Ja wystartowałam nie tak dawno z afką:
Jestem bezpieczna niewinna w porządku i wartościowa gdy rezygnuję z bycia ofiarą. Zasługuję
na Boską ochronę pomoc opiekę i wsparcie.
Piszą ją może jakieś 2 tygodnie. I już widzę rezultaty. Czuję się w jakiś niewytłumaczalny sposób pewniej, bezpieczniej, nawet gdy się coś okazuję w pracy np że coś źle zrobiłam, pomyliłam się, poszli do szefa niezadowoleni klienci, cokolwiek, to ja nie panikuję, nie wchodzę w rolę ofiary.
I nic złego się nie dzieje, energia rozchodzi się " jakby nigdy nic wielkiego się nie stało". Mniej sie też
spinam w pracy, jeśli chodzi o szybkość robienia czegoś. Kiedyś bardzo mnie to stresowało, presje
niecierpliwych ludzi, którzy atakowali. Teraz jest dużo lepiej. Nie boję się też tak, że popełnię błąd.
A pracuję na etacie w usługach foto, więc przychodzą ludzie, do zdjęć, często są to osoby, które bardzo siebie nie akceptują, wtedy bywało, że chętnie zwalały winę na fotografa, czyli mnie;)
choć na zdjęciu wyglądali nawet lepiej niż w rzeczywistości, ale nie było to ważne.
Pomogła też afka:
Zasługuję i jestem zawsze wystarczajaco dobra, wartościowa , kompetentna i mam wszystko
co potrzebne by zarabiac bardzo duze sumy moich własnych pieniedzy, byc bogata, żyć
w dostatku i byc niezależna finansowo.
Trochę długa, ale moja pś takie obrazowe lubi:)
Jeszcze odkryłam niedawno, że czułam się nie w porządku, gdy brałam od ludzi pieniądze, za moją pracę. To było dziwne.