Autor Wątek: Pierwotne połówki  (Przeczytany 84747 razy)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-07-10, 13:55:16 »
Jeśli chodzi o moją wypowiedź wcześniejszą, to nie miałam na myśli, że są potrzebne. Po prostu fajnie się spełnić w związku z osobą, która z nami na prawdę harmonizuje, jest bliska.

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-10, 13:54:21 »
łukaszlm
fajnie opisane:) już się nie mogę doczekać, kiedy coś takiego przeżyję! :) póki co nadal się uzdrawiam

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-10, 13:46:30 »
jak masz uzdrowione to nawet nie wiesz kiedy i co się zmieniło, a nagle siedzisz w nowej pracy, nowym związku, odbywasz miłą rozmowę z kimś kto wydawał się najgorszym wrogiem, tak to działa czasem z dnia na dzień :)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-10, 13:24:19 »
No właśnie. Chyba póki co dobrze jest uzdrawiać na bieżąco to, co wychodzi w temacie miłości. Jak się ma oczyszczone serce to wzrastają szanse na spotkanie najlepszego dla nas partnera :)

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-10, 13:21:21 »
Indra,
Nie mam pojęcia jak to w rzeczywistości wygląda z polówkami, po co i dlaczego. Trzeba było by się w to wgłębić, ale nie mam po co na razie, skoro chyba jestem pojedynczy.

Mimo żem pojedynczy, to czuje że jak się będę uzdrawiam to pojawi się fajny, harmonizujący związek (związki), z kim i kiedy to nie wiem i nie muszę wiedzieć :)
« Ostatnia zmiana: 2012-07-10, 13:24:41 wysłana przez lukaszlm »

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-07-10, 13:11:52 »
Ola
aj jajaj;p
Czyli, że co ? Ja też musze się odkodować? (może się juz odkodowałem wcześniej )  :-))

Mi kiedyś Magda Żądło powiedziała, że mojej połówki nie ma na Ziemi, znaczy albo już się Oświciła albo nie inkarnowana była wtedy (może wcale). Idealnie harmonizującej kobitki w tym życiu mi się nie udało spotkać. Może jeszcze sie uda. Najwięcej wątpliwości mam co do możliwości posiadania wspólnej drogi duchowej, wspólnych celów

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-10, 13:10:20 »
Ale czy te połówki tak naprawdę są nam w ogóle do czegoś potrzebne? jakoś tego nie ogarniam. Może dlatego, że ami aktualnie wywala w temacie miłości i poczucia straty i czuję głównie chęć uwolnienia się od tego. Ale jakoś ten temat połówek mnie lekko przeraża, bo chyba mi się kojarzy z kodowanymi/inicjowanymi i z wywałkami zwiazanymi z tymi kodami.

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-10, 13:08:40 »
mi jakoś wyszło że jestem koniec końców pojedynczy i tak to czuje teraz, jest jednak coś w co się nie zagłębiałem jeszcze więc może się mylę. Słyszałem też że są jedynki, dwójki, a potem trójki(grupki ogólnie) i to jakoś potem rzutuje na pewne sprawy, ale nie pamiętam już tego jak to było z tą resztą.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-07-10, 13:07:08 »
Mi tak teraz przyszło, że to że nasze połówki, czy połówka została kiedy my schodziliśmy, nie znaczy, ze po jakimś czasie mogla nie zejść. Bo czemu nie?
Ktoś teskni bo połówka została w aniolkowie, a ona może juz dawna zeszla. Choć się karmicznie moglo z nia juz nie doswiadczac bo bylo w innym punkcie karmicznym.
Ale to moje takie luźne rozważania.


Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-10, 13:02:45 »
o, lukaszlm wskazał mi pewien trop- mnie w relacjach od zawsze prześladuje poczucie straty, tęsknoty- to może być z aniołkowa, pewnie też coś takiego po wyodrębnieniu- do puszczenia! kij z połówkami... chcę odnalezc pełnię w sobie

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-10, 12:57:46 »
Ja chyba jestem pojedynczy, myślałem że mam polówkę, ale był ty tylko związek w aniołkowi. Po wyodrębnieniu czułem stratę a taki związek był napełniający, wypełniający i przepełniający :) węz nic dziwnego że potem się z tym uganiałem. Jakoś ten temat stracił dla mnie znaczenie tak samo jak polówka przestała być polówka. Wybieram teraz siebie i swoje życie, a jeśli ktoś stanie się tego miłą częścią, to wyjdzie to naturalne :)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-07-10, 12:56:55 »
To ja się chyba powinnam cieszyć, bo patrzyłam przytomnie na ten tekst i nic mi nie wywaliło:-)

wicher7

  • Wiadomości: 62
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-10, 12:44:37 »
Mi tez po przeczytaniu tego tekstu z Facebooka wywalila tesknota za polowka i przeboje z karmiczna polowka-czyli wniosek jak malo uzdrowiony temat i jak aktualny.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-10, 12:25:28 »
Mariusz,

zauważyłam, ze mężczyźni często narzekają (przeważnie w duchu), że wszystko musza robić sami, ale wynika to tylko i wyłącznie z ich nieumiejętności przyjmowania i braku otwartości, zaufania do ludzi (szczególnie do kobiet). Bardzo chciałam jednemu mężczyźnie się odwdzięczyć, bo coś dla mnie zrobił ważnego, Ty wiesz jak ja się strasznie męczyłam, a on był jak beton, nieprzepuszczalny, ani na miłość, ani na wdzięczność. W końcu troszkę dłużej nad nim popracoewałam ufff i otworzył się. Tak, ze pracuj nad otwarciem.:))

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-07-10, 12:17:55 »
Mariusz:) My byliśmy kodowanymi :)