sprzed 1400 lat. Życie ewoluuje. Kobieca świadomość wzrasta i problemem nie jest Koran, lecz zachowawcza postawa mężczyzn, reprezentantów starego umysłu. Zwyczajnie umysł ludzki jest mały, ograniczony i pełen lęku i dotyczy to każdej religii i całości życia. Ci mężczyźni , muzułmanie muszą dziś iść dalej, boja się oddać władzę, gdyż nie zrozumieli wyższego przesłania swej księgi. Kobiety dziś już nie potrzebują prowadzenia, serce – które reprezentują kobiety, wyzwala się dziś z lęku i bólu, a kobieta odzyskuje wolność, wartość, moc. Niestety mężczyźni nie potrafią odnaleźć się w tej sytuacji, dlatego walczą o niby wierność naukom Proroka. Nie ma zła, jest tylko niska świadomość całego procesu ewolucji.
A hurysy, dziewice – które mają witać w niebie mężczyzn, to nic innego jak czysta, dziewicza energia żeńska, energia miłości, przyjmowania, otwartości we wnętrzu każdego z nas, w naszym wewnętrznym niebie witająca umysł , który oddał się służbie Bogu, czyli najwyższej wibracji wewnętrznej. Świat zewnętrzny jest jak spektakl w teatrze, jest tylko grą, która daje nam możliwość przeżywania, odczuwania, analizy, jest stworzony dla naszych zmysłów.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-10-09, 21:31:44 »
Tu macie coś pozytywnego o Islamie, napisała Elen Elijah

