Autor Wątek: Pytania różne do Leszka  (Przeczytany 262195 razy)

Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-03-16, 11:39:59 »
Od kiedy wpadlam na trop Leszka - regresingu i jego artykulow + moje przemyslenia .....w mojej glowie powiedzmy prosto pojasnialo i to duzo! Wiem, ze kazdy sobie jest okretem,wiatrem sterem.....ale czy nie po to inkarnujemy,tworzymy rodziny, kochamy,zeby sobie nie pomagac? Wiem juz, ze nie wszyscy rozumieja i pojmuja to co ja czy Wy na tym forum wiecie, czy mowicie, kiedys sie denerwowalam, kiedy ktos sugerowal ze nawiedzona jestem i w takie bajki wierze. Chociazby Polaryzacja.....no wlasnie czemu nikt o tym nie mowi glosno? Z pierwszym mezem mam corke....super ale zupelnie nie pasowalismy do siebie....nie moglam z nim zyc i sie rozwiodlam, mam teraz trzeciego meza, ktorego kocham i pasujemy do siebie na wszystkich mozna powiedziec poziomach i co sie dzieje nic z tego po roku staram dowiaduje sie o jakies polaryzacji i ze mamy taka sama i napewno meska oboje. Nie wiem czy powinnam miec wiecej dzieci mocno w to zwatpilam....a moze jest to wyzwanie, ktore rzucil mi Pan Bog ....abym dalej szukala, myslala i rozwijala sie. Wiem, ze moge zmienic polaryzacje.....szczerze mowiac dobrze, ze Leszek sie zlitowal i napisal super artykul o polaryzacji ciala, bo prozno szukac gdziekolwiek......to swiadczy o wszechstronnosci Leszka i jego profesjonalizmie, ktorym sie chetnie dzieli z wszystkimi. Kiedys telefonicznie dziekowalam Leszkowi, za to ze jest, jest teraz i Polakiem i pomaga mi i innym ludziom.....ciekawa jestem jakie sa doswiadczenia innych ludzi zwiazane  z polaryzacja ....

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-03-16, 11:11:47 »
Nie da się innych uszczęśliwić na siłę. Najlepiej powierzyć wszystko Bogu, który dobrze wie co w takiej sytuacji jest najlepsze - a efekt już zależy od intencji i otwartości męża. Niestety istnieje możliwość, że mąż będzie zbyt uparty, aby odpuścić i wtedy nic nie da się zrobić - każdy człowiek ma wolną wolę, którą nawet Bóg szanuje i której nie łamie.

Na regresingu cudzej karmy za bardzo nie odreagujesz, bo masz dostęp do swojego umysłu, a nie umysłu męża. Zresztą przyda Ci się zająć sobą i swoim stosunkiem do tej całej sprawy, bo ewidentnie Cię to unieszczęśliwia, a nie ma co się dołować z powodu czyichś wyborów (nawet jeśli to jest tak bliska osoba jak mąż). Jesteś odpowiedzialna za siebie, swoje życie, swoje wybory i swoje samopoczucie, a nie nie za męża, jego życie, jego wybory i jego samopoczucie. Gdy popracujesz nad swoimi emocjami, nastawieniem, intencjami, itd w stosunku do tego wszystkiego - zobaczysz, że przyniesie Ci to ulgę, a także przy odrobinie szczęścia - sensowne rozwiązania, dzięki którym poczujesz się lepiej :)

Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-03-16, 10:55:36 »
Dzieki za wszystkie dobre rady....tylko...ze moj maz nie wierzy albo nie przyznaje sie do tego ze wierzy w takie rzeczy....powiem szczerze chodzi o dom jego marzen.W dziecinstwie marzyl aby w nim mieszkac....coz,  ten dom ma zla legende.... i jak teraz chodzi o dwoch braci, ktory jeden tak zazdroscil drugiemu, ze poszedl podpalic mu jego dom.Ten zly brat mieszkal w tym nieszczesnym domu i wydaje mi sie ze cos wisi albo ktos mieszka w tym domu. Ja starajac sie widziec wiecej radzilam sie wrozki i ta kazala mi ten dom oczyscic.....jednak bylo za pozno...bo nie mielismy wstepu do niego. Jak pisalam wczesniej moze nie przypadkiem jestem z nim teraz....moze mam mu pomoc rozwiklac ta zagadke.....wersja Mariusza jest bardzo wiarygodna....choc moj maz jest w tym wcieleniu "zloty czlowiek" taki honorowy byc moze kiedys byl sprowokowany i zrobil cos strasznego. To sie zdarza...bo moj maz ma obecnie brata, ktorego matka przesadnie faworyzuje ....taka straszna niesprawiedliwosc co kluje w oczy...i skora sie jerzy na glowie....ale nie pozostaje mi nic innego jak sprobowac mi regresingu......czy jest szansa, ze moge sobie przypomniec o co chodzilo w historii meza nie wiedzac z gory ze bylam z nim kiedys w ogole zwiazana albo czy bylam swiadkiem jakiegos zdarzenia, ktore moze byc odpowiedzia. Jesli ktos napisze, ze moj maz musi isc na regresing to......nikla szansa....albo dobry Bog mnie jeszcze zaskoczy...

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-03-15, 15:47:23 »
Jolanta 16
Dodając do tego co Witek pisał - warto zacząć zauważać korzyści z przebaczenia. Jak Twój mąż chce coś z tym zrobić, ale za bardzo nie potrafi odpuścić, to niech zacznie pisać taką afirmację:
"Zauważam i dostrzegam wszelkie korzyści z przebaczenia mojej matce".

Przy odrobinie szczęścia zacznie docierać, że rzeczywiście warto :)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-03-15, 15:13:41 »
Jolanta
Warto by zacząć od tego, że to co przydarzyło się ze strony mamusi twojemu mężowi nie było zbiegiem okoliczności, ani niesprawiedliwym zrządzeniem losu. On musiał mieć NIECZYSTE INTENCJE skutkujące karaniem siebie lub pokutowaniem za przewiny, możliwe że związane z czymś co zrobił mamusi we wcześniejszych wcieleniach. Bez tego nic takiego by się nie wydarzyło. Najlepiej dotrzeć do realnych przyczyn np w regresingu.
Inaczej mówiąc ta historia ma drugie dno, głębszy poziom zakłamania. NIe można nic zrobić nikomu bez jego przyzwolenia na nieświadomym poziomie(świadomie to oczywiście nikt nigdy nic nie wie).

Niech on na razie porozkmina prawo karmy i kreacji i pouświadamia sobie jak to wszystko działa

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-03-15, 13:37:33 »
Jak Bóg da a człowiek przyjmie, to kto wie:)

Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-03-15, 13:26:37 »
Dzieki Witek, wiesz ale to powraca. On czuje sie pokrzywdzony i odrzucony....i to boli nas najbardziej, zwlaszcza,ze czujemy sie niewinni. Interesuje sie regresingiem - moze kiedys uda mi sie przypomniec o co chodzi w tej calej sprawie...moze odpowiedz lezy w przeszlosci. Wiem, ze nie da sie ludzi na sile uszczesliwic...to dobry pomysl aby sie modlic do Boga i.....przeczekac z nadzieja na lepsze....:-)

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-03-15, 12:46:32 »
Jak nie chce przebaczyć no to cóż, daje sobie jeszcze więcej cierpień niż tych które wyniósł z relacji z matką. Nie chodzi o to żeby on się z nią pogodził, dążył do kontaktu czy w ogóle spotykał. Ale żeby ciężar z jego serca związany z matką, zszedł. Wybaczenie to jest coś co jest dla niego, dla jego życia, a nie dla jego matki. Ona może sobie być taka jaką jest nawet jak jej on wybaczy, tyle że on będzie miał spokój i ulgę w sercu.

