Dzisiaj wystąpienie przeciw swojej naturze, zostało wylansowane jako wolność, wolność jako wybór rodzaju telefonu, roli społecznej a nawet płci o zgrozo. Ktoś może powiedzieć ale role kobiety i mężczyzny przez wieki były patologiczne, no... skoro były to trzeba oczyszczać i wracać do siebie i swojej natury, a nie przemalowywać jedną patologię na drugą , co wprowadza jeszcze większe pokręcenie. Liczba ludzi nieszczęśliwych i z depresją wzrasta, bo pewna tożsamość wynikająca z natury i gaji jest poddawana pod korekty, przeinaczenia i negowanie.
Nie chodzi o to aby odbierać prawa czy wybór, zamykać kobiety w kuchni, tylko o to aby nie poddawać ich pod presje pracy na etacie, i presji aby robiły kariery w korpo. Generalnie chodzi o to aby kobiety były takie jakie chcą i zajmowały się tym czym chcą, bez mówienia im z różnych stron co powinny robić. Same wiedzą i czują jak się realizować. To dotyczy także mężczyzn.
Przecież jakby każdy orzeł dostawał takie manipulacje i presje kim jest i co ma robić i się zaczął zastanawiać czy jest orłem, pingwinem czy może wróblem, i co z tego powodu powinienem jeść, to połowa by zmarła z głodu druga z depresji w jednym sezonie.