to jest droga dusz które uwolniły się od pewnych reguł kulturowych i związanych z tym ograniczeń i tradycyjnych systemów kontroli, ról i zachowań, w miejsce starych tworzą się nowe , uczestniczą i korzystają z tego dusze niezależnie od stopnia zaawansowania - to ostatnie może sprawiać czy dany system stary czy nowy jest korzystny dla kogoś, czy nie, ale ci mniej zaawansowani będą instynktownie podłączać się pod systemy które im wydają się ważne ze względu na takie zakorzenienie w tym co znane, skojarzone z odzwierzęcym czy plemiennym wspólnotowym bezpieczeństwem, a mniej dla nich jest ważne, że jest to wsteczne i zacofane, bo jest korzystne np. bytowo
- więc może lepiej jest podnosić poziom świadomości i wiedzy, podtrzymywać klimat w którym różne osoby wybierają sobie to w czym dobrze się czują i blokować zapędy do narzucania tego innym ( w tych zachodnich społeczeństwach jakby to trochę kuleje) - chceta żyć we własnym czy grupowym systemie patriarchalnym w którym realizują się wasze interesy - fajnie, żyjta , a jak ktoś nie chce to też powinien mieć do tego prawo , więc nie zawracajta .... innym
czyli tak jak tutaj warto odrzucać presje przypasowywania innych do patriarchatu jako że zawsze związane to było z wysokim poziomem zmłotkowacenia, więc przy wzroście świadomości kobiet i mężczyzn, jakby trąci to deczko padłą myszką : )
propozycja że trzeba powrócić do reguł ustalanych przez młotki bo inni - jeszcze większe młotki - przyjdą po nas to jakieś nieporozumienie, celujące w lęki również te pierwotne i związane z tym mechanizmy obronne, może lepiej jest znaleźć skuteczne metody neutralizujące ugruntowaną w społeczeństwie, jak i tą napływową -równie uświęconą przez tradycję, tyle że inną, bardziej pierwotna i plemienną- kulturową młotkowatość ? no bo na akcje zbrojne wystarczy przeciwstawić swoje siły zbrojne, a do tego nie trzeba być przecież patriarchalnym młotkiem ani patriarchalnych-młotkowatych zasad i ról, wystarczy sprawna armia, w wielu przypadkach złożona również z kobiet
no chyba że uznamy że tylko młotki mogą nas uchronić przed tymi innymi - a na czym polega atrakcyjność fundamentalizmu pseudoislamskiego? ano na takim patriarchalnym fundamencie i podziale w tym na białe i czarne , oraz powiązanych z tym rolach - w odnajdywaniu w tym sensu życia, bycia wybranym i szerzenia wzniosłych ideałów za wszelką cenę, do tego bycia na właściwym miejscu i dostrzeganiu korzyści z takiej stadnej siły, podobnie jak w innych mniej lub bardziej zmłotkowaconych systemach przekonań, różnica często jest tylko w stopniu ich radykalizacji czyli formach walki z tym co uznane zostało za złe , ale podstawy ideowe są podobne , niezależnie od tego z jakim rozmawia się zwolennikiem wymuszania swojej tradycji na innych, zwykle jest to ten sam beton, często oparty na na biologicznych różnicach (płci/rasy/rodu/narodu) jako "naturalnej" podstawie, więc dramatyczny apel:
- nie dajmy się wciągnąć w walkę jednych młotków z drugimi ani uwięzić w systemach tworzonych przez młotków ; )