Autor Wątek: Uzdrawianie związku z Bogiem i z samym sobą  (Przeczytany 111447 razy)

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-15, 22:03:35 »
Indra,
Tak Leszek mi stwierdził, jednak podobno w tym domieszki niebieskiego też są, stąd może ta zmyłka ;)
Nie przywiązuję jednak do tego większej wagi i raczej nie operuję nazwami typu UBA, UCA, USB czy coś tam :P

Cytuj
No to już wiemy, o co mi chodzi i czego bym chciała :))
:D

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-15, 21:52:43 »
Karola
Ty też czerwona?? a tak jakoś na niebiesko mi "pachniesz" :))
Może niekoniecznie luksusik, bo nie mam w sobie zachłanności na nie wiadomo co, ale na pewno jakaś wygoda, jakas pewność, niezależność, jakieś tam przyjemności...
I tak, masz chyba rację, że chodzi głównie o potrzebę bliskości/jedności oraz własnie bezpieczeństwa, to są te stany uczuciowe, jakie są dla mnie ważne i w jakich chciałabym się spełniać i przejawiać. No to już wiemy, o co mi chodzi i czego bym chciała :)) Pozwalam Bogu pomóc mi spełnić się w tym :)

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-15, 21:44:57 »
Laka :)

Indra,
rozumiem te klimaty, bo też niby mam to pochodzenie ;)
luksusik  :P

Mi chodziło jednak w pytaniu o to, w jakich wyższych uczuciach chciałabyś się spełniać, czego potrzebujesz na teraz?
Pewny byt materialny czy udany związek są symbolem jakichś uczuć, których na teraz Ci brak.
Z tego co piszesz, to przede wszystkim chodzi o poczucie bezpieczeństwa i bliskość, powiedziałabym, że jednak jedność. 

W drodze rozwoju coraz bardziej przejawiamy wszystkie boskie cechy, ale ważne jest ukierunkować pś na to, co na dany moment jest nam potrzebne w sferze odczuć/uczuć. Są pewne symbole, które wydają nam się kluczem do szczęścia i do nich dążymy, bo gdzieś w środku wierzymy, że bez nich tego szczęścia nie uda nam się zdobyć. Jednak to tylko symbole, a dopiero pod nimi kryje się to, o co nam naprawdę chodzi, o stany uczuciowe, które właśnie to szczęście dają :)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-15, 21:32:07 »
Laka
Aniołki wymieniały się w końcu swoimi wzorcami :))) Ja mam niebieskie paski i pewnie jakieś białe kropki

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-15, 21:29:03 »
Indra

Ja jestem niebieskie i mam tak samo:))
Choć kiedyś stwierdzono, że też się zaczerwieniłam trochę;)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-15, 20:55:24 »
Karola
No to mnie trochę pociesza, że nie odstaję jakoś znacznie od reszty :))) Wiesz, ja jestem typowym czerwonym, czuję, że bardzo ważne jest dla mnie spełnienie w materii, zapewniony byt materialny i poczucie bezpieczeństwa, oraz spełnienie w związku partnerskim/bliskości/seksie - zapewne chodzi o brak bezpieczeństwa i brak aprobaty/miłości wg TU

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-15, 20:35:52 »
Karola

:)) No to mi ładnie rozjaśniłaś.
:*

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-15, 20:32:34 »
Laka,
Cytuj
Moja pś uzywala talentów, po to by być atrakcyjna dla innych, by mnie kochali, akceptowali, bo coś potrafię, czymś zaskakuję, jestem wyjątkowa. Tylko gdzie w tym wszystkim przyjemność z samego bycia, działania, robienia tego co się kocha, dla samego robienia, a nie byc zdobyc miłość i być szanowaną.
Teraz boję się być doceniana, nie dopuszczam do tego, bo wydaje mi się ze to nieczysta intencja, takie karmienie EGO i nic wiecej. No i czuję totalną pustkę, nie wierzę, że miłość, pełna harmonia sa dla mnie możliwe w materii i nie tylko

pogratuluj sobie tego uświadomienia :)
rzeczywiście robienie czegoś w intencjach wyżej wymienionych do czystych nie należy, sama się o tym przekonałaś, po prostu doświadczając skutków tych intencji w życiu. Docenianie przez innych nie musi wiązać się z karmieniem EGO, może pochodzić zupełnie z innego poziomu - kiedy ty realnie czujesz, że to co robisz, robisz dla własnej przyjemności, sama już doceniasz tę pracę, bo sprawia Ci przyjemne odczucia i satysfakcję. Wtedy reakcje ludzi, którzy ją też doceniają, są odzwierciedleniem Twojego wewnętrznego samopoczucia i w żaden sposób nie karmisz wtedy ego.
Twoja praca już teraz może być i cenna i wartościowa (mimo Twoich obecnych intencji), jednak Twoim zadaniem, by kreacja ta sprawiała Ci radość i była czysta, jest uwolnienie z siebie wszystkich pragnień ego pod tym kątem. 

