Autor Wątek: Kobiecość  (Przeczytany 99607 razy)

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-11-12, 14:37:37 »

To kobieta wyczuwa, który mężczyzna będzie dla niej najlepszy i pozwoli spełnić się jej jako kobiecie. A jeśli już wybierze tego najlepszego, to musi mu zaufać i pójść za nim, bo jak inaczej?


Czyli kobieta dostała od Boga wolna wole tylko do tego żeby wybrać sobie partnera?
Więc może po ślubie wolna wola powinna u kobiet zanikać.

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-11-12, 14:29:44 »
A gdy mężczyzna jest na niższym poziomie duchowym niż kobieta to gdzie on zaprowadzi kobietę?
Wtedy to jest straszne.

Ingo - nie musi tak być. Ponieważ niski poziom duchowy nie musi oznaczać wytyczania sobie złych celów.

BlueEyes

  • Gość
[#]   « 2015-11-12, 14:02:46 »
Dzisiaj wystąpienie przeciw swojej naturze, zostało wylansowane jako wolność, wolność jako wybór rodzaju telefonu, roli społecznej a nawet płci o zgrozo. Ktoś może powiedzieć ale role kobiety i mężczyzny przez wieki były patologiczne, no... skoro były to trzeba oczyszczać i wracać do siebie i swojej natury, a nie przemalowywać jedną patologię na drugą , co wprowadza jeszcze większe pokręcenie. Liczba ludzi nieszczęśliwych i z depresją wzrasta, bo pewna tożsamość wynikająca z natury i gaji jest poddawana pod korekty, przeinaczenia i negowanie.

Nie chodzi o to aby odbierać prawa czy wybór, zamykać kobiety w kuchni, tylko o to aby nie poddawać ich pod presje pracy na etacie, i presji aby robiły kariery w korpo. Generalnie chodzi o to aby kobiety były takie jakie chcą i zajmowały się tym czym chcą, bez mówienia im z różnych stron co powinny robić. Same wiedzą i czują jak się realizować. To dotyczy także mężczyzn.

Przecież jakby każdy orzeł dostawał takie manipulacje i presje kim jest i co ma robić i się zaczął zastanawiać czy jest orłem, pingwinem czy może wróblem, i co z tego powodu powinienem jeść, to połowa by zmarła z głodu druga z depresji w jednym sezonie.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-11-12, 14:02:24 »
A gdy mężczyzna jest na niższym poziomie duchowym  niż kobieta to gdzie on zaprowadzi kobietę?
Wtedy to jest straszne.

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-11-12, 14:00:32 »
Siłą wiodącą może być Bóg :) Bezpłciowy jednak.

O tym piszę, Witku.

Droga do Boga nie wiedzie przez urzeczywistnianie bezpłciowości, ale przez doskonałe wypełnienie ról, jakie powierzył nam w swoim Boskim Planie.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2015-11-12, 13:56:58 »
Siłą wiodącą może być Bóg :) Bezpłciowy jednak.

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-11-12, 13:53:54 »
Należy działać zgodnie z naszym najwyższym dobrem i nie ma innych wyznaczników.

Tak. Działamy zgodnie z Najwyższym Dobrem, jeśli działamy zgodnie z naszą boską naturą. Wtedy nasza ewolucja duchowa idzie 'pełną parą'.
Kiedy dajemy się zwieść 'nasieniu diabła', to odchodzimy od Najwyższego Dobra. Zaczynamy iść drogą demonów - drogą inwolucji. I wtedy nasza duchowa ewolucja spowalnia, a my pakujemy w tarapaty.

Cytuj
Skąd mężczyzna może wiedzieć co jest najwyższym dobrem dla danej kobiety? Skąd może wiedzieć że jest nim siedzenie w domu i służenie mężczyźnie?

