Grazyna,
5 z 6 badanych krajów to nie są kraje muzułmańskie, więc po co ta statystyka w tej dyskusji? Offtop, nie będę komentował (moze poza jednym zdaniem: pobieżny rzut oka pokazuje, że w większości tych krajów w trakcie życia badanych mężczyzn prowadzone były działania wojenne lub inne konflikty zbrojne, więc te liczby raczej mnie nie dziwią. Zapytajcie babcie, jak żyją i pamiętają, co się działo w trakcie wojny w Polsce po wejściu Armii Radzieckiej. Albo jak w Berlinie kobiety prostytuowały się za kostkę mydła. Wojna rządzi się swoimi realiami... niestety)
Podobnie nie komentuję prawa w Indiach, bo tego raczej nie znam. Wiem jedynie, że moja laska podróżowała tam sama, przez ponad miesiąc, i czuła się bardzo bezpiecznie, nie będąc ani razu obiektem propozycji seksualnych.
Co do reszty, to komentarz jak wcześniej. Wybiera się skrajny przypadek po to, aby naświetlić rzekome "zezwierzęcenie" i prymitywizm islamskiego świata. Łatwiej później uzasadniać wszelkie "humanitarne" inwazje. Owszem, i ja znam Polkę, którą w wieku 18 lat miało pół osiedla pewnie. Widzisz jakąś różnicę? Bo ja nie, jeden i drugi przypadek to prowincjonalne wyjątki. Muzułmańskie, wykształcone pary, jakie znam (jest ich większość, bo praktycznie nie mówię po arabsku, aby z innymi się komunikować), zupełnie w niczym nie różnią się od jakichkolwiek innych. Takie samo życie, te same problemy. Może poza tym, że większość muzułmanów jest zdecydowanie mało agresywna. Jak pisałem, przez 100 lat Iran nie napadł na żaden kraj. A potrafisz wymienić inwazje USA na inne kraje moze?