Frisky,
ja o chlebie a ty o niebie, wyjeżdżasz mi tutaj w odpowiedzi z wyobrażeniami i stereotypami o tym jacy to niby byli Słowianie , czy masz świadomość że to są jakieś kalki, które nijak się mają do tego co było i jest? spróbuj tak uogólnić obraz tego czy innego narodu, Polacy nie są ekspansywni... którzy? sąsiad? znajomy biznesmen? wujek z ameryki?
Wiem o czym pisze. Wlasnie o tym - cokolwiek by napisac o Slowianach dobrego, to beda dla Ciebie "wyobrazenia, kalki, i stereotypy". Tymczasem to co napisalem wynika przeciez z najbardziej podstawowej wiedzy historycznej.
Zabawne, bo gdybym zapodal linka do jakiegos wykopanego z dupy artykulu o tym, jacy to Slowianie byli prymitywni i brutalni, to bys temu przyklasnal i pewnie stwierdzil, ze przejrzalem na oczy - jakos "wyobrazenia i kalki" by wtedy nie obowiazywaly. Po prostu, ja mam na oczach filtr idei, a Ty masz filtr z gowna. Moze i oba sa filtrami, ale wole miec przed oczami idee niz gowno, bo oczy mnie prowadza.
ale jakich idei tutaj bronisz?
I znowu - potrafiles przytoczyc jedynie zdegenerowane idee.
Bronie idei dumy narodowej, etosu narodowego, poczucia wielkosci swojego narodu. To naturalne i dobre dla
kazdego narodu, aby czuc sie dumnym ze swojego pochodzenia.
Oczywiscie, zadna idea nie powinna przyslaniac Boga czyli Milosci. Kiedy Bog jest na pierwszym miejscu, wszystko inne jest na wlasciwym. Ubostwianie idei prowadzi wlasnie do ich degeneracji. Idea nie powinna byc celem samym w sobie, ale sluzyc gromadzeniu milosci do Boga. I temu wlasnie sluza wszystkie piekne idee, w tym idea etosu narodowego i dumy narodowej.
A jesli Ty potrafisz tylko pisac o narodowym gownie, to widocznie to masz w umysle i na oczach. Takie filtry.