Autor Wątek: Tworzenie związku, znalezienie właściwej osoby  (Przeczytany 40116 razy)

Sylvia

  • Wiadomości: 1 957
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2019-03-08, 09:15:09 »
macher
Wtedy inaczej to czułam. Raczej jako niedokończony proces kreacji. Myślę, że zmiana łóżka była rytuałem i część tego procesu robienia przestrzeni dla partnera i takie intencjonalne działanie miało znaczenie. I dlatego wszystko to zadziałało i zachęciło jej podświadomość do wypełnienia tej przestrzeni.

Rytuały potrafią bardzo sugestywnie działać na podświadomość. Ludzie robią wiele rytuałów w swoim życiu i nawet nie rozumieją ich mocy sprawczej. Często nie zdają sobie sprawy ze skutków.

macher

  • Gość
[#]   « 2019-02-28, 19:54:27 »
Powiedziałbym, że związek już był ugruntowany w eterze, dlatego kupiła łóżko , "niż kupiła łóżko , co pociągnęło za sobą związek".

Właśnie sobie dziś myślałem, znam ludzi zaznajomionych z kreacją dosyć powierzchownie , tzn przez popularne książki, którzy myślą, że przyciągnęli sobie partnera (i są z nim ponad 15 lat) poprzez afirmowanie czegoś przez krótki czas i dzięki temu, tak samo z majątkiem, jaki osiągnęli. Ja natomiast wiem, że to jest bardzo głęboko zakorzenione pragnienie, żeby się spotkali (skoro tyle ze soba są i dosyć pasujący do siebie), znam ich karme, bo mamy wspolną i w świetle mojej wiedzy ezo wręcz nierealne jest żeby się nie spotkali mieskzając od urodzenia przez całe 40 lat nie więcej niż 1km od siebie. Podobnie kwestie majątkowe , ich majątek nie wynika z tego, że coś tam ktoś afirmował, tylko dusza ma go w swojej strefie komfortu. A afirmacje , owszem mogą pomóc, ale to jest na zasadzie takiego końcowego doszlifowania intencji do danych warunków. Albo wręcz siła tych intencji nawet sprzed wcielenia się musiała wymusić na kimś taką modlitwe o partnera, bo tylko świadomość była zamknięta, ale nawet zmienić świadomy typ takiego partnera, żeby go przyjąć. Troche z cyklu co było pierwsze, jajko czy kura... co do jednego i drugiego odpowiedź jest prosta, a co do kury odpowiedź to oczywiście ewolucja , a ściślej, dinozaury. Podobno odkryto w ostatnich kilku latach , że ptaki są potomkami dinozaurów i zaliczają się do dinozaurów jako jedyne. Tak na marginesie, że odpowiedź jest zawsze oczywista, jak ktoś chce ją zobaczyć.
« Ostatnia zmiana: 2019-02-28, 20:02:34 wysłana przez macher »

Sylvia

  • Wiadomości: 1 957
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2019-02-28, 11:19:34 »
macher
Bardzo przydatna afirmacja w wielu sytuacjach. Fajnie, że zadziałała:)
Pamiętam jak byłam u pewnej kobiety w jej domu i w ramach prezentacji jak mieszka, pokazała sypialnię. Nie było to chwilowo wynajmowane, tylko docelowe miejsce. Łóżko miało szerokość 110 cm, co jest za mało dla dwóch osób. Intuicyjnie poczułam, że w jej sytuacji na przestrzeń ma duże znaczenie. Po rozmowie i późniejszej zmianie łóżka na 140 (minimum dla dwóch osób), weszła w końcu w trwały związek. Intencja i działanie przyniosły skutek.

Czasem polecam podobną afirmację do twojej:

W moim życiu zawsze jest czas i przestrzeń na związek z odpowiednim mężczyzną/kobietą.

Można je połączyć:)

macher

  • Gość
[#]   « 2019-02-23, 13:54:14 »
Tak mi przyszło żeby się podzielić afirmacją, która u mnie jakiś czas temu fajnie zadziałała - "w moim życiu jest miejsce na odpowiednią kobietę". Wydawało mi się , że nie ma miejsca, że nie mogę, że cośtam, a to tylko te myśli zajmowały to miejsce. Wydaje mi się że wiele osób może mieć takie klapki mentalne, a nie wiele poza tym mieć przeszkód.
Nie wiem czy użyłem słowa "odpowiednią", czy samą kobietę. Chyba nie bo nie była do końca odpowiednia, ale wypełniła miejsce i była dla mnie atrakcyjna i zmiana w codzienności była duża ;)

