Niech więc dzieciaki przeżywają swoje chwile radości. Niech się cieszą na poziomie swojego zrozumienia. Akurat ezoteryka to nie zabawa dla nich.
"Aby wejść do Królestwa powinniście się stać JAK DZIECI" (Jezus), a nie zdziecinnieć
WSZYSTKO W SWOIM CZASIE.
W zasadzie słyszałem kiedyś podobną retorykę od innego "guru", i dałem się złapać na nią i zapłaciłem zbyt wysoką cenę, tak sądzę wtedy.
Long story short, lesson learned.
Przedwieczni uwielbiają zawierać umowy z młodymi duszami i je egzekwować. Problem jest tylko taki że same umowy są zawarte w oparciu o nieświadomości, braki doświadczeń nowych dusz, w dodatku opaczone często i gęsto manipulacjami, kłamstwami i wypaczeniami ze strony przedwiecznych, więc w gruncie rzeczy w świetle świadomości, są nic nie warte, i można co najwyżej się nimi podetrzeć. Dlatego też jedyną rzeczą która utrzymuje te umowy to jest utrzymywanie dusz w nieświadomości i ciemności, ciągłe atakowanie, manipulowanie, oraz zwodzenie - czyli marnowanie czasu, świadomości i energii, aby nie rozwijały swojej świadomości, nie odkrywały prawdy o sobie i świecie.
Z tego też powodu w różnych czasach, gdy duszę chcą się odłączył, potrafią też wcielać się jako fałszywi guru, jako "przewodnicy duchowi", nie mając żadnych intencji aby pomagać innym wychodzić z ich schematów karmicznych, tylko ugruntowywać te schematy, mieszać, zwodzić, manipulować, marnować czas, pieniądze i energię. Po wykonaniu misji, odnowieniu schematów i pętli, karmicznych, mogą znów wrócić do astrala w nagrodę. Odnowienie takich schematów jest bardzo proste, umowy są zawarte, znają wszystkie lęki danej duszy i są w posiadaniu często jej własnej energii, którą sączą, więc dusza może zostać przyciągnięta do guru, do tej jakby fajnej aury - naturalnej - wysokiej jakości energii, która w istocie jest jej własną energią transferowaną z ciał wyższych. Czasem może posiadać energię, półówki, i też zrobić nas w trąbkę. Czasem podczas zabiegów czuć po odblokowaniu taką energię super, tylko że czasem to jest zdjęcie blokady z tego transferu, więc czujemy fajne energię które z nas "wypływają".
I've battled demons that won't let me sleep
Called to the sea but she abandoned me
But I won't never give up, no, never give up, no, no
And I won't let you get me down
I'll keep gettin' up when I hit the ground
Oh, never give up, no, never give up no, no, oh
https://www.youtube.com/watch?v=s43sptuwkvAI'll find my way, find my way home, oh, oh, oh
I'll find my way, find my way home, oh, oh, oh
I'll find my way, find my way home, oh, oh, oh
I'll find my way, find my way home, oh, oh, oh