Autor Wątek: Co u mnie widać? Co mogę mieć do przerobienia?  (Przeczytany 48907 razy)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-27, 19:05:34 »
Czyli jednak można doświadczyć akceptacji i miłości, nawet jesli ma się jakieś wzorce, które w to wchodzą. Fajnie, że miałaś coś takiego, to na pewno daje dużo wsparcia.
Natomiast presje, aby wyglądać jak czyjś ideał już fajne nie są. Dobrze bardzo, że już wyszłaś z takich intencji do siebie :*

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-08-27, 18:49:17 »
Ja skolei zaczełam myślec o sobie źle gdy wiązałam się z facetami któży presjowali mnie bym wyglądała jak ich ideał którym nie byłam [ podświadomie to robili]. Wczesniej byłam w szczęśliwym związku tez pod tym względem ale nie umiałam sobie pozwolić chyba na ten luksus;) bo miałam te swoje wzorce, które potem się uaktywniły. Niemniej doświadczyłam w życiu pięknej miłości, całkowitej akceptacji mnie ze wszystkimi moimi "minusami", to było dla mnie ważne wspomnienie gdy byłam niechciana, przypominało mi ze mogę być kochana własnie taka jaka jestem, NIE INNA

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-27, 18:46:18 »
Kinga

dziękuję Ci bardzo :))) :*
A Tobie w wieku nastoletnim niezle wywalało widzę ;>  takie to są własnie głupie filtry i nakładki z pś, niemające nic wspólnego z rzeczywistością. Sami sobie wkręcamy takie bzdury. Dobrze, że Ci przeszło ;)

Olga
najważniejsza jest świadomość : ) brawo

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2013-08-27, 18:41:06 »
Swoją drogą właśnie mi się przypomniało, że będąc nastolatką uważałam że jestem jedną z najbrzydszych dziewczyn wśród swoich koleżanek, znajomych (mimo że inni tak na mnie nie reagowali) :).

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2013-08-27, 18:39:59 »
Kocham i akceptuję Siebie właśnie taką, jaka jestem! tak mi dopomóz Bóg : )

Indra, Jak na ciebie patrzę, to myślę, że ciebie Bóg malował (tworzył) w zachwycie, inaczej by mu takie piękne dzieło nie wyszło :).

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-08-27, 18:37:04 »
Dzięki:)
Myślę ze zakończyłam już ten etap, tego rodzaju poszukiwań, wyszedł mi brak akceptacji formy w jaka zaczełam sie wcielać na Ziemi i obrzydzanie sobie tej formy, ale tak jak szybko to zobaczyłam, tak od razu mi to puściło

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-27, 18:33:46 »
Ja zawsze wolę Twoje zdjęcia bez makijażu :)

Ja Twoje też : ) bo i tez nie mamy niczego do ukrycia. Nawet moje cienie pod oczami już mi nie przeszkadzają, nie muszę tego zakrywać. A Twój nowy look jest naprawdę fajny, jestem fanką : )

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-08-27, 18:27:09 »
Ja zawsze wolę Twoje zdjęcia bez makijażu :)
Makijaż jest  też takim schowkiem braku bezpieczeństwa wśród innych,[innych tych któży chcą widzieć nie nas, tylko swój ideał, karmiczny; ] bla bla bla. :)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-27, 18:15:11 »
chyba uroda każdego to rzecz gustu ; ) Mnie się akurat Twoja bardzo podoba :) Moja własna zresztą też ; )
akceptuję swój wygląd coraz bardziej, kiedyś bym nie wyszła z domu bez makijażu, a teraz śmigam z nagą twarzą i czuję się dobrze. Zresztą często bardzo słyszę, że taka naturalna bardzo ładnie wyglądam. No i to jest ok.
Doskwierają mi w życiu różne rzeczy, ale na pewno nie to, jak wygląda moja twarz : )

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-08-27, 18:11:36 »
Ta moja uroda to rzecz gustu innych;) ja siebie juz polubiłam chyba wystarczająco by przestać szukac dziury w calym. Ale nie to chcialam napisac :p Indra, o to wlasnie mi chodzi, nie musisz się pindrzyć, jestes zajebista bez tego, ja bym dodała i podkresliła, ze jestes lepsza bez tego. Myślę ze to odkryjesz tak jak i ja odkryłam, że brak maziajstwa na twarzy to brak maski, jesteś jaka jesteś, i to jaka jesteś i akceptacja tego jaka jesteś bez dążenia do tego jaka powinnas być- jest najbardziej pięknym zjawiskiem.

U każdej kobiety :)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-27, 18:02:36 »
Olga
Ale ja siebie akceptuję, w sensie swój wygląd- ba, nawet jestem trochę próżna, ale co tam :) Choć uważam, że "zrobiona" wyglądam po prostu lepiej.
Ostatnio jednak stale chodzę bez makijażu, włosy w kucyk i tyle. Full natural. Nie mam obecnie motywacji, żeby się wysilać na stanie przed lustrem.

P.S. Kocham i akceptuję Siebie właśnie taką, jaka jestem! tak mi dopomóz Bóg : )
a Ty masz taką urodę, że najpiękniej wyglądasz własnie bez makijażu, z naturalnymi włosami : )

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-08-27, 17:52:54 »
Indra kochana a Ty poraz kolejny przepraszasz wszystkich ze jesteś  zajebista, wiesz że na to wychodzi?

Weź się zaakceptuj i wylajtuj:)

Bez makijażu, [ coraz rzadziej rzęsę maluję ]włosy w kite- to cała ja, nic to nie oznacza, niczego to nie przekreśla.

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-27, 14:30:28 »
ja też mam gorsze zdjęcia i to znacznie, ale ich po prostu nie pokazuje nikomu ; ))
Ok, to przyjmuję, ze fotka jednak nie jest pasztetowa : )

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-08-27, 14:25:40 »
wiem co to pasztetowa fota, mam takich pod dostatkiem :) twoja nie przypomina niczego co bym pod to miano podciagnela :)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-27, 14:13:49 »
Ola
ja tak nazywam foty, na których nie mam tapety, włosy związane w kitkę, w dodatku byłam świeżo po mojej dziennej dawce ryczenia z powodu kolejnych Cierpień Młodego Wertera, zatem nie wyglądałam zjawiskowo.
Ale dziękuję, że Tobie się podoba, miło mi : )