Autor Wątek: Wzorce arystokratyczne i z wyższych sfer  (Przeczytany 15839 razy)

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-02-19, 00:43:38 »
Pytanie tylko czy widzisz, czy logicznie uzasadniasz, ze on nie mogl byc krolem (kierujac sie statystyka) :) po wcieleniu krola mozna bylo byc nawet prostytutka.

Bardziej intuicja, odczucia.

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-02-19, 00:43:07 »
Ty widzisz króla, a ja pańszczyźnianego chłopa. Ile wcielen, tyle twarzy;)

Cos wiecej? :)

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-02-19, 00:42:51 »
No nie dadzą się gościowi poczuć tak jak się czuje ;)

Nie napisałem tego pkrl ale poczułem energie króla od ciebie, na tyle silną że pojawił mi się obraz. Byłeś tu wczesniej jako Zed ?

Nie. A co dokladnie poczules?

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-02-18, 20:00:05 »
Pytanie tylko czy widzisz, czy logicznie uzasadniasz, ze on nie mogl byc krolem (kierujac sie statystyka) :) po wcieleniu krola mozna bylo byc nawet prostytutka.

Satja

  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-02-18, 19:48:48 »
Ty widzisz króla, a ja pańszczyźnianego chłopa. Ile wcielen, tyle twarzy;)

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-02-18, 19:19:25 »
No nie dadzą się gościowi poczuć tak jak się czuje ;)

Nie napisałem tego pkrl ale poczułem energie króla od ciebie, na tyle silną że pojawił mi się obraz. Byłeś tu wczesniej jako Zed ?
« Ostatnia zmiana: 2015-02-18, 19:28:11 wysłana przez medżikowsky »

Satja

  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-02-18, 18:32:34 »
pkr,fascynacja tematem oznacza, ze to cos o czym marzysz, a nie cos, czego doswiadczyles.
Masz problem pt. "więcej o sobie mniemam niż reprezentuje" . Gdybys miał karme szeroko pojętego "szefa" (króla, ziemianina, księcia) -objawiałoby się to nie tym, ze bys się czul lepszy od innych, tylko że ci inni czuliby się gorsi od Ciebie. Za NATURALNE dla nich by było ze masz lepsze-prace, warunki mieszkaniowe, sukcesy......A to, ze się szarpiesz z ludzmi, ze cos Cie tam w nich wkurza oznacza że się z nimi utożsamiasz (są Tobie równi). Bardzo chcesz być kims lepszym, a oni pokazuja ze "nie dla psa kiełbasa", "chlop panszczyzniany na salonach, nie wie gdzie jego miejsce" itd. chcesz od nich uzyskac pozwolenie by tam (pomiędzy arystokrację)  trafic i się wkurzasz ze Cie za takiego nie uwazaja, bo ty tak bardzo chcesz........
Ty musisz sobie dac prawo do wszystkiego co najlepsze, a nie oni.....panszczyzniani chłopi musza się nauczyć ze moc jest w nich, krzycząc i tupiąc nie możesz żądać, czegos czego inni nie mają (władzy nad Tobą)

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-02-18, 17:17:22 »
co do władców uważam że to leży w naturze tak jak i u pszczół
ktoś musi przewodzić, ten który reprezentuje takie cechy które opisałeś, był akceptowany przez lud i podświadomie wspierany, potrzebny mu (i przekazywał je potomkom)
co do demokracji to jest to stworzony przez umysł, a nie realną potrzebę system i współcześni władcy i "monarchowie" (może poza takimi jak np Putin) nie są kontynuacją tej linii, za to motyw/ archetyp króla/ magnaterii istnieje pod inną postacią i jest tego więcej , bo więcej jest ludzi.

karma władcy jest jedynie z nadużywania władzy a nie z samego faktu bycia na danej pozycji
« Ostatnia zmiana: 2015-02-18, 17:20:30 wysłana przez medżikowsky »

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-02-18, 16:57:44 »
Tez mi sie wydaje, ze mam sporo wcielen ksiazecych czy krolewskich bo odkad pamietam, od malego dziecka, fascynowaly mnie te tematy. Np. jako bardzo maly chlopiec poprosilem ojca aby zrobil mi korone i bawilem sie w krola :). No i to by tlumaczylo moja fascynacje historia odleglejsza w ogole, kiedy jeszcze nie bylo tzw. demokracji i ,,zrownania" praw. No i pozostalosc w postaci impetu, mocy, potencjalu do kreowania. Przeciez sporo z tych osob uwazalo siebie nawet za wcielone bostwo lub reprezntujacego Boga na Ziemi wiec musieli de facto ta emanancje jakos udowadniac. Moze to jakos ciagle bije ode mnie? Tylko mi z tym dobrze, bo mam sile przebicia, nie pozwalam aby ktos jezdzil po mnie lub zatrzymywal sie i poddawal na samym poczatku zadania :). No i ta ,,nietowarzskosc" towarzyszyla mi od ,,zawsze", nie ciagnelo mnie zbytnio do grupowych zabaw, zawsze dobieralem sobie co najwyzej kilka osob i tak mi zostalo do dzis :).

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-02-18, 16:51:21 »
ja cię rozumiem pkrl z tymi ludźmi, mam podobne nastawienie jesli chodzi o nie wtrącanie/ interesowanie , mnie oni z resztą szczerze nie interesują, chyba to ich właśnie boli, tak to odbierają, że nie są interesujący itd
"ludzie"= ci z którymi nie chcę wchodzić w żadne relacje ;)
miałem sesje regresingu w tym temacie, prowadzący na moje słowa, że czuje się od nich wszystkich lepszy powiedział , może i jesteś, co mi otworzyło oczy :) może jestem i tyle, po co ta niepewność że może jednak jestem taki jak oni i tylko się wywyższam, skoro to moje prawdziwe uczucie i krzywdy nikomu nie robię. karma władcy swoją drogą ;)

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-02-18, 16:44:01 »
Tutaj, teraz? Chyba nie jednak :).

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-02-18, 16:31:27 »
Haha :))
Albo dyktatora musiałeś słuchać ;)

Ale ale.
Czyz nie wspominałeś, że bardzo prawdopodobne jest to, ze to twoje pierwsze wcielenie ?
« Ostatnia zmiana: 2015-02-18, 16:35:18 wysłana przez Tess »

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-02-18, 16:30:01 »
Ja tez watpie, ale jednak....a byc moze chodzi  o to, jak do tego podchodze. A podchodze bardzo konkretnie i nie lubie zbaczac z raz wyznaczonego kursu. I jestem DIABELSKO uparty kiedy idzie o forsowanie moich pomyslow. Mozliwe, ze kiedys bylem dyktatorem :).

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-02-18, 16:28:32 »
Nie.
Ale wątpię, żeby uczciwość, pracowitość, etc ludzi mogła wkurzać.

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-02-18, 16:25:45 »
A czemu w to powatpiewasz? Znasz mnie, wiesz jak zyje na codzien?