Zawsze możesz spróbować się pomodlić o to, żeby mąż umiał przebaczyć matce, żeby te wszystkie zranienia, cierpienia i wszystko co przeżył w relacji z matką, z niego uleciały. No i żeby na miejsce tego pojawił się spokój, ulga, szczęście itd.

Tak długo jak mąż nie umie wybaczyć matce, tak długo jest od niej zależny - jest więźniem tego co mu wyrządziła. Jeśli chce się do końca od niej uwolnić, potrzebuje przebaczyć.

Rafał

  • Gość
[#]   « 2012-03-15, 12:27:24 »
Leszku
czy jest szansa , że będziesz jakoś niedługo  w Warszawie na "indywidualnych sesjach-doradztwach"? ( może wracając z Wrocławia?) Jakby co to dwie sesje by juz były...:-)),
 pozdrawiam i miłego dnia życzę
R

Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-03-15, 12:24:47 »
hej jestem tutaj nowa.....wiem Leszek mowil, ze klatwy nie dzialaje jak sie w nie wierzy.....ale czy jak ktos jest skrzywdzony na maxa np.w perfidny sposob wykorzystany przez matke i ma do niej sluszny zal taki ze nie ma ochoty na jakikolwiek kontakt z nia,zyczyl jej juz najgorsze rzeczy  np.niech zdechnie itd. to czy ta sprawa (klatwa) nie wisi wlasnie nad jego glowa(chodzi o mojego meza) i nad nasza rodzina. Kiedys spytalam Pania jasnowidz i ona kazala mu jej przebaczyc ale sprawa jest beznadziejna......chodzi mi o niego bardzo ucierpial i cierpi dalej .....nie moge mu pomoc....

marcin

  • Gość
[#]   « 2012-03-13, 11:35:17 »
Leszku sorry jak dubluje bo nie wiem czy czytałeś w innym wątku, a sądze że jesteś jedna z niewielu osób ktore mogą na to odpowiedzieć: jak mężczyzna ma karme prostytutki to w jaki sposób się to w jego życiu przejawia (lub nie) i jak to wpływa na relacje z kobietami, czy moze traktuje się ją nieswiadomie jak prostytutke ?

2. jak to jest z wahadłami leczniczymi, po co się je używa, czy one rozbijają obciążenia nagromadzone w takim stopniu że cięzko je ruszyc i żeby pójść do przodu sobie niektórzy tym pomagają by "rozwalić" blokade, czy to bezpieczne, czyste i nie podpina pod astrale i czy można samemu stosować i nie zaszkodzi?

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-03-13, 09:58:26 »
Nie rozumiem, po co wstawiać odpromiennik tam, gdzie jest czysto.
To leoiej ADR (chyba 3).

Khmiel Ali

  • Wiadomości: 45
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-03-12, 19:20:01 »
dzięki.
mieszkanie sprawdzałeś, czyste. myślałem jeszcze ewentualnie o KG110 do domu. czekam na odpowiedź z almaro. pozdrawiam.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-03-11, 21:32:05 »
I tu by trzeba najpierw dokonać badań szkodliwości promieniowania i jej mocy.

Jeśli nie ma cieków wodnych, można spokojnie zamontować energetyzator ADR.
Najlepsze osobiste z kolei ma firma Almaro z Gdańska (można znaleźć w Necie).

Khmiel Ali

  • Wiadomości: 45
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-03-11, 15:11:28 »
OK, więc uszczegóławiam :)

1. W kwestii odpromiennika: małe osobiste urządzenie do pracy, w podróź etc. jako osłona astralna oraz jako ochrona przed promieniowaniem cieków i pochodzącym od urządzeń elektrycznych.

2. Urządzenie radiestezyjne do domu: chodzi mi o szybszą regenerację sił, wzmocnienie medytacji, jednym słowem energetyzator.