Autor Wątek: Tworzenie związku, znalezienie właściwej osoby  (Przeczytany 149090 razy)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-10-01, 09:42:56 »
Ja bym zadała pytanie, a kiedy sobą ?;)

Dzięki za wszystkie wcześniejsze do mnie posty <3.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-10-01, 09:28:34 »
Kilka fajnych podpowiedzi dojrzałej kobiety:
Figurska: Najpierw jestem żoną, potem mamą, a później aktorką!
http://telewizjarepublika.pl/republika-ekskluzywnie-figurska-najpierw-jestem-zona-potem-mama-a-pozniej-aktorka,38591.html

A kiedy kobietą?

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-09-30, 21:07:29 »
nie ma co trzymać w sobie żalu. Po prostu się rozwijamy.

O, i święte słowa, dzięki Michał:)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-09-30, 20:12:38 »
Kilka fajnych podpowiedzi dojrzałej kobiety:
Figurska: Najpierw jestem żoną, potem mamą, a później aktorką!
http://telewizjarepublika.pl/republika-ekskluzywnie-figurska-najpierw-jestem-zona-potem-mama-a-pozniej-aktorka,38591.html

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-09-30, 10:12:31 »
Kornel
na wszystko jest odpowiedni czas.
Każde zdarzenie prowadzi nas do kolejnego. Tak się rozwijamy, w kierunku większej świadomości.
Ja też wiele bym zmienił z punktu widzenia dzisiejszej świadomości, nie ma co trzymać w sobie żalu. Po prostu się rozwijamy.


Kornel

  • Wiadomości: 304
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2016-09-30, 09:50:20 »
Clint - tak trzymać !!!!!!!!!

W moich , nieco gorszych czasach  gdy byłem młody ciałem i fascynacja płcią przeciwną była maksymalna - nie bylo dostepnej wiedzy takiej jak dziś , na tym forum na przykład.

I trudno się winić teraz że niektóre sprawy z moją partnerką nie układały się tak jak bym chciał patrząc z dzisiejszego punktu widzenia. Ale ... tak miało być.

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2016-09-30, 09:45:03 »
Zgadzam sie z Leszkiem. Wzajemna fascynacja jest super i nie wyobrazam sobie ze mialoby zabraknac tego elementu w zwiazku.

To juz prawie 4 lata bycia razem, a ja sie wrecz coraz bardziej fascynuje moja partnerka. Cudownie jest patrzec jak ona wzrasta i rozkwita przy mnie, a ja przy niej. Im dluzej jestesmy ze soba tym fajniej sie przejawiamy a to tworzy kolejne i kolejne powody do wzajemnej fascynacji, ekscytacji i podziwu :) Nie ma stagnacji ani znudzenia. Jest niekonczacy sie taniec milosci, ktory wynosi nas coraz wyzej i wyzej :)

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-30, 09:31:59 »
Dlatego wspomniałem o trzeźwy i przytomny podejściu.

Dobrze wspomniałeś :-))

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-09-30, 09:20:50 »
Tak. Czasem jest to taki automat, że nawet mając świadomość tego trudno wrócić do siebie.

Dlatego wspomniałem o trzeźwy i przytomny podejściu.

Taki Jezus na przykład, doszedł prawie do perfekcji w kochanie wszystkich, ale zapomniałem o sobie i skończył jak skończył :)

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-30, 08:53:35 »

Nie bójmy się zachwycać i nie bójmy się, kiedy ktoś się nami zachwyca. Od tego nie zachodzi się w ciążę, nie musi się żenić itd :)

Wow! Dziękuję :-))

Bo często kochający kogoś zapominamy o sobie.

Tak. Czasem jest to taki automat, że nawet mając świadomość tego trudno wrócić do siebie.
« Ostatnia zmiana: 2016-09-30, 08:58:04 wysłana przez Lilliole »

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-30, 08:48:45 »
Niestety ja mam takie doświadczenia, że również boję się ekscytacji, gdyz po ekscytacji nieuchronnie przycodzi rozczarowanie.

Rita Hayworth ta z tego klasyku "Gilda"-dla zobrazowania :))    https://www.youtube.com/watch?v=_Q1SMBjfSjI , powiedziała o mężczyznach, z którymi sie rozstawała :
 "Idą do łóżka z Gildą. Budzą się za mną"...

Często gramy w życiu bojąc się, że takimi jacy jesteśmy nikt nas nie polubi ( dziecinstwo sie kłania, kiedy dzieci nie chciały się z nami bawić bo.....), nie pokocha.

I potem jest problem. Bo jak tu sie pokazać w rozpapcianych baboszach, z artystycznym nieładem na głowie z rana i w ogóle :)
Fajnie  to może jeszcze być  kiedy sie jest młodym. Ale potem ? Duża doza wyrozumiałości i tolerancji.
Dla obu stron :)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-09-30, 08:23:02 »
I trzeba być cały czas trzeźwy,  przytomny i KOchaby SIEBIE.
Czemu to takie ważne ?
Bo często kochający kogoś zapominamy o sobie. O podnoszeniu swojej samooceny.
Z kochającej osoby łatwo zamienić się w służącego.
Więc z czasem my kochamycoraz bardziej, nas coraz mniej.
W końcu zaczytamy szukać winnych i za ten stan rzeczy obwinia drugą osobę.

A wystarczy mieć wysoką samoocenę kochający siebie (nie mylić z narcyzmem).

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2016-09-30, 08:03:42 »
Tylko trzeba NAUCZYĆ SIĘ widzieć, że ta osoba jest w jakiś sposób pozytywnie wyjątkowa i do pod kilkoma względami :)
To z kolei wymaga afirmacji oraz medytacji.

Właśnie :) I dobrze, że zwróciłeś na to uwagę Leszku, bo wielu ludzi boi się postrzegać w taki sposób drugą osobę. A potem narzekają:
"ale on/ona mnie już nie inspiruje" :).  A jak ma inspirować, jeśli nie potrafimy widzieć partnera/kę jako kogoś "pozytywnie wyjątkowego". A kiedy się tego "nauczymy", to patrzymy na niego/nią z dużą otwartością i dzięki otwartości, umiemy czerpać inspiracje ze związku, z relacji, z bliskości, od partnera/ki :).

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-09-30, 00:54:35 »
Fascynować się można na trzeźwo i przytomnie :)
W Hunie jest taka praktyka, by żyć tak, jakby znów było święto, każdego dnia.
Tylko trzeba NAUCZYĆ SIĘ widzieć, że ta osoba jest w jakiś sposób pozytywnie wyjątkowa i do pod kilkoma względami :)
To z kolei wymaga afirmacji oraz medytacji.
Z kolei w tantrze jest medytacja na boskość w partnerze, czyli też coś unikalnego i ekscytującego :)
Nie bójmy się zachwycać i nie bójmy się, kiedy ktoś się nami zachwyca. Od tego nie zachodzi się w ciążę, nie musi się żenić itd :)

Ultraviolet

  • Wiadomości: 213
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-29, 09:57:00 »
W sumie temat ważny, podobno na początku w dużym stopniu to są projekcje, niby do 2ch lat mogą się utrzymywać, Z jednej strony ciężko wytrzymac ciągłą ekscytację, z drugiej bez niej też ciężko. Sama ten temat sobie próbuję ułożyć...