Miałam ciekawy sen...
Dzwonił do mnie mój księgowy-takowego realnie nie ma-z informacją,że na moim koncie w zagadkowy sposób znalazły się pieniądze-mnóstwo pieniędzy...Księgowy obstawał przy sumie 108 milionów ale dzwonił roztrzęsiony,że musi jeszcze raz zera policzyć,bo chyba jest ich więcej :-p ...
Zapytałam tylko,czy te pieniądze są z legalnego źródła i czy ktoś się nie pomylił,potwierdził,że wszystko jest OK...Kurczę,poczułam się baaaardzo fajnie...
Boże-w sumie zadowoliłabym się i mniejszą kwotą,ale co mi tam-niech będzie :-))).