Autor Wątek: Uzdrawianie związków partnerskich  (Przeczytany 99143 razy)

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2013-09-25, 08:15:41 »
Nie czytałam tego artykułu, ale chciałabym się odnieść do tego cytatu, co zamieścił Leszek.
Jedna z moich najsilniejszych karm, z którymi musiałam się uporać w tym życiu, to właśnie karma prostytutki.
Mocno mi obciążała różne dziedziny życia, szczególnie prosperitę i nieco mniej związki.
Jednak nigdy nie znalazłam w swojej podświadomości "nienawiści, która by mnie poraziła" - ani do siebie ani do swojego ciała. Owszem pomieszanie z poplątaniem typu: nie uda się inaczej tak dobrze zarobić, po co mam z tego rezygnować, jak to lubię, zachłanność na wrażenia, na mnogość doświadczeń itd. itp.
Ale nieprawdą jest, że kobiety wybierają życie prostytutki, z główną negatywną intencją do siebie:"poniżenia, upodlenia, nienawiści, potrzeby ukarania". Czasem jest to po prostu nieprzytomne uwielbienie dla seksu i chęć zapewnienia go sobie w jak największej ilości. I wtedy skutki takich wyborów też są zupełnie inne.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-25, 07:53:38 »
A jaki ładunek emocjonalny niesie ten przekaz pani uzdrowicielki związków?
"Kobieta, która sprzedaje swe ciało, nie tylko, jako prostytutka, dotyczy to również kobiet, które dają ogłoszenia w gazetach, młodych dziewcząt zarabiających na studia, czy kosmetyki, to wszystko forma prostytuowania się i wynika ona z nienawiści do siebie samej, do swej kobiecej, do boskiej istoty, braku szacunku do siebie i niewiary, że można inaczej kreować swe życie. Czasami kobiety zdają sobie z tego sprawę, innym razem jest to głęboko w ich podświadomości. Ogrom tej nienawiści jest porażający. Ile musi być w kobiecie poniżenia, upodlenia, nienawiści, potrzeby ukarania, aby dała swoją najcenniejszą, najpiękniejszą świątynię na poniewierkę i poniżenie?" 

To tylko jeden z przykładów, gdzie Autorka rozładowuje swą frustrację i daje dowód, że o kobiecej psychice wie tyle, co nic.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-25, 07:13:50 »
Kierunek do integracji jako etap przejściowy polega na pokochaniu świętej dziwki bądź grzesznej madonny w sobie. Zresztą ktoś kiedyś już to również nazywał boskim szaleńcem.:)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-25, 07:08:26 »
A jeszcze co do seksu to wielu ludzi ma nieuzdrowioną w sobie taką dualność, że do seksu to tylko dziwka, a święta madonna to tylko na piedestał jako obiekt do wzdychania i modlitwy.:)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-25, 06:17:55 »
Olga

dobrze to ujęłaś, też uważam, że autorka ma coś jeszcze nie do końca uzdrowionego w seksie, ale kierunek jest dobry. Dzięki za obiektywne zdanie.

Pogardy żadnej w tym artykule też nie zauważyłam, więc co poniektórzy projektują swoją pogardę.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-25, 06:00:47 »
Oczywiście, że trochę pozytywów jest. Tylko że tego typu artykuły zazwyczaj czytają osoby mało świadome siebie i swych obciążających wzorców. I te się łapią na lep omamienia "wartościami" typowymi dla siermiężnego chrześcijaństwa.

A tak przy okazji.
Trafiają mi się klientki, które całkiem poważnie traktują przedślubne nauki swych rodziców, m in. o tym, że:
- kobieta musi się drogo sprzedać (np w noc poślubną, ale i potem też)
- to mężczyzna jest odpowiedzialny za płodność (w wersji hard, to są żale i pretensje, że nie rodzi i nie cierpi "po równo" z nią).
- seks jest obrzydliwy i trzeba męża do niego zniechęcać.
- męża trzeba sobie wychować.
- małżeństwo to nieustającą walka o dominację, w której seks jest orężem.
- szacunek do kobiety wyraża się przez rezygnację z seksu (w wersji hard nawet przez rezygnację z patrzenia na inne, a już szczególnie na ładne kobiety).
- kobieta musi się ograniczać w seksie, żeby sobie facet nie pomyślał, że jest rozwiązła.
Itd.
Bylem niezmiernie zdziwiony, kiedy u jednej z klientek odnalazłem wszystkie te poglądy naraz. Na to jeszcze nakładało się jej dążenie, żeby seks był przyjemny.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-09-25, 00:28:24 »
Ok przeczytalam, mam jeszcze inne zdanie :)
Tak to czuję:

Uważam ze autorka nie uzdrowiła sobie do końca tematu seksualności, i stosunku do siebie, w trakcie uzdrawiania zaznała olsnienia i wbiła się w pewien punkt uwarzając ze to koniec jej poszukiwań. Wydobyła dotychczasowy wgląd i jednocześnie wyparla jeszcze to co jest do uzdrowienia. [ poprzez stwierdzenie ze to koniec] Co zaowocowało pewnym nieuświadomionym konfliktem. Bo z jednej strony pisze bardzo ładnie o sexie a z drugiej pisze w oświeceniowych rękawiczkach o warunku że DOPIERO GDY..uzdrowimy wewnetrznego męzyczne i kobietę to wejdziemy w boska istotę bez porządania ponieważ unia oznacza brak korzystania z tego co było wczesniej rozdzielone.
Nie uwarzam natomiast, że pisze z pogardą o samoocenie swoich klientek, aczkolwiek może byc to mocno zepchniete zakladając ze jest zpchnieta trauma jeszcze.

Płeć to tylko rodzaj energi potrzebnej do ewolucji, i puki mamy ciała bedziemy mieć zachowania dotyczace danej płci co nie oznacza że będziemy mniec porządanie.
A co do Chrystusa, myśle ze autorka miala na mysli nie osobę a energie Chrystusową :) Tyle ze też, kolejna uwaga, widzenie w kims energii Chrystusowej zależy od przedmiotu obserwacji a nie od obserwatora.

Karina, tylko nie bij ^^
Dla mnie artykuł jest mieszanką pozytywów i negatywów. Myślę ze dużo osób może się zainspirować, pewne fragmenty są naprawdę fajne :)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-24, 23:51:34 »
Kontekst jest jasny. Chodzi o to, żeby pozbyć się pożądania seksualnego w ten sposób, że się widzi Chrystusa/ Jezusa w drugiej OSOBIE (człowiek, czy kobieta to też osoba). 
Z tego artykułu zieje pogardą i nienawiścią wobec seksu, a także wobec kobiet, oraz mężczyzn, czyli osób, które mają ochotę na seks.

Proszę, nie przypisuj mi swoich obsesji nt. traktowania kobiet i kobiecości przez mężczyzn. To naprawdę warto uzdrowić :)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-24, 23:45:09 »
powiem Ci szczerze, że chyba nie jesteś tego świadomy, ale ja czuję w Tobie przekonanie "Kobieta to nie człowiek". Przyjrzyj się temu :)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-24, 23:43:14 »
gdzie ? jakoś go nie widzę

widzę tylko "Kiedy zobaczysz w drugim człowieku Chrystusa" to jest troszkę coś innego

Oj Leszek, Leszek coś ta karma związkowa się za Tobą ciągnie, skoro potrafisz tak wypaczyć sens zdań i tego artykułu.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-24, 23:39:42 »
Zdanie jest, blisko końca :)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-24, 23:38:02 »
Ja kompletnie ten artykuł odbieram inaczej, pozytywnie i nie widzę moralizatorstwa, ani przegięcia religijnego. I na seks mi to się jakoś nie rzuca, a wręcz przeciwnie. ;)

OLga
to przeczytaj, bo Leszek zupełnie wypaczył sens tego artykułu i zdania tam takiego nie ma.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-09-24, 23:35:56 »
O artykule się nie wypowiadam bo nie czytałam, ale zdanie "skup się na dostrzeganiu Jezusa w kobiecie"- wywołało we mnie nieokreśloną mimikę :p

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-24, 23:19:33 »
Rzeczywiście, chodzi o co innego.
Ale nie polecam tego typu rozważań seksualno religijnych, gdyż mogą się stać przyczyną poważnej traumy związkowo - seksualnej, a na dodatek duchowej.

Jesli autorka jest terapeutka, to przede wszystkim nie powinna z pogardą pisać o samoocenie swoich klientów/klientek. A w tekscie rodzi się od moralizowania i udzielania ogólnikowych porad z punktu "wyższej" moralności.
Czyli typowa "psychoterapia' chrześcijańska.

Może ma to sens:
"skup się na dostrzeganiu Jezusa w kobiecie"?
Jakbym się na tym skupił, to na pewno przeszłaby mi chęć na seks, nawet z największą seksbombą, bo... nie lubię samców :)
« Ostatnia zmiana: 2013-09-24, 23:24:29 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-24, 20:20:39 »
Cytuj
Karina
 Trzeba pójść konsekwentnie dalej.
Dawno, dawno temu, jakieś 200 lat temu, Karol Marks pisał, że małżeństwo to rodzaj zalegalizowanej prostytucji.
Dziś, spadkobiercy ideowi antymarksistow odkrywają to samo.

Leszek
być może, tylko w tym artykule tkwi gdzie indziej sedno sprawy :)