Autor Wątek: Tworzenie związku, znalezienie właściwej osoby  (Przeczytany 148382 razy)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-18, 20:33:03 »
Mirek
Naprawdę tak to odczuwasz, czy może pamiętasz, że dochodziło do podziału istoty na dwie odrębne?

Mirek

  • Wiadomości: 299
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-05-18, 19:56:00 »
dżonny
Dla mnie idealna połówka, a wynika to z osobistego doświadczenia, to istota z którą kiedyś byliśmy jednością. Nie taką jednością w przenośni, ale prawdziwie jedną istotą. Weź pod uwagę, że jeżeli doszło do podziału i potem rozdzielenia, to musiała być tego jakaś przyczyna. Dotarcie do tej przyczyny i uwolnienie się od niej może przynieść niezwykłe, pozytywne rezultaty na polu harmonii z taką osobą.

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2017-05-18, 19:49:00 »
To masz ciekawą definicje idealnej połówki, bo takich osób ze 100% harmonii duchowej to można mieć w swoim otoczeniu całkiem sporo, ale dysharmonia w innych sferach może sprawić że takie relacje będą okropne i toksyczne nawet. Nie wiem jaki sens od strony praktycznej ma nazywanie tak dużej grupy ludzi, z którymi relacje mogą być bardzo różne - idealnymi połówkami. Trochę to mylące :D

Łatwiej będzie Ci coś doradzić jak zamiast rozmawiać na poziomach teoretycznych, napiszesz jaki masz problem w życiu, co się stało i co chcesz osiągnąć :)

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-05-18, 16:14:57 »
Nie ma czegos takiego jak polowka na zawsze. To jest okreslenie dla idealnie harmonizujacej osoby na teraz. A to sie moze zmienic w kazdej chwili, wasze drogi moga sie zawsze rozejsc i juz moze nie byc wam po drodze.

Idealna Połówka to jest określenie kogoś kto ma 100% harmonii duchowej (cechy niezmienne osobników). Połówką może być np moja matka, czy siostra, albo 60 letni ksiądz z lokalnej parafii.

Może być super między dwiema osobami, po tym jak się kogoś gwałciło czy mordowało, torturowało, okaleczyło i raniło w poprzednich wcieleniach, jeśli te osoby mają już dość i zaplanowały sobie wcielenie że to uzdrowią razem (niezwykła rzadkość). Takie osoby czują się ze sobą bezpieczniej wtedy i jest przyciąganie, bo gdy są oddzielnie, te lęki przed zabiciem , torturowaniem itd są aktywne i oczekuje się ich podświadomie z otoczenia, co blokuje ekspresje. Piszę ze świadomości.






Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2017-05-18, 14:52:11 »
Tess
To brzmi jakbyś, wg mentalności osoby, która miała żal czy pretensje,  odebrała komuś jego własność czy coś zaanektowanego. Jak niewolnictwo połówkowe.



Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-05-18, 14:09:14 »
Nie ma czegos takiego jak polowka na zawsze. To jest okreslenie dla idealnie harmonizujacej osoby na teraz. A to sie moze zmienic w kazdej chwili, wasze drogi moga sie zawsze rozejsc i juz moze nie byc wam po drodze.

Jesli jest teraz sens i przestrzen na naprawianie to idz naprawiaj, jak tego teraz nie ma to nie mysl o tym czy bedzie tylko sobie odpusc i rusz dalej z zyciem, zanim ci przecieknie miedzy palcami :)

Clint - jak zwykle celnie i na temat!

Oskarżono mnie kiedyś, że pomieszałam komuś szyki na bycie z połówką.
I dlatego jest ta osoba w nieszczęśliwym związku. Zachodziłam w głowę o kogo mogło chodzić, skoro od poczatku na horyzoncie była tylko ta popierd....strzyga. Nikt inny!
Ale cóż.
Werdykt to werdykt.
I dało do rozmyślań. Gorzkich. Pełnych poczucia winy. A wiadomo co wina potrafi z człowiekiem zrobić :(

Tymczasem tym wpisem dałeś Clint nadzieję :))
Bóg zapłać!
Ty już sam wiesz w czym ;))

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-05-18, 13:25:30 »
Mozliwe, że doszło do sporego sprzeniewierzenia w relacji Dżonnego i jego potencjalnej połówki. A w każdym razie tego się obawia jego podświadomość. Jak jest takie silne sprzeniewierzenie bazujące na przykład na powaznych krzywdach typu że połówka nas okrutnie zamordowała (albo my ją) to mozna miec problemy z odzyskaniem zaufania do niej/siebie.
Na pewno warto jej/sobie przebaczyć i zobaczyć co z tego wyniknie :-) Może to jest naprawialne a tylko podświadomośc uważa, że nie. Ale to tez zależy od drugiej strony na której wybory nie mamy wpływu znaczy się jesli ona się boczy na nas to może sabotowac możliwość powstania związku i nawet jak my będzie my mieli wszystko uzdrowione to i tak nie stworzymy relacji.

