Ha, Marcin, sam pisales ze masz troche z tymi mapami, ze probujesz przekonac innych ze to swietna metoda itd.
Ja nie watpie, ze moze byc dobra (na razie raz sprobowalem robic taka mape, ale po pierwszej mysli pojawila sie pustka:D odczulem to jednak jako sztuczna pustke, jakby umysl blokowal prace z mapa). Jestem przekonany, ze Tobie bardzo duzo dala.
Ale co mnie najbardziej bawi to fakt, ze przeciez tak wiele osob ceni Twoje wglady i sesje (wiec teoretycznie masz powod do dowartosciowania - chociaz widocznie robisz to (albo samo sie dzieje:)z czystymi intencjami, wiec w tej sferze dowartosciowywanie nie dziala:)), a Ty sie jakby troche uparles zeby "promowac" te mapy i przekonywac do nich:)
btw, a co z moim pytankiem ktore zniknelo w mrokach pod naporem innych komentarzy?
