Autor Wątek: Uzdrawianie związków partnerskich  (Przeczytany 98672 razy)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-09-28, 11:05:31 »
Zabawne, ale często  to mężczyźni chcą ze mną porozmawiać. Jakby uważali, że jestem mądra:)
Nawet mój szef, gdy ma jakieś wątpliwości w swoim związku, albo ogólnie w temacie swoich decyzji zawodowych, czy w relacjach to mnie zagaduje i pyta co
o tym myślę, co bym zrobiła. Zaskakujące jest też to, że on jest mocno "wybielony", a radzi się mnie. Białe UA albo wybielone zwykle mną gardziły.


Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-09-28, 10:31:00 »
Laka - też tak myślę :)

Grunt to równowaga we wszystkim. Ja tam lubię zawsze rozmawiać z moją partnerką i jakoś nie czułem nigdy zmęczony. W kwestiach seksu też jest niesamowicie i nikt nie ma powodów do narzekań, a wręcz przeciwnie. :P Ogólnie więc mogę powiedzieć, że to wszystko o gadaniu i seksie to tylko stereotypy po za które można spokojnie wyjść - wystarczy sobie dobrać tylko dobrze drugą osobę, aby te potrzeby były na podobnym poziomie :)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-09-28, 10:04:24 »
Tak mnie zastanawia co Leszek napisał, że kobiety chcą się wygadać i potrafią zamęczyć tym meżczyzn, a mężczyźni tak jak kobiety mają potrzebę wygadania się,
 chcą seksu.

Z tego co obserwuję, to mężczyźni faktycznie mniej mówią, a ja lubię pogadać, ale jakoś nie zauważyłam, przynajmniej nie dostaję takich sygnałów, żeby któryś nie
chciał mnie słuchać.  Czasem nawet sami zachęcają mnie do rozmowy. Nie wyobrażam sobie sytuacji bym miała mówić do kogoś monolog, a ta osoba by mnie nie chciała
słuchać.  Myślę, że to łatwo wyczuć, nawet jeśli ktoś  grzecznościowo nam nie przerywa.
Może tak się dzieje dlatego, że wiem o czym i z kim rozmawiać, by ta osoba również była zainteresowana tematem.  No i chyba nie mogłabym być w związku z partnerem,
który nie ma ochoty mnie słuchać, bo interesują nas zupełnie inne rzeczy, wydaje mi się, że gdy jest harmonia, także celów, to osoby chętnie ze sobą rozmawiają i nikt nikogo nie zamęcza. Ja osobiście lubię jak ktoś bliski, a zwłaszcza partner sam się z czymś zgłasza, chce pogadać. To jest super:) Czuję się partnersko ważna. Ale narzucanie komuś tego nie jest możliwe. Można jedynie zachęcać odpowiednie osoby swoją otwartością.

I podobnie powinno się podchodzić do seksu, zachęcać swoją otwartością, a nie wywoływaniem presji seksualnych. Takie presje skutecznie potrafią psuć nawet dobrą relację.

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-28, 09:29:53 »
Bywa, że w seksie skupiają się zupełnie inne problemy. O tym najlepiej wiedzą kobiety. Ale mężczyźni też coś przez to wyrażają, że gnają do prostytutki.
 
Jak mężczyzna czuje sie w relacji z partnerką zupełnie zniewolony, a jest takich przypadków mnóstwo i wcale się o tym nie mówi, to facet próbuje rozładować się w seksie. Dlatego idzie do prostytutki i może odreagować, albo po prostu poczuć się choć przy niej wolny, bo wiadomo klient nasz pan. Facet tak jak kobieta o niektórych sprawach nie powie wprost, zresztą to by mu i tak nic nie dało, dlatego wyładowuje to na swój sposób, a przyznać się, że kobieta mną rządzi, kobieta mnie bije ;) jest dla mężczyzny upokarzające.
Byłem świadkiem mnóstwa razy jak na imprezie kobieta nie pozwoli nic mówić mężowi, aaaaaa jak się cokolwiek odezwie, to go publicznie ośmiesza i znieważa. Jak patrzę na niektórych facetów w związkach, to niczym nie dysponują, ani własnymi pieniędzmi, ani w życiu rodzinnym nawet samym sobą... i w seksie oczywiście  też.
« Ostatnia zmiana: 2013-09-28, 09:33:55 wysłana przez Mateusz »