To kobieta wyczuwa, który mężczyzna będzie dla niej najlepszy i pozwoli spełnić się jej jako kobiecie. A jeśli już wybierze tego najlepszego, to musi mu zaufać i pójść za nim, bo jak inaczej?
Związek kobiety i mężczyzny nie powinien być 'sztuką kompromisów' - to do niczego nie prowadzi. To takie lawirowanie bez celu. W związku musi być siła wiodąca do konkretnego celu. I tą siłą jest mężczyzna. Czy to takie straszne?

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-11-12, 13:43:01 »
Piotr
Należy działać zgodnie z naszym najwyższym dobrem i nie ma innych wyznaczników.
Skąd mężczyzna może wiedzieć co jest najwyższym dobrem dla danej kobiety? Skąd może wiedzieć że jest nim siedzenie w domu i służenie mężczyźnie?

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-11-12, 13:30:12 »
Inga

Np.proponowanie ,osobom, w narzucającym tonie ( energii ) aby przeprośili innych, za coś czego nie zrobili, a tym samym nie poczuwają się do
urojonych przewin.

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-11-12, 13:29:51 »
Piotr, ale wiesz jak to jest, trudno w technokratycznej cywilizacji to wszystko zobaczyc. Trza by wrocic do lasu, tam by sie wszystko ladnie uregulowalo:)

Ano trudno, to jednak nasza lekcja - uczymy się rozpoznawać.

Ingo,

Cytuj
Ale w tym przyapdku to ty chcesz narzucić kobietom możliwośc realizacji ich celów tylko pod warunkiem jeżeli będą zgodne z ich naturą. Nie liczysz się z ich wolną wolą którą dostały od Boga.

wszyscy mamy wolną wolę i wybór: albo działamy w zgodzie z naszą boską naturą, albo dajemy się zwieść tkwiącemu w nas 'nasieniu diabła'. Jeśli kobieta zaczyna się bawić w męskie role, to znaczy, że dała się zwieść. Jeśli mężczyzna nie wypełnia męskich ról i staje się próżny, to również daje się zwieść diabelskiemu nasieniu.

Nasza dawna wiara i wiedza pomagały nam odróżniać jedno od drugiego: były drogowskazami, które pozwalały uniknąć błędów i cierpienia.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-11-12, 13:20:16 »
Piotr
 Ale w tym przyapdku to ty chcesz narzucić kobietom możliwośc realizacji ich celów tylko pod warunkiem jeżeli będą zgodne z ich naturą. Nie liczysz się z ich wolną wolą którą dostały od Boga.

matek

  • Gość
[#]   « 2015-11-12, 13:03:32 »
Piotr,

ale wiesz jak to jest, trudno w technokratycznej cywilizacji to wszystko zobaczyc. Trza by wrocic do lasu, tam by sie wszystko ladnie uregulowalo:)

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-11-12, 12:56:55 »
Och ty hipokryto
Jeżeli się komuś narzuca jakieś cele to nie są już jego cele. Więc nie ma mowy o osiąganiu swoich celów.

Ingo - ja właśnie piszę o tym, że kobietom i mężczyznom narzuca się dziś cele sprzeczne z ich naturą. Musimy się odnaleźć w tym zamieszaniu.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-11-12, 12:09:42 »
Uważam, że kobiety powinny zaspokajać swoje kobiece potrzeby i osiągać swoje kobiece cele.
Och ty hipokryto
Jeżeli się komuś narzuca jakieś cele to nie są już jego cele. Więc nie ma mowy o osiąganiu swoich celów.

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-11-12, 10:26:57 »
To chcesz z demonami iśc na wojnę?

Nam, boskim istotom, wojna nie jest potrzebna - miłujemy pokój. Wojna jest potrzebna demonom. Ale siły Ciemności są tak samo ważne i potrzebne, jak siły Światłości. One odgrywają swoją rolę - atakują.

Cytuj
Czy uważasz że kobiety nie powinny zaspokajać swoich potrzeb i osiągać swoich celów?

Uważam, że kobiety powinny zaspokajać swoje kobiece potrzeby i osiągać swoje kobiece cele.