Autor Wątek: Hatha Joga  (Przeczytany 31396 razy)

Barnaba Kwapiński

  • Gość
[#]   « 2014-06-05, 20:50:02 »
czyli Umysł czy dusza  przede wszystkim. ale bez zaniedbywania rozciągania i skłonów :)
tak. odświeżanie  to dobre określenie.

btw fajnie jakby jeszcze był wątek : "Radża joga" , była na rynku dobra książka autora J.A.S, choć Leszkowi zdaje się to kojarzyło bardziej z okultyzmem niż jogą.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-06-05, 20:14:00 »
Najbardziej odmładza oczyszczenie wzorców i przebywanie w wysokich wibracjach radości, miłości i czystej świadomości:)
Metody fizyczne mogą nie obejmować całości człowieka w odświeżaniu swojej energii.
Bardziej mi pasuje określenie odświeżanie, niż odmładzanie.

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-06-05, 20:11:51 »
polecam książeczkę Joga Kręgosłupa A. Raab http://chomikuj.pl/aleksy151/!!!Kr*c4*99gos*c5*82up-+*c4*87wiczenia!!!/Joga+kregoslupa+-+Alois+Raab,611118678.pdf
to specjalnie dobrany zestaw ćwiczeń tzw. joga krokodyla dla osób z problemami z kręgosłupem

Barnaba Kwapiński

  • Gość
[#]   « 2014-06-05, 20:10:02 »
gdzieś mi się obiło,że jogini cenili pozycje odwrócone ,czyli przeciwne  do kierunku grawitacji ( w tym chyba zwykłą "świecę"-   jako odmładzające.
ale pewnie poniższe uwagi  trafne.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-06-05, 20:02:25 »
.....I co za problem stanąć sobie na głowie.
Osobiście czułam, że dla mnie jest to najgorsza pozycja, zupełnie nie miałam ochoty jej robić.
Czułam, że nie jest korzystna, nie jest harmonijna, przy najmniej ze mną. Ale nie miałam na to wytłumaczenia.

Mam podobne odczucia, że pozycje odwrócone (szczególnie stanie na głowie) rzadko są korzystne. Stanie na głowie bardzo często zwęża przestrzenie między kręgowe i powoduje zwyrodnienia. Lekarze i osteopata też to potwierdzili. 
Stanie na głowie często powoduje niedotlenienie mózgu z poziomu układu nerwowego, bo tworzą się mikroblokady. Mimo, że krew dopływa chwilowo bardziej do głowy, to jaka to krew? Jak było niżej, przeważnie z toksynami, które bardziej się uwalniają podczas jogi. Inne pozycje odwrócone trochę lepiej, ale nie częściej niż 1x na kilka tygodni, jak ktoś lubi. Już lepiej dotlenić mózg uważnym oddychaniem w pozycjach i dodatkowo ziołami. Moja energetyka potwierdza, że dla czakramu korony też nie za dobrze energetycznie, gdy się nią próbuje gruntować zamiast stopami. Korona ma wibrować i wzmacniać energię Boga w inny sposób, niż to jest w staniu na głowie.
Osho twierdził, że stanie na głowie ogłupia i coś w tym jest. Na pewno nie wpływa korzystnie na rozwój samoświadomości.


« Ostatnia zmiana: 2014-06-05, 20:08:03 wysłana przez Sylvia »

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2014-06-05, 08:57:27 »
Olga

Ja ogólnie od wielu osób słyszałam, że stanie na głowie, to taka jedna z pierwszych i prosta pozycja. I co za problem stanąć sobie na głowie.
Osobiście czułam, że dla mnie jest to najgorsza pozycja, zupełnie nie miałam ochoty jej robić.
Czułam, że nie jest korzystna, nie jest harmonijna, przy najmniej ze mną. Ale nie miałam na to wytłumaczenia.





Poza tym jeszcze jedna rzecz mnie zastanowiła. Przy wadach postawy, a prawie każdy jakieś ma np skoliozę, czy inne dysproporcje ciała, to słyszałam, że joga nie zdaje egzaminu, bo ćwiczenia są równomierne na obie strony, a powinno się niby popracować nad stroną ciała, która jest słabsza, niż druga, by to zrównoważyć.
A ćwicząc równomiernie na każdą, nie ma tego efektu.
Chodzi o to, że np przy skoliozie jedna strona mięśni pleców jest słaba i rozciągnięta, a druga spięta i przykurczona.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-06-04, 19:41:14 »
Poprostu cwicz a beda postepy.