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-09-28, 07:29:08 »
Gdy ma wyższą, pozwala ci udawać słuchanie, podobnie jak facet z wyższą samooceną pozwala kobiecie udawać orgazm. Ale nie licz na to, że dobrowolnie zrezygnuje z wygadywania się, podobnie jak nie należny liczyć na to, że facet dobrowolnie zrezygnuje z seksu.
http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/01/11453ae2aaf2adfe2fc17a28e55a3672.png?1326550677

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-28, 05:41:53 »
A teraz, żeby było sprawiedliwie, to do panów.
1. Możesz zostać pięciominutowym sprzedawcą, 5-minutowym biznesmenem, 5-minutowym joginem.
Ale kiedy jesteś 5-minutowym (czy nawet 2-minutowym) kochankiem, to kiepsko z tobą, bardzo kiepsko. Przyjmij do wiadomości, że problem leży po twojej stronie. I jest do rozwiązania.
2. Kobieta oczekuje od Ciebie uwagi. Im niższą ma samoocenę, tym bardziej będzie cię testować, czy ty jej w ogóle słuchasz?
Gdy ma wyższą, pozwala ci udawać słuchanie, podobnie jak facet z wyższą samooceną pozwala kobiecie udawać orgazm. Ale nie licz na to, że dobrowolnie zrezygnuje z wygadywania się, podobnie jak nie należny liczyć na to, że facet dobrowolnie zrezygnuje z seksu.
Te uwagi dotyczą większości populacji, ponieważ zawsze mogą się trafić wyjątki. :)

Bylem kiedyś z wizytą u koleżanki, która ma wysoką samoocenę. I ona sobie gadała kilka godzin prawie nie dopuszczając mnie do głosu. Dla niej to była wyjątkowa okazja, bo mąż nie wykazuje takiego zainteresowania.
Wreszcie zrobiło się późno i zaczęły mi się zamykać oczy ze zmęczenia. A wtedy ona mówi:
"widzę,że już zasypiasz. Ale posłuchaj jeszcze ...."
Wtedy dostałem sygnał, że mogę zasypiać, a ona dalej będzie gadać :)
« Ostatnia zmiana: 2013-09-28, 05:45:02 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-28, 05:04:15 »
Z wypowiedzi wielu osób wyraźnie wychodzi oczekiwanie, żeby związek został uzdrowiony nie przez nich, tylko przez drugą osobę. Stąd nieustanne "odbijanie piłeczki".
A tu trzeba się wziąć z sobą za bary, podważyć zasadność przekonań na temat związku przejętych od rodziców i ...
Zastanowić się,
1. Czego ja naprawdę chcę od związku.
2. Co sam (sama) mogę wnieść do związku, żeby było przyjemniej wracać do domu i co by zachęciło do tego samego drugą stronę.
3. Czy chcę jęczeć z przyjemności, czy na temat związków i problemów związkowych? :)

Chciałoby się poczytać więcej tak przemyślanych wypowiedzi, jak Moniki K. :)

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2013-09-28, 01:47:12 »
Ten temat zainspirował mnie do wyrażenia tego co ja mam do powiedzenia w tej sprawie.

