Atlanta

dziękuję!
KorneliaX - również dziękuję, jak miło! Zauważyłam, że wiele osób tutaj ma dar słowa i aż chce się do nich krzyknąć, żeby pisali, tworzyli... Ja kiedyś pisałam, dawno temu. Nawet moją pierwszą miłość (od pierwszego wejrzenia) spotkałam na rozdaniu nagród w konkursie literackim

Z jakiś powodów przestałam twórczości pisemnej, ale może w ramach autoterapii powinnam znowu zacząć. Kto wie. Dużo spędzam czasu we własnym świecie, a - jak to mówią - lepiej się w jakiś sposób uzewnętrznić.
Edytko, dziękuję za konkretną analizę. Jeszcze muszę przetrawić na spokojnie, co mi powiedziałaś, co jakiś czas wchodzę na forum i czytam ponownie i analizuję sobie powolutku wszystkie wypowiedzi. Twoja była najcieplejsza

Może to wina zdawkowości forum jako formy komunikacji albo mojej wrażliwości (za dużej) i chybotliwej samooceny, ale po przeczytaniu kilku odpowiedzi to się czułam, jakby mi ktoś brudnym mopem w pysk strzelił...

Tym niemniej dziękuję za WSZYSTKIE odpowiedzi, doceniam Wasz czas i Wasz wgląd, nie przychodzi do człowieka żadna informacja, jeżeli nie jest gotowy stawić jej czoła. Może mi się przyda kubeł zimnej wody na głowę. A niechby i mop w pysk.
Metaforycznie.