Autor Wątek: Wpływ złych energii i ataki - OCHRONA  (Przeczytany 20441 razy)

Wilson

  • Wiadomości: 764
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2018-03-28, 18:55:41 »
Hej wszystkim pamiętającym o niegdyś wspomnianej tu srebrnej nitce bądź też prześcieradle - tkaninie przetykanęj takową nicią, o której pisał Leszek. Czy używaliście tego lub tego i czy czuliście różnicę, lepszy sen lub cokolwiek pozytywnego ?
:)

Sylvia

  • Wiadomości: 1 907
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2018-01-05, 14:03:21 »
Czuję wzruszenie, gdy to dzieje tak szybko i że tak się czuję spokojnie i w zaufaniu. Może po miesiącach rozpracowywalnia tych wzorców w sobie, coś przyśpiesza w zmianach w życiu. Mam taką nadzieję:)

Sylvia

  • Wiadomości: 1 907
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2018-01-05, 13:49:35 »
Do wczoraj czułam bóle głowy co jakiś czas końca grudnia, a praktycznie ich nie miewam. Najpierw stwierdziłam, że przejdą na urlopie w moim miejscu cudów gdzie byłam przez kilka dni. Faktycznie przeszło. Cuda się też działy, ale to już inna historia:)
Niestety po powrocie do domu wróciły 2 grudnia, więc poprosiłam Nadświadomość o informację o co chodzi, gdzie są przyczyny. Dostałam odpowiedź, że to ataki, a podatność jest przez tematy nad którymi pracuję m.in. intencję czystej przynależności w Bogu i wzorce z tym z przeszłości gdzie i jak przynależałam. Zrobiłam modlitwę o zabranie ataków przez Boga i od wczoraj czuję spokój i luz energetyczny w temacie.
W międzyczasie wyjaśniło się co to za ataki były za plecami. Wygląda, że karmiczna projekcja swoich wzorców kogoś trzyma, a ruszyło te osoby, bo jako dawca w tej strukturze uzdrawiam, uwalniam się od zobowiązań i dawania swoim kosztem i wzbudza to niepokój. Rozumiem takie reakcje podświadomości, natomiast pewne świadome zachowania wzbudzają moje zdziwienie, poruszają jak tak można, aczkolwiek działają uzdrawiająco.

Mam prawo, zasługuję, jestem godna i Bóg/Siła Wyższa/Najwyższa Inteligencja mnie ochrania, jest spokojem, czystością, światłem, mądrością, bezpieczeństwem, prawdą, miłością, szczęściem, świadomością, przytomnością, wolnością i przynależnością, jednością. Najwyższym Dobrem. 
Przynależę do Boga na czysto, bezpośrednio. Bóg jest we mnie, ja jestem w Bogu.
Przynależę do Boga na czysto, bezpośrednio. Bóg jest we mnie, ja jestem w Bogu.
Przynależę do Boga na czysto, bezpośrednio. Bóg jest we mnie, ja jestem w Bogu.
Dziękuję energii Miłości i Świadomości za wsparcie i prowadzenie poprzez mnie i innych ludzi dla Najwyższego Dobra wszystkich istot w tym mojego.

Po tej modlitwie naprawdę jest dobrze, czuję coraz bardziej przynależność w Bogu:)

« Ostatnia zmiana: 2018-01-05, 13:57:56 wysłana przez Sylvia »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-10-04, 19:19:28 »
 po pokonaniu na świecie tych trzech demonów, zostanie stworzone nowe społeczeństwo oparte na trzech fundamentach:
"Nowa kultura będzie opierać się na trzech zasadniczych fundamentach: elewacji kobiety, elewacji ochrony praw człowieka i elewacji pokory"
http://tamar102.bloog.pl/id,348781025,title,Przepowiednia-Petera-Deunov-z-przed-70-laty,index.html

: )


Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-10-04, 18:13:47 »
ciekawy przekaz - demony tego czasu i ich energie, oraz jak się przed nimi chronić:

"Ukochani Ludzie, te trzy Demony dominują nad Końcem Czasu.
A więc nie dajcie się przez nie zdominować!
Do tego koniecznym jest to byście stali się całkowicie świadomi tego faktu i to byście nauczyli się widzieć jak te Energie mogą do Was dotrzeć.
Pozbądźcie się błędnie rozumianych „Konceptów Podniesienia” które na ten czas zmian oferowane są Wam przez fałszywych Proroków."
http://tamar102.bloog.pl/id,340669677,title,Demony-Czasu-STWORCA,index.html?smoybbtticaid=619fc2

Sylvia

  • Wiadomości: 1 907
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-07-20, 23:14:02 »
Talent, sukcesy, zabrakło ochrony przed ciemną stroną 'mocy' i skutkami narkotyków.
http://muzyka.interia.pl/wiadomosci/news-chester-bennington-nie-zyje-wokalista-linkin-park-mial-41-la,nId,2419558