Otóż na pewno zgodzę się z Panem Leszkiem Żądło ,ze korzystne jest aby kobiety zrozumiały dlaczego ich facet woli seks z prostytutką.Ja to widzę tak;
To może pomóc w odkryciu siebie .Bo jeśli buntujemy się odnośnie tego stwierdzenia to tym samym można zauważyć ,że coś bardzo skrywamy przed sobą i światem ,czegoś bardzo nie chcemy odkryć i przejawić,błogość,wyzwolenie ,a raczej wolność ,dbanie o partnera ,atrakcyjność w seksie itd.
Można wtedy zauważyć czym blokowaliśmy związek ,że nie było harmonii seksualnej ,atrakcyjności harmonijnej.Z jakiegoś powodu zrezygnowaliśmy z pewnych udziałów w seksie ,czemuś ustąpiliśmy drogę .A zauważenie tego  czego nie dało się w seksie partnerowi ,ze szuka przygód po za zwiazkiem jest niesamowitym wyzwoleniem ,odkryciem siebie na nowo ,odkryciem swojej seksualności ,potrzeb seksualnych i atrakcyjnosci seksualnej.Zauważenie jakim jest sie naprawdę w seksie ,seksualnie,zauważamy wtedy jakie my mamy potrezby seksualne.Tu usuniecie wstydu jest bardzo waznym krokiem.Potępiamy pewne zachowania seksualne ,wyglad itd ,ale sami nie chcemy dać czegoś partnerowi ,stad poszukiwanie obiektu  z którym można rozładowac napięcia.Jak pies ogrodnika sam nie weżmie i komuś nie da.Z drugiej strony zauważyłam ,ze katolickie widzenie seksu powoduje niesamowite ograniczenia.Jakby dążyć do samopoznania ,zauważamy jacy naprawdę jesteśmy ,jakie są nasze potrezby ,co mozemy dać atrakcyjnego i wartościowego partnerowi ,zauważamy naszą naturalnośc ,która jest skarbem .Jak bardziej człowiek ma uzdrowiony stosunek do siebie ,to wtedy zauważa ,ze taka prostytutka była inspiracją do rozpoczęcia procesu uzdrawiania siebie w kwestii seksualnej i uzdrawiania stosunku do swojej wartosci w seksie.Nie popieram prostytucji ,ale chcę podkreslić jak wazne jest harmonizowanie i poznawanie siebie .Kiedy zyjemy w harmonii i widzimy prawdziwych siebie ,nie pojawi się na naszej drodze ,najmniejsza energia ,chcąca zakłócić naszą seksualność ,bo wteyd będziemy wiedzieć jakie są nasze możliwości seksualne .Poznać prawdziwą seksualność i nasz udział w niej.Kiedy nie sięgamy do wewnątrz ,do nas samych ,jak mozemy poznać naszą seksualność ,kiedy wierzymy ,ze seks to wstyd ,jak mozemy poznać jej najcudowniejszą esencje ,słodycz?Kiedy wierzymy ,że udawanie wspaniałej kochanki napawa partnera podnieceniem nas ,jak mozemy go poznać,jak mozemy dac sobie cudowną rozkosz<jak poznamy ,jej cudowną błogość?Są różne wierzenia na temat prostytutek ,ale nie zmienia to faktu ,ze unikanie seksu jets prowokacja do ulegania pokusom ,jest prowokacją do odejścia.Seksualność odkrywa się poprzez otwartość na nią,poprzez miłość ,szacunek do siebie i poczucie swojej mocy.Otwartosć maksymalna na seks w związku moze dać cudowne efekty uzdrawiające.Otwartośc na poznanie siebie i swoje seksualne mozliwosci  moze zdziałać cuda,moze niesamowicie ukazać nas samych.Atrakcyjnośc seksualna moze ptzyciagać naszego partnera jak najcudowniejszy nektar ,oczywiście jeśli jest czysta i niewinna ,oparta na czystych intencjach.Ludzie myślę skupiają sie za duzo na cudzej seksualności ,porównują ,wyobrazają ,tworzą marzenia seksualne ,które nie są nigdy spełnione .Brak seksu w związku jest jak jabłko bez pestki .Jedno bez drugiego nie moze istnieć.Seks w zwiazku powinien być pielęgnowany tak ,by sprawiał przyjemność .Seks w zwiazku jest najwspanialszą harmonią ,jesli idzie w parze dobranie.Można poznać cudownie siebie .Warto zrozumieć czym jest seks w zwiazku i szczerze wcielić to zrozumienie w życie.A panie tańczące na rurach ,moze zauważamy w nich manipulacje otoczeniem ,czy prowokacje do seksu ,widzimy cos co wbija w nas pazury ,każdy ma prawo robić to co robi,co chce,naszym zadaniem jest zająć sie sobą ,moze takie panie też wskazują nam ,jak ważna jest giętkość w seksie ,moze coś nam pokazują ,co tak naprawde ukrywałyśmy w sobie ,i jak to jest wazne w życiu,myślę ,z ena to trezba spojrzeć z dystansu ,ale i z poczucia spokoju ,jesli ktoś sprzedaje uslugi seksualne ,to jego sprawa ,mnie wolno miec Boga w seksie ,radować sie nim i cieszyć ;)
Każdy ma w sobie moc błogości ,która potrafi wzbudzić podniecenie seksualne w partnerze ,każdy ma w sobie mądrość ,która potrafi uzdrowić zwiazek.Warto poznawać seksualność ,warto się jej uczyc w sobie .