Sylvia

  • Wiadomości: 1 957
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2018-03-13, 21:50:43 »
"Co jest najważniejsze w związku?
Troska. Czyli obchodzi mnie, co się z tą drugą osobą dzieje. Staram się, by było jej jak najlepiej. Kolejnym ważnym fundamentem związku jest wiedza, wzajemne poznawanie się, rozumienie. I szacunek, o czym już zapomnieliśmy. Jeśli bez szacunku będę chciał poznawać drugą osobę, to będę ją raczej przesłuchiwał i kontrolował. Ostatni – czwarty filar – to odpowiedzialność, rozumiana w taki sposób, że zastawiam się, czy ja tej osobie czegoś nie narzucam, czy ona może się przy mnie rozwijać i dobrze czuć."
http://natemat.pl/230771,motyle-i-tak-odfruna-czyli-o-zwiazku-ktory-sie-zmieni-i-milosci-ktora-nigdy-nie-bedzie-jak-z-bajki

Coś w tym jest. Troska to okazywanie miłości. Rozumienie to rozwijanie świadomości. Szacunek i odpowiedzialność dają przestrzeń.

macher

  • Gość
[#]   « 2018-02-07, 19:46:13 »
Bardziej powiedziałbym , że to odczucie / świadomość mojego położenia w obu tych przypadkach:

"żadna kobieta / związek mi już nie pomoże"

"Wcześniej odmieniłoby mi to życie"

Sylvia

  • Wiadomości: 1 957
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2018-02-06, 14:58:26 »
macher
Od takich przekonań, że "żadna kobieta / związek mi już nie pomoże", albo, że "kobieta / związek jest potrzebna do odmiany życia" warto się uwolnić.

To Siła Wyższa i ty jesteś od odmiany swojego życia. Kobieta/związek może być częścią tej zmiany.

macher

  • Gość
[#]   « 2018-02-04, 20:16:41 »
Mam poczucie od pewnego momentu , że żadna kobieta / związek mi już nie pomoże. Wcześniej odmieniłoby mi to życie. Szkoda.

macher

  • Gość
[#]   « 2018-01-28, 22:27:08 »
iloveperfumes

A podzielisz sie jak wygladala Twoja praca nad tym ? Jakimi metodami , jakie tematy spowodowaly ta zmianę ? Dzieki...

Sylvia

  • Wiadomości: 1 957
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2018-01-24, 15:09:40 »
iloveperfumes
Gratuluję i życzę wam dalszego szczęścia:)

Dobrze zrobiony ślub wg własnych potrzeb, po narzeczeństwie, to fajna sprawa.
Może to być fajne doświadczenie w życiu dające energię miłości i szczęścia na lata. Dużo radości, lekkości, luzu i dobra zabawa w przyjaznym gronie rodziny i znajomych:)

iloveperfumes

  • Wiadomości: 95
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2018-01-22, 20:32:29 »
Muszka, dzięki i Tobie również niech się darzy :) Naprawdę warto się otworzyć na miłość bo spełnienie w partnerstwie to jednak niebo a ziemia w porównaniu z tym, kiedy się związku poszukuje. Między mną i moim ukochanym jest tak doskonała harmonia, że widzę jak wszystko co dobre się pomnaża :)

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2018-01-21, 17:34:52 »
iloveperfums ;)
gratulacje i wszystkiego co najlepsze dla Was;)

iloveperfumes

  • Wiadomości: 95
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2018-01-20, 19:40:14 »
Witam wszystkich po długiej przerwie :) Na to forum trafiłam kilka lat temu i moim celem było takie poukładanie siebie, żeby stworzyć satysfakcjonujący mnie związek. Po długim czasie pracy nad sobą i ze sobą jestem teraz w takim właśnie związku (już narzeczeńskim), a nawet lepszym, niż sobie zakładałam :) Także mogę potwierdzić że w temacie partnerstwa rozwój działa i przynosi efekty :) 

macher

  • Gość
[#]   « 2018-01-12, 23:18:46 »
Drogi życia mogą być bardzo różne, bo ludzie mają wolną wolę i ją realizują, a nie zawsze związek jest dla nich priorytetem z różnych powodów.
Te powody czasem są niezrozumiałe dla osoby widzącej pewną harmonię w relacji, jednak wolna wola niektórych paradoksalnie ogłupia i zaślepia na Najwyższe Dobro.

Tak uświadomilem to sobie, że zwiazek (harmonijna relacja) moze nie byc dla drugiej strony priorytetem. Powodem sa jakies przymusy.

Czyli dla harmonizujacych osob im wieksze otwarcie na ND tym moze wiecej wspolnej drogi życia ?

macher

  • Gość
[#]   « 2018-01-12, 21:47:42 »
Ja tam mam wrażenie , że ludzie harmonizują ze sobą na poziomie dobra wszyscy , nie ma że ten mniej , tamten bardziej...