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-07-13, 00:55:54 »
może się komuś przydadzą takie ochronne mantry wzięte z Garuda Purany, podkręcone/dobrane astrologicznie, pierwsza ogólna dla wszystkich to ochrona przed negatywnym wpływem na ascendent (cos gdzieś czytałem że ma to związek z osobowością/naszą koncepcją siebie), ustanawia przed wejściową bramą do naszego umysłu energię ochronną,  a druga mantra dobierana jest w zależności od tego jaka planeta jest atmakaraką w naszym horoskopie (banalnie prosto można to sobie sprawdzić w necie) i ta mantra  zgodnie z tym co piszą chroni naszą duszę (mantry w linku) :
"The second mantra is a combination of the Kahola ṛṣi Mṛtyuṅjaya bīja mantra ‘om juṁ saḥ’ and the mantra for chara ātmakāraka"
http://srath.com/category/spirituality/page/36/

użyłem ostatnio tą drugą (dobraną do mojej atmakaraki) i tak rano ją sobie pośpiewałem kilka minut, a po kilku godzinach odeszła mi zupełnie ochota na pewne duchowe aktywności jakie  przez kilkadziesiąt wcześniejszych dni  robiłem z zapałem poświęcając na to coraz więcej czasu ( zaczynałem od pół godziny a rozwijało mi się to w prawie dwie pod koniec) ... i jeszcze tego ranka gdy użyłem tej mantry zupełnie nie miałem zamiaru tego przerywać, wręcz przeciwnie!, a tu nagle zupełnie straciłem dotychczasowy zapał i uświadomiłem sobie że nie jest mi to potrzebne (to było ładnych kilka dni temu i póki co jest to trwały efekt) , więc wnoszę po tym, że dobrze to u mnie  zadziałało i faktycznie chroni - w moim przypadku uwalniając mnie od zbędnych pragnień, dążeń i działań, a pewnie chroni też duszę na inne sposoby : ) 

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-07-12, 23:30:50 »
Jest różnica pomiędzy - Boże, weź moje życie i prowadź tam gdzie chce. A, Boże, jesteś dla mnie najważniejszy.
różnica może być - zależy jakie kto ma skojarzenia, za to istotna różnica wiąże się z pewną postawą niezależnie jak zwaną, czyli z tym o czym mówił Sai Baba choćby tak:
(...) uświadomić sobie, że wszystko należy do Boga i porzucić wszelkie poczucie 'ja' i 'moje'. Istnieje zasadnicza różnica między postawą gopik (prostych pasterek) i Jadawów z Dwaraki (krewnych Kriszny) względem Kriszny. Gopiki uważały: "Kriszno! Jesteśmy twoje". Natomiast Jadawowie twierdzili: "Kriszno! Jesteś nasz". Ich postawa opierała się na ahamkarze (poczuciu ego). Doprowadziło to do ich ostatecznej zagłady. - Dyskurs z 23.01.1997 r.


healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-07-08, 09:43:52 »
Przyjdzie czas, to się rozwinie

Rafael

  • Wiadomości: 86
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-07-07, 22:42:35 »
Chyba nie
hm.. no własnie: ino ten intelekt i gry umysłowe. Przecież widać , że jesteś dość inteligentny , więc...
A przecież prostota jest taką piękną cechą. Rozwija sie /jakby co;-)/ na siódmym czakramie.

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-07-07, 19:29:39 »
Chyba nie

Rafael

  • Wiadomości: 86
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-07-07, 17:32:03 »
Jest różnica pomiędzy - Boże, weź moje życie i prowadź tam gdzie chce. A, Boże, jesteś dla mnie najważniejszy.
...czy ja wiem?;-)

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-07-06, 23:57:18 »
Jest różnica pomiędzy - Boże, weź moje życie i prowadź tam gdzie chce. A, Boże, jesteś dla mnie najważniejszy.

Rafael

  • Wiadomości: 86
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-07-06, 23:55:28 »
(...) Jest różnica pomiędzy mówieniem, a działaniem.
Z tego co piszesz wynika dla mnie , że jesteś cały czas „w szponach” dziwnych wyobrażeń o Bogu , jego miłości, mądrości czy mocy. Mam też wrażenie, że te wyobrażenia sa dla Twojej podświadomości aktualnie  bardzo cenne, że w jakimś stopniu budują nawet Twoją tożsamość oraz tzw."sposób myślenia". Przypomina mi się znajomy, który miał głęboko wkodowany obraz Boga plemiennego( jakby sekciarskiego-sztucznego-astralnego) i wiele czasu/energii zajęło mu uświadomienie sobie tego. Dodatkową trudnością w uwalnianiu  było u niego poczucie „wybraństwa” oraz niesłychane presje społeczności. Po jakimś czasie jednak uświadomił sobie na trzeźwo i przytomnie jaką cenę płacił za podtrzymywanie tych wyobrażeń o Bogu i jakie miał intencje wobec siebie i swojej egzystencji i sporo uwolnił! Teraz już nawet uczy medytacji w NYC;-)

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-07-06, 23:32:40 »
Rafael

Jakieś stłumienie dotyczące braku uczuć. Podejrzewam, że mamy podobne ograiczenia dotyczące miłości i związków miedzyudzkich.

Nie możesz też pojąc o co chodzi z tym ciągłym mówieni o Bogu z mojej strony. Jest różnica pomiędzy mówieniem, a działaniem. Ja działam, mówię - Boże możesz zrobić co chcesz dla mnie, jak chcesz to mnie uśmierć, zrób całkowicie wszystko co tylko chcesz z moim życiem. Wielu ludzi mówi, że Bóg jest najważniejszy dla nich, ale co z tego jak nadal brną w obżeranie się niskimi energiami i później płaczą, że Bóg im nie pomaga. Według mnie, żeby przestać cierpieć, trzeba zrezygnować z tego co się chce i przyjąć, to co może dać Bóg.

 10 lat temu przeczytałem Vipassana w prostych słowach. Prze około 7 lat medytowałem według zawartej tam metody i efekty terapeutyczne były nawet dobre, ale szło wolno. Z 3 lata temu zacząłem medytwać Vipassana + modlitwa o Boże prowadzenie podczas medytacji. Dopiero po tym ruszyło jak burza :)

Zrezygnowałem całkowicie z "procedurek"mentalnych na rzecz "procedurek" jakie daje mi Bóg.