Ja co prawda też nie joginka, ale ćwiczę czasem jogę.
Czasem potrafi wywalić nawet po zwykłych ćwiczeniach, bo to też rusza energię.
A co dopiero po jodze.
Słabiej wywala po jodze metodą Iyengara.
Dużo bardziej po jodze kundalini, na którą czasem chodzę.
I na plus - mam więcej energii, coś puszcza, i na minus - jest mocny zjazd, raz się rozchorowałam nawet.
Także wszystko z Tobą tak jak i u innych Doktor
