Autor Wątek: Związki i droga duchowa  (Przeczytany 133709 razy)

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-30, 19:36:24 »
No ja Was proszę, jako domorosły dyletant astrologiczny, bez takich uproszczeń:) Nie można wrzucać do jednego wora 8% ludzi.

Wszystko co tu napisałam to voice of experience - sporo tych Skorpionków, np kuzyn, ex-teść i takie jedno cudne wspomnienie z lat studenckich :))
Well the voice of experience needs a sample size check:P

Pkrl,
A nie masz mocnego wodnika, ryb i lwa? Bo raczej w taki sposób mi się jawisz.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-30, 19:33:14 »
WG,
Cytuj
Inni  się  chwalą , ja  tylko  mówie : kobiety  szaleją  za  mną
 
,
Rozwiniesz ? Myśl ;)

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-30, 19:30:52 »
Piekna  miłość  nie  wybiera

czy  jej  chcemy

nie  pyta  nas  wcale.



miłośnie

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-30, 19:25:49 »
Frisky,
Cywilizacja jak wiele.
Nawet były lepsze. I jak mawia pewien mądry człowiek
"Nie generalizujmy. Wszelkie generalizacje są szkodliwe dla jednostek wybitnych" ;)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-30, 19:22:45 »
pkrl 
 
Cytuj
typowo kobiecy lek przed utrata partnera/zdrada kiedy ow partner wyjezda na kilka lub wiele dni poza dom i potrafi (z roznych powodow) nie odzywac sie jakis czas. A ja prowadze taki wlasnie tryb zycia :). Czasami musze zniknac nawet przed samym soba :).
,
Typowe ! :)
Typowo kobiecy lęk - oczywiście, że on jest. Bo wiesz, kobieta mysli o "gnieździe' - dba o dzieci, ciepło domu. Mają byc wszelkie środki na to zapewnione. A jakby taki skorpionek nagle znikł ? To co ? Nagle świat do góry nogami ? I od nowa ? Solo ? Tak, że ten punkt widzenia kobiet to instynkt zachowawczy - prorodzinny.

A co tych zniknięć i powrotów.
Jak już tak wracasz, to rozmowom ( i nie tylko ;))  ) nie ma końca, n'est-ce pas ?
Ach, memories ;)

Ten mój tension breaker jest celowy, zeby się 'kazaniowo' nie zrobiło.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-30, 19:22:19 »
Tess
dla mnie to są opisy pewnego zjawiska, wpływ cywilizacji był i jest zauważalny i zachodzące w społeczeństwach zmiany cywilizacyjne  jakoś tam opisywalne i mierzalne

Wniebowzięcie Grubego
szalom i beszamel : )

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-30, 19:14:31 »
Inni  się  chwalą , ja  tylko  mówie : kobiety  szaleją  za  mną

a  co


szalejąco

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-30, 19:12:31 »
Cytuj
Uważa on, że przyczyną istnienia we współczesnym społeczeństwie tylu osób z wyboru samotnych albo osób niezadowolonych ze związków, w których żyją, jest współczesna cywilizacja, 
,
Było wiele osób niezadowolonych ze związków w każdej cywilizacji. Tylko nikt tak powszechnie o tym nie dyskutował - komunikacja inaczej się odbywała.
Osób samotnych - szczęsliwych lub nie - tez nie brakowało.
To są generalizacje. Powierzchowne dość.

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-01-30, 19:12:24 »
Frisky

Podobają mi  się  Twoje  podpowiedzi , rady, itp.
 

Nie  widzę  w  nich  nic  niestosownego.

SZALOM , albo i  nie.

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-01-30, 19:08:19 »
pkrl,
Po pierwsze "Szukajcie a znajdziecie" ;)
Po drugie .
To związek kojarzy ci się z porzucaniem wolności ? I związaniem się ? ,
łooo :(

Triche tak, ale to poniekad moze dlatego, ze mam takie doswiadczenie. Dlatego napisalem, ze kobieta z ktora bede chcial sie zwiazac musi byc ,,szczegolna" :). Bo przeciez malo jest niewiast ktore potrafia opanowac ten typowo kobiecy lek przed utrata partnera/zdrada kiedy ow partner wyjezda na kilka lub wiele dni poza dom i potrafi (z roznych powodow) nie odzywac sie jakis czas. A ja prowadze taki wlasnie tryb zycia :). Czasami musze zniknac nawet przed samym soba :).

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-30, 19:07:14 »
pkrl5758
spoko, jak pisałem wkleiłem to jako ciekawostkę, w sumie powszechne zjawisko społeczne i cywilizacyjne, przez wielu na duchowej ścieżce a raczej będących na  ścieżce rozwoju osobistego podnoszone do rangi cnoty, a to że jak wspomniałem może odnosić się też do Ciebie to nie znaczy, że musi : )

jeszcze stamtąd:
"Uważa on, że przyczyną istnienia we współczesnym społeczeństwie tylu osób z wyboru samotnych albo osób niezadowolonych ze związków, w których żyją, jest współczesna cywilizacja, która proponuje człowiekowi tak wiele wersji życia do wyboru, że człowiek czuj e się w nich zagubiony i zdezorientowany. W istocie, możemy dziś wybierać pośród wielu możliwości (multiple choice). Wystarczy pomyśleć o zwykłym supermarkecie. Istnieje tam wybór - mówiąc z pewną przesadą- tysiąca żeli pod prysznic, a ty potrzebujesz przecież tylko jednego. Podobnie ma się sytuacja z nawiązywaniem znajomości. Inaczej niż dawniej, dziś rozstania i rozwody są na porządku dziennym."

