odpowiedzi na pytania, które zadajesz, są bardzo zawiłe i łączą się z wieloma tematami, więc odpowiem tylko, bez rozwijania.
Mnisi mają karmę Mnichów, więc urodzili się w takich warunkach jakie mają. Ich karma daje im żebractwo i proszenie o pomoc innym, bo być może przerobili już dostatek i nie potrzebują pieniędzy. Mogli też przerobić bezpieczeństwo, które daje Bóg i mogą nie potrzebować pieniędzy.
Dlaczego ja urodzilem się w Polsce i muszę zarabiać na życie? Bo, miałem karmiczne problemy z pieniędzmi i ogólnym komfortem zarabiania. Modliłem się o to, aby Bóg dał mi sposób utrzymywania się taki, jaki uzna za słuszny. Zaczęły mi wychodzić wzorce niewolnicze, wzorce posłuszeństwa, przywiązania do narodu, rodziny itp.
Modląc się o to, by Bóg rozwiązał mój problem, nigdy mi nie stała się poważna krzywda, długotrwały brak czegoś. To co daje Bóg z własnej woli, jest zawsze najlepsze, najcudowniejsze. Prosząc o coś i napotykając problem, trzeba poprosić o uzdrowienie zgodnie z jego wolą i bezgranicznie powierzyć swoje życie. Pozwolić, żeby zrobił co tylko chce z moim ciałem, wolną wolą, pieniedzmi, absolutnie wszystkim.
Mieszkam sobie skromnie, ale dobrze zarabiam. Bóg mi daje, wszystko co On chce

Naturalnym jest, że da mi zdrowie i bezwarunkową miłość, która wypala wszsytkie uwarunkowania karmiczne np. szczęście z posiadania mieszkania, chęć zaspokajania potrzeb związanych z ciałem itp. Dalsze rozmyślania prowadzą do pytań: Skoro tak będzie mi dobrze, to dlaczego nie żyć jak w raju. Być szczęśliwym, radosnym, zdrowym itp. Co się stanie z moim ciałem, gdy już będę emanował bezwarunkową miłością ?
Dlatego napisałem, że żadna poważna krzywda mi się nie stała, ponieważ, są mi podsuwane sytuacje, które w jakiś sposób muszę zrozumieć, dlaczego one nastąpiły. Miałem kilka stłuczek samochodem, kilka awantur, kilka razy straszyli mnie śmiercią, kontuzje kolan, kostki, kręgosłupa. Gdy powierzam się Bogu i proszę o uzdrowinie czegoś, to on mnie chroni i prowadzi do zrozumienia przyczyn cierpienia.
Teraz przychodzi mi karma związana z chęcią doświadczania, jak to jest żyć w ciele bez karmy