Więc tak jak mówi Clint dobrze nie zamykać się na opcję że może być jakaś lepsza dla nas połówka na tu i teraz
« Ostatnia zmiana: 2017-05-18, 13:29:04 wysłana przez Mariusz »

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2017-05-18, 13:12:17 »
Nie ma czegos takiego jak polowka na zawsze. To jest okreslenie dla idealnie harmonizujacej osoby na teraz. A to sie moze zmienic w kazdej chwili, wasze drogi moga sie zawsze rozejsc i juz moze nie byc wam po drodze.

Tu nie chodzi o to zeby pytac czy da sie naprawic ale czy to ma sens i czy jest korzystne. A do tego trzeba chocby obopolnej checi do bycia razem i poprawiania jakosci relacji.

Skupiajac sie na osobie ktora takich checi nie i rozwazajac teoretyczne scenariusze blokujesz sie na przeplyw zycia. Kiedy Ty sie zastanawiasz nad teoriami i przywiazujesz sie do jednej slusznej opcji, to byc moze blokujesz sie na kobiete ktora chce byc z toba na teraz i z ktora ci bardziej po drodze.

Jesli jest teraz sens i przestrzen na naprawianie to idz naprawiaj, jak tego teraz nie ma to nie mysl o tym czy bedzie tylko sobie odpusc i rusz dalej z zyciem, zanim ci przecieknie miedzy palcami :)

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-05-18, 12:26:14 »
Masz racje.

Czy u idealnych połowek coś może byc NIENAPRAWIALNE?

Czyli uważasz / uważacie że odpowiedź na to pytanie tylko odciągnie od tego przytomnego postrzegania i będzie wikłać w postrzeganie nieprzytomne , ktore będzie komplikowac te tematy i nie powinienem szukać na nie odpowiedzi?

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2017-05-18, 10:25:40 »
Polowka czy nie polowka - to wciaz jest zywa kobieta z wlasna wola, intencjami i nastawieniami, ktora zrobi ze swoim zycie i z wasza relacja to co sama uwaza za sluszne. I wlasnie w taki sposob radzilbym Ci postrzegac ta osobe, a nie przez pryzmat jakichs karmicznych umow czy wyobrazen polowkowych.

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-05-18, 09:44:19 »
No nie wiem...

healingintelect

  • Wiadomości: 713
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-05-18, 02:05:01 »
dżony

Dla mnie, to jest jakieś pomieszanie karmiczne.

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-05-17, 22:03:11 »
Mam pytanie do wszystkich guru...

Podświadomość mi werbalizuje , poniekąd może to świadomość, że to co zostało podświadomoie,  spieprzone między mną a taką podkreślę to - bardzo harmonizującą kobietą, idealną połówką, z ktorą się umowilem przed wcieleniem na fajne życie, i wspolny rozwój, jest nienaprawialne. Czy u idealnych połowek coś może byc NIENAPRAWIALNE?
« Ostatnia zmiana: 2017-05-17, 22:05:27 wysłana przez dżonny »

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2017-04-08, 11:07:37 »
Hehehe myślę, że czystość intencji to nie koniecznie jest domena serca. Serce poprostu kocha i nie rozważa, nie ocenia samo w sobie. Dla mnie czystość serca to swobodny przepływ tej miłości, bez blokad, zranień itp. A prganienia właśnie to już zupełnie inna sprawa, wg mnie bardziej dotyczy innych czakr, aspektów, które oczywiście mają związek z sercem i miłością bo tych uczuć dotyczą.
Umysł ma swoje twory, ale ważne by używać intuicji, świadomości w tym wszystkim. A czasem też zdrowy rozsądek nie zaszkodzi ;) Zwłaszcza poki nie mamy swobodnego w pełni przepływu z intuicji, są zakłócenia na lini ;)
 W stanie idealnej czystości intencji w temacie pewnie rozsądek nie jest już potrzebny, bo do czego ?

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2017-04-08, 09:14:45 »
Ja myślę, że serce samo w sobie wie co najlepsze ale tu jest jeden haczyk - to musi być czyste serce, aby i przekaz był czysty, a nie przefiltrowany przez nasze tęsknoty, pragnienia, zaślepienia i uzależnienia :)

Umysł nie jest od podejmowania decyzji związanych ze związkami, bardziej się przydaje do rozliczenia PITa :D Boska intuicja nie przejawia się tylko poprzez umysł i czakrę 3 oka, ale też zawiera się w sercu, w przepływie miłości. Intuicja to czucie i wg mnie zawiera się we wszystkich Boskich uczuciach po trochu :)

Np. w kwestii partnera można poczuć sercem mnóstwo miłości, szczęście i radość na kilku czakrach, a także głęboki spokój z poczuciem pewności w całym sobie.

Jeśli chodzi o serce ciągnące do starych harmonii, nieaktualnych na teraz (w takim zakresie jaki jest potrzebny) to jak dla mnie to wciąż jest nieuzdrowione serce - przywiązane, stęsknione za przeszłością, próbujące rozpaczliwie wrócić do czegoś czego już nie ma. Takie serce trzeba samemu najpierw trochę poprowadzić, nim ono będzie mogło prowadzić nas :)