KOCHANI - ISLAM, religie, pogaństwo.
Odwiedziłam w tym roku meczet w Bohonikach.
Poznałam kilka religii, czytałam święte księgi, ale nie miałam okazji porozmawiać z muzułmaninem, aby poznać jego zrozumienie Koranu. W Bohonikach spotkałam imama Aleksandra, który poświęcił mi sporo swego czasu. Spotkaliśmy się w meczecie, turyści wchodzili, oglądali, na koniec imam opowiedział nam trochę o swej religii. Byłam bardzo ciekawa i zadałam wiele pytań. Wszyscy już wyszli, a my nadal rozmawialiśmy. Na koniec zapytałam czy mogę wziąć udział w ich codziennej wieczornej modlitwie. Odpowiedź brzmiała- tak. Udało mi się podczas modlitwy przebywać na małym balkoniku, zamiast w części przeznaczonej dla kobiet. Obserwowałam z bardzo bliska to co się działo, również na poziomie energetycznym. Imam, bardzo otwarty, życzliwy człowiek wytłumaczył, po zakończonych już modłach, każde wypowiedziane słowo, każdy gest. Jego modlitwa była jak śpiew, przenikała moje cialo, a ja odczuwałam oddanie tego czlowieka wyższej sprawie. Podczas naszej rozmowy imam potwierdził to, co uzyskałam wcześniej w głębi swego serca - islam, to religia pokoju. Prawdziwi muzułmanie boleją nad tym, że są wśród nich grupy wypaczające dla własnego interesu nauki ich proroka Muhammada. Tak jak kiedyś w chrześcijanstwie uruchomiono w "imię Boga" krucjaty, stosy, inkwizycję, tak i u nich są odszczepieńcy, którzy nie rozumieją głębi nauki Koranu. Imam bardzo się otworzył, z radością dzielił się swoją głęboką wiedzą, a mnie było niezwykle miło, gdy powiedział - święta wojna Dżihad - to głównie wojna ze swoim wnętrzem, ze słabościami, z wzorcami, które oddaliły nas od miłości, od Boga.
Analizując z poziomu duchowego ewolucję religii w naszej obecnej cywilizacji doszłam kiedyś do tych właśnie wniosków. Zapytałam w pewnej chwili imama - dlaczego modlą się pięć razy dziennie.
-To obowiązek zapisany w Koranie - rzekł.
Jestem bardzo dociekliwa więc pytałam dalej - dlaczego, jakie to ma znaczenie. Nie wiedział. Wówczas ja opowiedziałam mu w swoich dalszych analizach islamu. Był zdziwiony, ale zgodził się ze wszystkim.
Szybko minął ten cenny dla mnie czas. Całym sercem czułam oddanie tego człowieka dla swej religii, dla Boga, a w głębi mnie była czułość, miłość i wdzięczność dla tej pięknej duszy.
Każda z religii prowadzi nas, jako globalną świadomość, ku dalszemu poznaniu siebie, każda przynosi mądrość. W wielkim skrócie - Wedy - wiele prawdziwe głębokiej wiedzy, historię, Budda - drogę środka, pracę z umysłem, Jezus pracę z sercem, naukę miłości, odnalezienie prawdziwej tożsamości, Mahomet - praca z wzorcami, codzienny trening uważności i skupienie na modlitwie, wdzięczności, oddaniu.
Te nauki zostały nam przekazane i są ogromną mądrością prowadzącą nas w transformacji świadomości, jednak to nie koniec, były przygotowaniem do etapu w który dziś wchodzimy. Każda z nich jest bezcenna, według mnie można iść dalej tylko dzięki zrozumieniu i ugruntowaniu tego co przynosiła każda z nich.
Chcemy wracać do czasów pogańskich, tęsknimy za prostotą, naturą, miłością do Ziemi, ale czy można, będąc dorosłym człowiekiem wrócić do przedszkola? Z pewnością nie. Jeśli uznamy mądrość wszystkiego co się wydarzyło w naszej historii i spojrzymy na wszystko z perspektywy, zrozumiemy, że DUCH, którym przecież jesteśmy przysyłał nam proroków, aby prowadzili nas w naszej ewolucji świadomości.
Tak jak nie można zabrać z przedszkola nicniczka kiedy poszło się do szkoły, i jak nie można mając 30, 40, 50 lat wrócić do przedszkola, tak nie ma powrotu do przeszłości, słowiańszczyzny, "pogaństwa". Ewolucja trwa, co więc dalej, jeśli nie wstecz to co przed nami. Ciekawie jest zrobić głębszą analizę wszystkich religii, z tego jasno wynika obraz tego co przed nami. Tak jak nie miałoby sensu odrzucić szkoły, gdy kończy się wiek przedszkolny, tak i bez sensu jest odrzucanie religii chrześcijanskiej gdy kończył się pewien okres czasu. Święty Patryk , patron Irlandii przedstawił to bardzo pięknie. Gdy Druidzi pokazali mu swoje moce, umiejętność panowania nad przyrodą i rzywiołami on rzekł: Pokazujecie mi swoją moc, a ja przynoszę wam tego, kto stworzył to wszystko.
Islam jak każda z religii ma niezwykłą głębię przekazu jeśli tylko potrafimy odczytać przesłania z poziomu Ducha. Na tę chwilę jeszcze większość z nas uważa, że religie przedstawiają Boga zewnętrznego, ja uważam inaczej - każda z nich otwiera coraz gębsze pokłady nas samych przypominając nam kim jesteśmy i uczy w rezultacie o dojściu do boskości wewnętrznej. Zeszliśmy ze światłości w gęściejszą wibrację, aby teraz wznieść się i powoli powrócić do łona z którego wyszliśmy, do światłości, które jest w każdym z nas, wewnątrz.
Powrót do przeszłości to podział, zamknięcie, rozdzielenie, dzieciństwo, nieświadomość, pójście do przodu to połączenie wszystkiego co zostało rozdzielone, to Jedność. Czy idę słuszna drogą? Jezus rzekł: Chcecie poznać koniec? Jeśli poznacie początek, poznacie i koniec. Początek to nasza światłość, jedność wszystkiego co jest - trudno to nazywać słowami - jeśli znamy początek, będziemy wiedzieć jak zakonczyć naszą drogę w tym świecie. Droga jest słuszna gdy przynosi prostotę i ciszę. Im dalej, tym prościej. Jaka jest Wasza droga Kochani?

Barnaba Kwapiński

  • Gość
[#]   « 2013-10-09, 19:20:07 »
próbka poezji :)  Rumi

"Nie skarż się, żeś spętany więzami twardemi -
Nie skarż się, żeś zmuszony dźwigać więzy ziemi -
Nie skarż się, że więzieniem są te twoje targi -
Bo świat więzieniem czynią właśnie twoje skargi.
Nie pytaj, jak zagadka rozwiąże się losu -
Rozwiąże się zagadka bez twych pytań głosu.
Nie mów, że pożegnanie Miłość dała tobie:
Kogoż to Miłość żegna we własnej osobie?
Nie wahaj się, gdy o twe imię śmierć zapyta:
Słodką Śmierć temu, który bez wahań ją wita.
Nie ścigaj Sarny ziemskich rozkoszy manowca,
Gdyż Sarna lwem się stanie, ścigać pocznie łowca.
Nie targać pęt swych cieśni - serce niech pamięta:
A nie będziesz się żalił, że cię łańcuch pęta."