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-30, 19:04:49 »
pkrl,
Po pierwsze "Szukajcie a znajdziecie" ;)
Po drugie
Cytuj
kobiety, dla ktorej chcialbym porzucic wolnosc i zwiazac sie z nia na stale :)
.
To związek kojarzy ci się z porzucaniem wolności ? I związaniem się ? ,
łooo :(

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-01-30, 19:03:14 »
jeszcze taki ciekawy tekst o maksymalistach:
http://www.deon.pl/inteligentne-zycie/ona-i-on/art,62,kochanie-potrzebuje-wolnosci-dla-siebie.html
"Z lęku przed utratą wolności, z niemożności dokonania wyboru spośród wielu różnych możliwości albo z niemożności dokonania wyboru najlepszego, wiele kobiet i mężczyzn cofa się dzisiaj przed pełnym zaangażowaniem się w bliski związek. Łączą się więc bez przekonania, mając w zapasie jakieś wyjścia awaryjne, jakieś ukryte tylne furtki, na wypadek, gdyby znaleźli dla siebie lepszą opcję. Taka postawa jest więcej niż przeszkodą na drodze ku życiu i miłości spełnionej. Ludzi, którzy ciągle poszukują czegoś bardziej interesującego, bardziej frapującego, lepszego i którzy całą swą energię inwestują w to poszukiwanie, amerykański profesor psychologii, Barry Schwartz, nazywa maksymalistami. "

tak wkleiłem jako ciekawostkę , ale teraz widzę, że może nawet pasować jako odpowiedź na twój post pkrl5758 : )

Frisky, nie obraz sie, ale ja nie prosilem o psychoanalize tylko podzielilem sie swoimi odczuciami co do istoty zwiazku i jak ja go odbieram :). Uszanuj to prosze.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-30, 18:58:50 »
jeszcze taki ciekawy tekst o maksymalistach:
http://www.deon.pl/inteligentne-zycie/ona-i-on/art,62,kochanie-potrzebuje-wolnosci-dla-siebie.html
"Z lęku przed utratą wolności, z niemożności dokonania wyboru spośród wielu różnych możliwości albo z niemożności dokonania wyboru najlepszego, wiele kobiet i mężczyzn cofa się dzisiaj przed pełnym zaangażowaniem się w bliski związek. Łączą się więc bez przekonania, mając w zapasie jakieś wyjścia awaryjne, jakieś ukryte tylne furtki, na wypadek, gdyby znaleźli dla siebie lepszą opcję. Taka postawa jest więcej niż przeszkodą na drodze ku życiu i miłości spełnionej. Ludzi, którzy ciągle poszukują czegoś bardziej interesującego, bardziej frapującego, lepszego i którzy całą swą energię inwestują w to poszukiwanie, amerykański profesor psychologii, Barry Schwartz, nazywa maksymalistami. "

tak wkleiłem jako ciekawostkę , ale teraz widzę, że może nawet pasować jako odpowiedź na twój post pkrl5758 : )
« Ostatnia zmiana: 2015-01-30, 19:00:57 wysłana przez Frisky »

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-01-30, 18:57:54 »
pkrl5758nie ma tam nic o tym, te opisy lęków wynikają z  obserwacji , przecież  te same lęki mogą się przydarzać osobom o skłonnościach homo czy jakimkolwiek innym, w tradycyjnych i nietradycyjnych układach

tutaj inny oparty na doświadczeniu i obserwacji  tekst dotyczący mężczyzn:
"Mężczyzna unikający bliskości szuka przede wszystkim krótkich, intensywnych, opartych na seksie i romantycznej oprawie związków. Jeśli spotka kobietę, której chodzi o to samo, relacja trwa jakiś czas, aż nawzajem się sobie znudzą. Małżeństwo uważa za przestarzałą instytucję, jest przekonany, że i tak przecież małżonkowie się zdradzają. Naczelną wyznawaną przez niego wartością jest wolność – nie wyobraża sobie bycia wiernym w związku. "
http://www.kobieceserca.pl/uzaleznienie_rozdzial_7.html
"Czy może zdarzyć się cud?
Czy jest jakiś sposób, w jaki kobieta, która związała się z mężczyzną unikającym bliskości, może go zmienić? Tą nadzieją żyje wiele partnerek, wierząc, że ich miłość zdolna jest do dokonania cudów. Odpowiedź jest brutalna, ale im szybciej kobieta skonfrontuje się z prawdą, tym szybciej wyjdzie z toksycznego związku.

Nikt nie ma takiej mocy, by zmienić drugiego człowieka. Mężczyzna unikający bliskości może się zmienić tylko wtedy, gdy sam zechce zdjęć swoją maskę,..."

Duzo w tym prawdy ale prawda jest tez taka, ze poki co nie spotkalem takiej kobiety, dla ktorej chcialbym porzucic wolnosc i zwiazac sie z nia na stale :). To musi byc ktos ,,wyjatkowy" :). Bez tego marne szanse :P.