Autor Wątek: Pragnienia vs Boski Plan Stworzenia  (Przeczytany 39035 razy)

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-15, 23:47:51 »
zdjęcie czarno-białe, nie widać nie martw sie :))

matek

  • Gość
[#]   « 2013-08-15, 23:45:13 »
W odpowiedzi na ten komentarz pozostaje mi tylko zrobic sie czerwonym:D

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-15, 23:20:52 »


 Ja tez moglbym ponarzekac: dlaczego to akurat nie ja urodzilem sie w rodzinie milionerow, z uroda Jamesa Bonda, umyslem Einsteina i talentem Szopena.

Matek, ale czyta się Ciebie jak milionera z urodą Bonda umyslem  Einsteina i talentem Szopena :)))

matek

  • Gość
[#]   « 2013-08-15, 23:06:21 »
Magic,

tak, to jest wlasnie to. Kazdy, kto nie chce zaakceptowac prawa karmy, ktore wynika w natruralny sposob z Milosci, bedzie rzucac w twarz takimi argumentami.

Jesli prawo karmy dziala, to dziala zarowno wobec slodkich i "niewinnych" czteroletnich dziewczynek , jak i osiemdziesiecioletnich terrorystow czy pedofili.

"Wiare" w te przekonania potrafilbym zachowac, co nie znaczy ze kazdemu "pokrzywdzonemu" (uzywanie tego slowa to w sumie forma arogancji) musze mowic o karmie. W pracy spotykam na codzien schorowanych ludzi i nie widze potrzeby tlumaczenia im, skad wzielo sie ich cierpienie. Tu nie chodzi o wymadrzanie sie i "oswiecanie" innych na sile. Wiecej dobrego robi po prostu okazanie komus Milosci.

Pomoc humanitarna...dlaczego wszyscy w kolko o tej Afryce? To juz wole pomoc komus z najblizszego otoczenia, przynajmniej wiem, co sie z ta pomoca dzieje.

Karme kazdy ma swoja. Jedni maja gorsza, drudzy lepsza, i zawsze znajda sie "pokrzywdzeni", i jeszcze bardziej "pokrzywdzeni". Nie ma co sie licytowac. Ja tez moglbym ponarzekac: dlaczego to akurat nie ja urodzilem sie w rodzinie milionerow, z uroda Jamesa Bonda, umyslem Einsteina i talentem Szopena. Co, tylko dlatego ze mam wszystkie konczyny, to juz nie mam prawa czuc sie "pokrzywdzonym"?:)

Warto skupic sie na pozytywach.

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-15, 23:03:41 »
Magic

Ty w sumie masz racje, bo tak naprawdę całkowita akceptacja/niedziałanie/niewalczenie daje w rezultacie oświecenie
Tylko w nieświadomości nie wiesz czy walczysz, czy nie walczysz ze sobą w energiach duszy, więc zaczynasz od obserwacji siebie, terapii, róznych metod, podejmujesz kroki na zewnątrz, żeby zrozumieć swoje mechanizmy wewnątrz i zobaczyć: czy ja mam świadomość tego, że jestem w jakimś transie, czy nie? Rozpoznawanie siebie dopiero pozwala na więcej odpuszczania i niedziałanie, bo teraz jak bardzo Cie lubie, tak bardzo bym wzięła karabin na Twój trans co do autorytetów :D

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-08-15, 22:31:57 »
Jesli ktos stracil reke lub noge, to musial zgromadzic odpowiednia ilosc nienawisci, pogardy itd. - czteroletnie dziewczynki po wypadku samochodowym tez bys w to wpisal?

Glod w Afryce to karma tysiecy pojedynczych ludzi, nie wiem czy jest sens sie modlic w tym wypadku, . - czyli mozemy odpusic sobie pomoc humanitarna tez bo oni tak sobie wybrali, wiec nie nalezy im przeszkadzac?

Powiedz, czy uzylbys ktoregokolwiek z tych argumentow wzgledem rodzin osob pokrzywdzonych/chorych/starszych? Bez mrugniecia okiem i z pelnym przekonaniem powiedzialbys im to prosto w twarz? Na prawde dalbys rade zachowac wtedy wiare w te przekonania?

Co do calosci: taki jest wlasnie tytul tematu: Boski Plan czy Pragnienie. Wychodzi na to, ze albo pragnienia nie istnieja bo tak na prawde dzialamy w zgodzie z planem (wiec, przestanmy sie modlic bo mamy co chcielismy i na co zaslugujemy) albo Plan jest ponad pragnieniami (wiec przestanmy sie modlic bo i tak nasze ego planu nie obejmie a on jest ponad wszystkim)....


matek

  • Gość
[#]   « 2013-08-15, 22:22:41 »
Magic,

w niektorych z podanych przez Ciebie przykladow zarliwosci moge sie dopatrzec, ale czystych intencji raczej nie.
Odrosniecie reki albo nogi jak najbardziej mozliwe, ale tutaj przede wszystkim na poczatek trzeba zrozumiec przyczyny obecnego stanu rzeczy. Nic nie dzieje sie bez przyczyny. Jesli ktos stracil reke lub noge, to musial zgromadzic odpowiednia ilosc nienawisci, pogardy itd. Jesli dusza wybrala wadliwe cialo fizyczne, to tez jest konsekwencja jej dzialan i wyborow. Tu nie chodzi o ocenianie czy cokolwiek w tym rodzaju, tylko o zaakceptowanie faktu, ze wszystko sie z czegos bierze. Inaczej jakakolwiek dyskusja w temacie daje w leb.