I zgodzę sie z Hydrozagadką
Wielu panów ucieka w podniecenie innymi kobietami ,choc sami nie umieją nic dać ,nie umieją być cudownymi kochankami ,dlatego uciekają od swoich własnych potzreb seksualnych w zwiazku do prostytutek ,które wszytsko za nich zrobią.Większość facectów jest niecierpliwych ,czasem sąmechaniczni i maja mnóstwo wzorców uprawaiania  seksu przejetych od rodziców( i w drugą stronę).Kobiety kochają byc piesczone ,kochają poznawać dotyk ,delikatnośc ,łagodnośc w seksie,zmysłowość ,kochają całowanie ,lizanie ,głaskanie ,czułośc,wyraz mężczyzny jako kochanka.Mężczyżni często lekceważa takie potrezby kobiet i wracaja do swojego jednoego celu ;szybkie przyjście orgazmu ,rozładowanie.Wiele osób korzysta z nieodreagowanych wzorców seksualnych przejętych od rodziców,dlatego pojawia sie płytkośc w seksie ,bo jak mozna poznać swoej potrzeby ,majac je przysłonięte tatusia ,albo mamusi wzorcami.Panowie tez mają takie wzorce ,poczucia niegodnosci bycia delikatnymi czy łagodnymi w seksie.
Każdy ma swoje upodobania seksualne ,ale najważniejsze ,zeby one były nasze ,a nie otoczenia .

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-27, 22:41:36 »
taoish
Zrozumiałem na odwrót.
Chodzi o to, żeby kobietom udało się zrozumieć, czego nie dawały swoim mężczyznom i z powodu czego oni wolą seks z prostytutką niż z żoną. To może być 1 krok do uzdrowienia relacji.

matek

  • Gość
[#]   « 2013-09-27, 21:46:43 »
Ola,

Cytuj
slowa sa mi za ciezkie i wolne, sa tez jakby wiezieniem dla mysli (...)Marzy mi sie komunikacja sercem, ponad pojeciami i slowami.


:)
Ja znajduje nawet frajde w wyrazaniu sie slowami, a jednak tez marzy mi sie taka komunikacja:)
Komunikacja sercem...ciekawe, co by wtedy sie stalo naprzyklad z przegadaniem, i "nie zgadzaniem sie":D

J034

  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-27, 21:05:17 »
hydro,
szczera prawda choc dla wielu facetow bolesna ;-)
Osho napisal "sex jest wazny" a twoj opis tez to pokazuje i sam tez uwazam ze relacja bliska bez sexu nie istnieje.
Dodam ze z partnerkami nierozwojowymi sam potrafie zadbac o swoje wysokie wibracje, wiec nie koniecznie oboje musza wiedziec o tantrze, choc we dwoje byloby super

taoish

  • Wiadomości: 92
  • Płeć: Mężczyzna
  • Marcin Wysocki, Samodzielny Rozwój Duchowy
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-27, 20:02:12 »
tak naprawde to, co mysle jest tylko dla mnie, bo kazdy odkrywa swoja prawde, wiec tak naprawde nie ma wielkiego sensu mowic duzo, tlumaczyc i wazyc slowa, tylko dawac sygnal, 'pointer', jesli juz w ogole.

Dzięki za inspiracje Ola, na pewno takie podejście zaoszczędza energie ;)

Z drugiej strony konfrontacja czasem może być przydatna, o ile się nie nadużywa.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-09-27, 19:29:45 »
Hydrozagadka


O to samo mi właśnie chodziło:)


I uważam, że aby był fajny seks, to potrzebna jest dobra relacja na co dzień.


hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-27, 18:36:43 »
Leszek,

W tym cytacie i w Twojej wypowiedzi brak pewnego ważnego wątku - kobieta, by chciała to wszystko dać mężczyźnie, sama z siebie, bez opłaty;) i prawdziwie chętnie - powinna być przez mężczyznę dopieszczona, czuć się bezpiecznie i pewnie w jego towarzystwie, czuć bliskość na co dzień, i co bardzo ważne - powinna wiedzieć, że on akceptuje i pochwala jej aktywność w seksie, wypływającą z niej samej. Że jest akceptacja dla niej, jej potrzeb i jej pragnień.

Zbyt wielu jest też panów, którzy jadą po sztampie w seksie, potrzeby partnerki mają w nosie, wydaje im się, że są świetnymi kochankami i buhajami... ale tylko im się to wydaje;) Gdy kobieta jest aktywna i proponuje pewne zmiany w ich sztampie, to są urażeni, narzekają, ze kobieta ich męczy i w ogóle to są biednymi małymi misiami, od których inni czegokolwiek chcą ;)

Ogólnie jednak sądzę, że za dużo w seksie i energiach seksualnych jest skupiania się na samej fizyczności, a za mało na duchowo-energetycznym aspekcie seksu. Przepływy, jakie mogą być między dwójką otwartych i harmonijnych partnerów, to dopiero bajer! (i żadna wymyślna pozycja seksualna tego nie zapewni sama z siebie)