Autor Wątek: Przemoc w bliskich relacjach  (Przeczytany 29882 razy)

poledwica

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-29, 12:35:28 »
carolieen:)
Dziekuje za miłe słowa:))))

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-29, 10:50:46 »
pamiętaj, że to TYLKO wzorce, nie ty prawdziwa i pod tym wszystkim czeka Cię dużo dobrych doświadczeń
:)))

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-11-29, 01:59:27 »
poledwica,
to niech Ci się łatwo uzdrawia :))
pamiętaj, że to TYLKO wzorce, nie ty prawdziwa i pod tym wszystkim czeka Cię dużo dobrych doświadczeń

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-28, 16:19:47 »
Może chciałyśmy sobie odnowić magię ? Podpatrzeć jak to sie odbywa i wykorzystać poźniej tą wiedzę do zaszkodzenia swoim rodzicom? taki odwet? nie wiem:)
Własnie czytam,że może być potrzebny po tym regresing u dobrego specjalisty więc to mnie niepokoi bo teraz nie mam możliwości :) więc w tym bardziej
Myślicie ,że po zabiegu oczyszczającym powinno łatwiej pójść z tą modlitwą?

poledwica

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-28, 16:04:40 »
Witek D,
Wielkie dzięki za wyjaśnienie:)

poledwica

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-28, 14:07:00 »
Muszka:)
Z tym zamknięciem w astralu Witek nam fajnie podpowiada. U mnie by się to zgadzało, cały czas miałam wrażenie, że jestem odcięta od rzeczywistości, ale jakoś odsuwałam jakoś uświadomienie sobie o co tak naprawdę chodzi. Z koro już wiem, że to jest to nadejsza już wielkopomna chwila by coś z tym zrobić. Pytanie tylko jak to się zdrowi tak na przytomnie:). Nie ukrywam, że jest to temat którego trochę sie boje. Jak czytałam te modlitwy też był spory opór nawet dziwny lęk czy przypadkiem sobie nie zaszkodzę.
Zastanawia mnie jeszcze jedno z koro jesteśmy z rodziny gdzie dominuje czarna magia to kim my tam jesteśmy:). Chyba nie czarownicami:)

Inga

  • Gość
[#]   « 2012-11-28, 09:12:35 »
Inga,
możesz sobie sprawdzić, klątwy nie są fajną sprawą..

Mnie takie sprawdzanie niczego nie daje.
Gdy klątwa bedzie gotowa do uzdrowienia to sama wyjdzie na wierzch:)

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-11-27, 19:02:21 »
Z zamknięciem w astralu mniej więcej chodzi o to, że ucieka się od realnego świata w np. wyobraźnię. Czasem tyczy się upartego postrzegania czegoś w życiu w jakiś sposób.
Głównie chodzi o to by realne życie, działania tu itd. stały się czymś przyjemnym, dającym poczucie sensu i chęci do życia i działania :) W tym drugim przypadku chodzi o zmianę postrzegania np. poprzez medytację (żeby widzieć to co jest takim jakim jest).

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-27, 18:52:06 »
Polędwica,
nie miałam robionego oczyszczania u Pani Ani a jedynie opisałam mi ze zdjęcia co mniej więcej mnie obciąża bo wyczuwałam jakieś dusze w mojej obecności i zaczęłam się martwić . Tu Witek z naszego forum zrobił mi zabieg oczyszczania za darmo w ramach treningu:) teraz pracuję obecnie nad bezpieczeństwem w świecie, pisze afirmacje, czytam dekrety , modlę się. Też jest to dla mnie świerze i czasem jak patrzę ile jest do przerobienia to nie wiem czy zmieszczę się w tym wcieleniu ;-) dobrze,że jestem młoda..
Właśnie orientujesz sie jak to jest z tym zamknięciem w astralu bo mnie chyba też to dotyczy i jak się tego pozbyć? może ktoś coś wie? :)) a ta modlitwa może okazać się skuteczna warto by było ją praktykowac z te 21 dni jednak mam jakieś obawy , nie wiem dokładnie o co chodzi ale jest opór- może to znak ,że powinnam coś z tym zrobić

poledwica

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-27, 18:11:14 »
Dziewczyny,
JA wiem, że to jest do przerobienia. najgorsze to jest to, że u mnie było wszystko ok, nigdy bym nie powiedziała o jakiś lękach czy smutku. Dopiero po rozstaniu z partnerem wywaliło z wielkich hukiem. Nerwicą, depresją to był ogromny szok, wiedziałam, że muszę coś z tym zrobić podpowiedzi same przychodziły. Ale, że jestem niecierpliwą osobą to chciałabym wszystko szybko mieć już za soba najlepiej. Zaakceptowałam już fakt, że szybko się nie da.
Czasami sie modlę, żeby Bóg mi pozwolił żyć 100 lat, żebym zdążyło to wszystko uzdrowić no i poznać Miłość i stworzyć harmonijny dla siebie związek:):):):)

poledwica

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-27, 18:04:26 »
Muszeczko:),
Patrz wiesz, dziwne ale ja też mam tyle samo pamięci. tzn, że w takim procencie mamy obudzone emocje, takie rozdygotanie w srodku. W czwartej tebeli jest wyszczególnione co wnika w życie przez podswiadomość. Mi Pani Ania napisała że jest to duże obciążenie:(
Nad bezpieczenstwem krótko pracuje zaczęłam najpierw od autodestrukcji i od karania ciała. zyłam jakby głowa i ciało było odzielnie a nie jednością. Zresztą początek to w ogóle żle zaczęłam chciałam wszystko szybko przepracować, zaczynałam jedno wychodziło co innego więc sie za to brałam. Wszystko sypało się jak z rękawa - dlatego taka duża pamięć, w koncu mnie to przywaliło. Zrozumiałam, że muszę na spokojnie i po kolei. Tak się ostatnio zastanawiam nad ta czarna magią i czytałam coś na temat zamnięcia swiadomości w astralu Co to takiego?http://www.instytutsrodka.pl/?dzial=6&n=133&akcja=pokaz. Tu pisze Marek o tym nie wiem czy to jest dobre?
Ty Muszka miałaś robione oczyszczanie U Pani Ani?

poledwica

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-27, 17:49:12 »
carolieen,
Takie osoby właśnie mnie najbardziej inspirują i motywują do pracy. TO daje mi dużo wiary i zaufania do tego, że ta praca ma jednak sens i , że można zmienić swoje życie na lepsze.
Dziękuje za taką inspirację:)

poledwica

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-27, 17:47:12 »
Inga,
możesz sobie sprawdzić, klątwy nie są fajną sprawą. Czy moi rodzice to czarni magowie - tak myśle z badania wyszła, że 70% to (Szkodliwe oddziaływanie od osób żywych- czarna magia, rzucanie klątw, życzeń i inne szkodliwe praktyki(to linia energii po której trafią w człowieka klątwy i życzenia od innych) po za ty 80% walki z otoczeniem. Tylko jeszcze nie wiem jaką ja rolę tam pełnie. 

Inga

  • Gość
[#]   « 2012-11-27, 08:16:22 »
Ja też miałam kilkanaście klątw. A najgorsze były te które sama na siebie rzuciłam.
Nie wiem czy jeszcze jakieś mam.
Poledwica.
Twoi rodzice to czarni magowie?

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-11-27, 02:49:48 »
a, jeszcze dodam żeby nie być źle zrozumianą, nie mam przepracowanego poczucia bezpieczeństwa w pełni, jeszcze sporo przede mną, ale różnica jest kolosalna w porównaniu z tym co było kiedyś