Zed,
kupe "dzieciarni":)dobrze to ujales. Ale warto byc dobrej mysli. Ja jednak czuje, ze bardzo powoli, ale idziemy w kierunku Zlotego Wieku. Kiedys mialem duzo apokaliptycznych mysli, oczekiwalem jakiejs katastrofy, po ktorej ten Zloty Wiek nastapi:) Teraz mysle, ze zmiany beda raczej stopniowe, oczywiscie wieksze i mniejsze "wstrzasy" moga wystapic. Mysle, za jakies 50 lat bedzie juz znacznie lepiej, bedzie widac nowy kurs. Takze warto zyc dlugo i zdrowo:)