Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 646308 razy)

Tristen

  • Wiadomości: 351
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-04-05, 15:04:55 »
Rozwin to prosze. Najlepiej na jakims przykladzie.

Czy masz na mysli, ze np dana osoba pragnie czegos co jest nierealne poniewaz gdzies w glebi zagluszyla lub nieuswiadomila sobie kim naprawde jest i co chce robic i co jest tozsaem z jej dusza i programem i dlatego nie wychoda jej inne rzeczy, ktore przyjela uwazac za wlasne?

Czyli ze jesli np jakis cel jest nalozony lub nie jest tozsamy z nami w glebi siebie samego to jest nierealny? To dlatego wielu ludzi tak naprawde jak juz cos osiagaja to nagle rezygnuja z tego, bo sie okazuje ze to nie to, dobrze rozumuje?
« Ostatnia zmiana: 2012-04-05, 15:14:46 wysłana przez Tristen »

dr02d2u

  • Wiadomości: 97
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-04-05, 15:03:27 »
Tristen
Bo nie akceptują siebie.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-04-05, 15:03:08 »
Zdecydowanie na osiągnięcie celu i działanie w celu jego osiągnięcia.

Tristen

  • Wiadomości: 351
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-04-05, 15:00:46 »
Witek -> Co rozumiesz przez determinacje i wytrwalosc?

dr -> swietny post! Czy jestes w stanie powiedziec, dlaczego ludzie pragna rzeczy nierealnych?

dr02d2u

  • Wiadomości: 97
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-04-05, 14:59:02 »
Tristen.
Małemu dziecku też nie udaje się żyć tak jak by chciało. Z wieloma pragnieniami/marzeniami musi poczekać aż dorośnie/dojrzeje i/lub nabędzie odpowiednich umiejętności. To że coś nie jest takie jak byśmy chcieli niekoniecznie oznacza, że mamy nieczyste intencje. Równie dobrze może to oznaczać, że nasze oczekiwania są nierealne zupełnie, lub na dany moment. Poza tym, to przecież jest właśnie tak, że ludzie żyją zgodnie z tym czego pragną. Problem tylko w tym, że najczęściej pragną rzeczy nierealnych, a których to pragnień na dodatek sobie nie uświadamiają. I żeby było gorzej, to pragną aby to świat się dostosował do nich, więc walą presję na otoczenie, a ono się im dokładnie tym samym rekompensuje.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-04-05, 14:51:25 »
Mój kolega w zeszłym roku wyszedł z liceum. Pod koniec roku założył spółkę, udało mu się uzyskać 200 tys. zł na inwestycję a i bez problemu może się udać jeszcze 50-100 tys. Ta spółka zarobiła w zeszłym miesiącu na czysto 20 tys. zł. Ja myślę że on się specjalnie nie przejmuje tym, że innym nie wychodzi:)

Nie tyle intencje są "pobrudzone" tylko intencje są doświadczania czegoś "brudnego" - biedy, braku, niedostatku. Niemożności. Wszędzie są ludzie którzy potrafią odnosić sukcesy, tyle że mają dość determinacji, konsekwencji, by te sukcesy odnosić.

Tristen

  • Wiadomości: 351
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-04-05, 14:39:08 »
Skoro nie udaje nam sie zyc wedle tego jak bysmy chcieli to oznacza ze mamy nieczyste intencje, jest cos do przerobienia.

Ale czy nikt nie zastanawial sie, ze skoro my mamy takie pobrudzone intencje to i ze wiekszosc ludzi na swiecie takie ma i dlatego tak trudno jest robic i zyc dokladnie tak jak pragniemy?

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-04-05, 13:04:21 »
I mnie się wydaje, że fajna, ale ocenię to pewnie dopiero jak nieco oprzytomnieję:). Chyba powinnam uzdrowić intencje wobec ludzi z którymi pracuję...