Glod w Afryce to karma tysiecy pojedynczych ludzi, nie wiem czy jest sens sie modlic w tym wypadku, bo cierpienie zawsze bedzie sie zdarzac, zarowno na Ziemi jak i nieskonczonej ilosci innych planet, dopoki beda dusze "chetne" go doswiadczac.

Moze rozumiesz "czyste intencje" w powszechnym wsrod duzej czesci spoleczenstwa, de facto katolickim pojeciu.

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-15, 22:13:52 »
Nie widzę tu czystych intencji. Dla mnie to teatr, ale każdy ma swoje cele.

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-08-15, 22:12:05 »
Piotrze, wiec twierdzisz ze mnich wchodzacy w medytacje, oblewany benzyna i podpalany, siedzacy spokojnie do smierci i oddajacy zycie za swoich braci w protescie o wolnosc i prawa czlowieka to teatr..?

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-15, 22:09:20 »
Magic,

żarliwość typu podpalanie się to teatr nie mający wiele wspólnego z czystymi intencjami :) Podobnie prośby o zmartychwstanie kogoś, to wynika z kompletnego niezrozumienia prawa karmy.
Cudowne uzdrowienia zdarzają się każdego dnia, na całym świecie.

Poprawka: "Cudowne", bo to zupełnie normalna rzecz.
« Ostatnia zmiana: 2013-08-15, 22:12:13 wysłana przez Piotr »

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-08-15, 22:02:26 »
Matek, rozumiem przekaz. Przyklad byl tylko pierwszy z brzegu i dla ukazanaia reguly. Pomyslmy wiec z naszego wlasnego podworka ludzi podlegajacych opiece ze wzgledu na wiek i zdrowie:
modlitwa o odrosniecie reki nogi czy reki po amputacji, przywrocenie pracy obumarlej czesci serca po zawale lub zregenrowanie obumarlej kory mozgu po udarze, usuniecie wrodzonego rozszczepu kregoslupa, odzyskanie wladzy w ciele po uszkodzeniu kregoslupa szyjnego  i skazaniu na wozek, zmartwychwstanie umarlego malzonka czy dziecka z czasow wojny, zaprzestanie wojny i glodu na swiecie, nawet mnichowie w Tybecie przestali polegac na Bogu i wyszli na ulice sie podpalac zeby walczyc o wolny Tybet i prosic swiat o pomoc bo wszechmocny nie reagowal, o glodzie w Afyce nie wspomne.... Wydaje mi sie, ze w tych przypadkach zarliwosc i czystosc intencji juz niejedna osoba wykazywala i z zerowym skutkiem.
« Ostatnia zmiana: 2013-08-15, 22:09:06 wysłana przez Magic »

matek

  • Gość
[#]   « 2013-08-15, 21:56:29 »
Magic,

Cytuj
Czy jesli bede z czysta intencja i zarliwie sie modlil to wyrosna mi skrzydla i piora? Nie. Nikomu. Wiec jak nasza wola ma sie do realizacji mysli Boga i jego planu? Serio i szczerze pytam.

Dlaczego sam sobie od razu odpowiedziales przeczaco?
Serio i szczerze odpowiadam: alez jak najbardziej, jesli bedziesz zarliwie i z czysta intencja modlil sie aby wyrosly Ci piora i skrzydla, to wyrosna.

Tylko tak:

Zarliwie - czyli z pelna motywacja i wewnetrznym przkeonaniem, pewnoscia ze tego wlasnie chcesz. Czy jednak jestes w stanie osiagnac zarliwosc w temacie skrzydel i pior?Watpie, bo tak naprawde do czego ci one potrzebne?

I tutaj z kolei "czyste intencje" - pierwsza intencja jaka przychodzi mi do glowy, po co ktos moglby sie modlic o piora i skrzydla, to udowodnienie sobie i innym swojej wyjatkowosci albo mocy. To nie jest czysta intencja.

Jesli naprawde wiesz, czego chcesz, a w dodatku masz czyste intencje w temacie (co czesto idzie w parze), to watpie zeby byly potrzebne jakies specjalne modlitwy, samo sie bedzie realizowac. Z tym, ze to wlasnie wydaje sie najczesciej takie trudne - zeby wiedziec na 100% czego sie chce i miec czyste intencje (nie byc przywiazanym do wyniku dzialan).

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-15, 21:31:16 »
Miło^^

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-08-15, 21:29:27 »
Tez :)

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-15, 21:20:12 »
Eee, a po co szukać Boga? On gdzieś się ukrywa?

Olu,

Cytuj
Ty jestes czescia Boga, jego najbardziej zewnetrzna czescia. Czy to nie zajebiste? :)

Mnie bardziej rajcuje myśl, że tą najbardziej wewnętrzną, samym sednem:) A to też prawda.