Schudłem z 94 do 91 odkąd mnie oświeciło w temacie (10 dni około). Dziś siłownia + bieżnia (bieg), standardowo, ale to jak mi sie pusto zrobi w żołądku. Ciekawe czy zejde do 83 , tyle ok. ważylem jak mialem 21-25 lat.
Ślina mi cieknie caly czas, bo tylko obiad jem w miare obfity, a tak to jest uczucie głodu (mimo że cos tam jest w żoładku, ale malo). Jednak nie czuje by bylo to wyrzeczenie, a raczej powrot do równowagi.