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-04-05, 12:49:55 »
Fajna afirmacja, też ją czytam :) ja dodałem jeszcze że zdrowych i życzliwych.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-04-05, 11:35:41 »
Od 3 dni piszę afirmację: "Moje miejsce jest wśród ludzi mądrych, szczęśliwych i bogatych". Kurcze, nie spodziewałam się takich reakcji.
Wszystko co się dzieje od wczoraj - zdarzenia i ludzie w pracy udowadnia mi, że nie zasługuję nawet na to towarzystwo co mam. I że tak w ogóle to jestem głupsza niemalże od wszystkich:). Głupsza emocjonalnie.
Mówię do ludzi, a oni nie rozumieją o co mi chodzi. Jak do ściany. To jest niesamowite, bo nigdy jeszcze tego nie przeżyłam...
Skoro oni nie rozumieją o co mi chodzi, to pewnie ja sama nie rozumiem o co mi chodzi.... :)) Znaczy się moja podświadomość nie rozumie o co mi chodzi.


Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-04-04, 10:00:05 »
Śniło mi się że miałem sesję regresingu. Regreser kazał mi się przygotować do sesji i poszedł na chwile do kibelka. Ja się wygodnie ułożyłem na łóżku, poczułem swoje ciało i zacząłęm głęboko oddychać do szczytów płuc. Dalej byłem w śnie ale w tym momencie poczułem że leżę na łóżku u mnie w domu i głęboko oddycham. Chwile później zwróciłem uwagę na ten stan i sen prysnął. Szkoda bardzo że nie doczekałem w śnie aż mi zaczął odliczać ;))) To mogłoby być bardzo ciekawe, pś sama się czyszcząca używając projekcji znanego regresera.

Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-04-03, 21:02:19 »
Tulia :)

Trzymam za Ciebie kciuki :))
A pamiętam też że energetykę/wibracje urodzeniowe masz genialne do ezoterycznych profesji
no i ten świetny cykl, który masz przed sobą wspierający własne działania w materii i prowadzenie swojej działalności gospodarczej, SUPER!
Życzę Tobie pięknego rozwoju,spełnienia i świetnej prosperity :)))

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-04-03, 20:37:12 »
Poszłam przeniesc numer do pleja i wszystko juz podpisalam, wybralam telefon i na koncu babka nie mogla sie polaczyc z serwerem i guzik, ostatni krok nie zostal dopelniony, musze tam podejsc znowu. Telefonu oczywiscie nie wzielam a sie tak cieszylam, ze juz wymienie ta swoja zdezelowaną nokię (i pewnie dlatego, ze sie cieszylam tak sie stalo, bo sie napalilam na ten telefon). Zazwyczaj jak mam stycznosc z jakims nowym technicznym urzadzeniem czy jakas umowa jest jakis problem.
Jest sie czym martwic? a moze to moja matka rzuca klatwy, bo byla bardzo niezadowolona, ze chce przeniesć numer do plej skoro cala rodzina jest w orange. od razu zaczynam myslec, ze mi korzystność spada w tym Olsztynie gdy mam taki problem...:/.

Tulia

  • Wiadomości: 538
  • Płeć: Kobieta
  • Katarzyna Jezierna, www.zyciezaniolami.pl
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-04-03, 13:00:49 »
Z tych rozmów o wyglądzie wynika, że wraz z rozwojem duchowym - wyglądamy coraz młodziej!

Achoj!!!! Podoba mi się taka "wiecznie młoda" perspektywa;-)))))

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-04-03, 11:48:52 »
Co do wątku młodości i młodego wyglądu - fajna ta japoneczka :) Śliczna;)

Tez zawsze wyglądałam młodziej niż na swoje lata, jak kończyłam studia, to zdarzało mi się również, ze pytali jacyś dalsi znajomi rodziców - jak w szkole;) Potem w pewnym momencie bardziej się "postarzałam" - szczególnie jak przytyłam 15 kg wobec swojej poprzedniej wagi (choć i tak wtedy nikt mi nie dawał tylu lat, ile miałam). Teraz, jak schudłam 10 kg, mam wrażenie, ze znów zaczęłam wyglądać jeszcze młodziej niż na swój wiek :-) No i im więcej "ciężaru emocjonalnego" z siebie zrzucam, tym młodziej wyglądam. Mnie to bardzo cieszy, lubię to i przyjmuje wręcz jako coś oczywistego :))