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-15, 20:22:39 »
Indra,
to do roboty :P
Jeszcze zadaj sobie pytanie, w czym chcesz osiągnąć to spełnienie? w jakim odczuciu/odczuciach?

pociesz się tym, że przeogromna większość ludzi żyje w stanie permanentnego braku, ciągle domagają się czegoś od świata, od innych, motywują się tymi brakami, po prostu nimi żyją, na tym zbudowane jest ego więc, że tak powiem, jest to całkiem naturalne


Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-15, 20:11:12 »
Karola
"

"Poczułam wczoraj, że Bóg to źródło niewyczerpanych rozwiązań na każdy moment i inspiracji, że rzeczywiście on je cały czas podsyła, tylko trzeba być na to otwartym."

Fajnie coś takiego przeczytać:)
Może ja też się boje, że mi wpier**li.
Wywala mi dziś bezsens wszystkiego, brak poczucia własnej wartosci, nie wiem na czym ja oprzec. Doszłam w sesji, że moje talenty mam zablokowane, sama je blokuje z jakiego powodu. Moja pś uzywala talentów, po to by być atrakcyjna dla innych, by mnie kochali, akceptowali, bo coś potrafię, czymś zaskakuję, jestem wyjątkowa. Tylko gdzie w tym wszystkim przyjemność z samego bycia, działania, robienia tego co się kocha, dla samego robienia, a nie byc zdobyc miłość i być szanowaną.
Teraz boję się być doceniana, nie dopuszczam do tego, bo wydaje mi się ze to nieczysta intencja, takie karmienie EGO i nic wiecej. No i czuję totalną pustkę, nie wierzę, że miłość, pełna harmonia sa dla mnie możliwe w materii i nie tylko.
Ja mam przekonanie, że Bóg mi nie daje możliwosci. Że ona sam nie ogarnia tego, nie moze przeciez kontrolować ludzi, bo maja wolną wolę, wiec jak mialby mi zapewnic spelnienie w zwiazku.
To przekonanie sprawia, że czuję ze ludzie mnie ograniczają, że od czyjeś woli zalezy moje szczescie, czy powodzenie w czyms.
« Ostatnia zmiana: 2012-08-15, 20:13:00 wysłana przez Laka »

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-15, 20:09:44 »
Karola
Rozumiem, że pragnienie jest brakiem. Mam niestety dużo braku w sobie, a chciałabym doświadczać spełnienia. Na pewno nie chcę trwać w stanie braku bez końca, to straszne jest...

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-15, 19:42:05 »
Poczułam wczoraj, że Bóg to źródło niewyczerpanych rozwiązań na każdy moment i inspiracji, że rzeczywiście on je cały czas podsyła, tylko trzeba być na to otwartym. Niestety moja pś spanikowała i zamknęła się częściowo po chwili, ze strachu przed tym, że tego nie ogarnie, zostanie przytłoczona, zasypana, to chyba też strach przed przesyceniem i tym, że mój system energetyczny może tego nie wytrzymać.

Jeszcze parę dni temu pracowałam z silną blokadą na koronie i sercu przed przyjmowaniem boskich energii, inspiracji, blokadą, którą sama sobie nałożyłam, bo bałam się, że Bóg mi wpierdoli za wszystko, co przeciw niemu uczyniłam ;)
Z pomocą Leszka sporo poszło, ale widzę, że jednak muszę utwierdzić pś, że Bóg jest dla mnie bezpieczny.

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-15, 19:33:22 »
Indra,
spróbuj zamknąć oczy i poczuć jakim odczuciem jest pragnienie czegoś, czym się cechuje, czy jest przyjemne i czy wyobrażasz sobie tkwienie w takim stanie przez dłuższy czas?

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-15, 12:41:06 »
Mnie interesuje kwestia uwolnienia się od pragnień, a otworzenie się na spełnianie naszych potrzeb przez Boga, bo mi tu coś wywala, że to uwolnienie się to jakby wyrzekanie się spełnienia :/  zamotanie..
A niedawno doszłam do wniosku, że droga dla mnie to droga przez spełnienie, a nie wyrzekanie się

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-15, 12:34:43 »
Clint,
Ty weź mi nic nie gadaj... nie poznaję siebie :P
prawdopodobnie zostałam zmanipulowana na całej linii i wciągnięta na amen...