Do konca niewiem. Na silowni sie to stalo ale bardziej istotna jest przyczyna ktorej jeszcze nie jestem swiadomy.

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2014-06-04, 13:30:43 »
Doktor, chyba to będzie dobre wyjście, ćwiczyć codziennie.


A ty za co się ukarałeś? Tym bólem w biodrze?

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-06-04, 12:37:15 »
Poprostu zacznij sie rozciagac w ten sposob. Cwicz w domu i z tygodnia na tydzien powinnas widziec efekty.
Mnie sie cos stalo na silowni nerwobol mam w stawie biodrowym i niemoge nawet nogi podniesc prosto wyzej niz 30 cm

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2014-06-04, 09:49:05 »
Mam pytanie do ćwiczących.
Od prawie 10 miesięcy ćwiczę joge. Ale mam problem z niektórymi assanami, a konkretnie ze skłonami. To znaczy nie mogę wyprostować nóg przy skłonie i dotykaniu palcami podłogi, czy położeniu dłoni na podłodze.
W innych assanach mam postępy, w tych znikome.
Macie może na to jakiś sposób? By mięśnie bardziej rozciągnąć?

Jarek G

  • Wiadomości: 77
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-01-17, 00:51:20 »

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-12-07, 21:03:09 »
Mam swoje wnioski ze stania na głowie i o nich napisałam, [ a takze relacje innych osób które ćwiczą] a pewne spostrzezenie jak cykle to chyba oczywista sprawa, nie trzeba tu głebszych wgladów, zycie jest cyklem i zawiera w sobie rożne "pory", i można je rozszyfrowac doświadczając i będąc uwarznym, to wszystko :)



Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-12-07, 20:07:54 »
Mateusz, jak to sie mówi, wiedza plynie z doświadczenia a nie z ksiązek ;)

Tak najczęściej mówią osoby, które najpierw oczytały się książek a jak już zdobyły pewną wiedzę a potem negują książki.
Dlaczegóż to wiedza nie mogałaby pochodzić również z książek. Przecież nie jesteśmy w stanie wszystkiego sami przetestować. Chyba że sie kieruje intuicją
A przy okazji sama podałaś wiedzę o cyklach, którą jak mi się zdaje nie zdobyłaś z doświadczenia ;)

A w przypadku stania na głowie jak ktoś chce to nich robi, sam ponosi konsekwencje takiego działania i zobaczy czy pozytywne.
« Ostatnia zmiana: 2013-12-07, 20:10:59 wysłana przez Mateusz »

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-12-07, 19:35:17 »
aha, zapomnialam dodac ze w kazdej pozycji gdzie sa nogi wyrzej od głowy i jest to stanie na glowie, zwisy, swieca, a nawet lezenie na plecach z nogami do góry - toksyny uderzają w mózg. Jak są.


Mateusz, jak to sie mówi, wiedza plynie z doświadczenia a nie z ksiązek ;)
Pozatym nie wszystko dla każdego.
Znam sporo joginów i klilku nauczyieli jogi, i sa to wspaniali ludzie. Podkreslam, nie wszystko dla kazdego :)
Mi jakoś inteligencji to nie zniszczyło :)



Sa tez cykle w których nie powinno sie robic stania na głowie nawet jak ogolnie jest to ok. Szczególnie u kobiet.
« Ostatnia zmiana: 2013-12-07, 19:41:52 wysłana przez Olga »

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-12-07, 19:19:04 »
ja po prostu poczułem potrzebę taką jakby do odwrócenia energii na chwilę właśnie przez stanięcie na głowie. Ponieważ mocno mi napływała krew do głowy musiałem szybko wrócic do normalnej postawy. Pytałem bo zastanowiło mnie, czy wszyscy tak mają jak ja.

Tez nie czuje sensu, żeby forsować stanie na głowie mimo nieprzyjemnych reakcji organizmu