...
Na ile po oświeceniu zostajemy sobą?
według mnie oświecenie unifikuje osobowości ale chyba na szczęście nie do końca?
...
Jeśli chodzi o obciążenia jakie nami kierują, to po oświeceniu zostajemy "sobą" w 0%, bo obciążenia to nie nasze Ja

a Jeśli chodzi o naszą
prawdziwą istotę, to zostajemy SOBĄ w
100%Człowiek oświecony jest wolny od negatywnej karmy i innych obciążeń, ale zachowuje wolną wolę, którą od zawsze miał.
Z tym, że ta wolna wola jest w 100% czysta (bo nie uwarunkowana obciążeniami). Więc nie chodzi tutaj na pewno o to, że wszyscy oświeceni działają jednakowo by realizować Boży plan

Moim zdaniem każda oświecona osoba dalej jest sobą, z tym, że z najwyższą Boską jakością - i to właśnie ta najwyższa Boska jakość jest czymś, co łączy oświeconych ludzi. Można być oświeconym kompozytorem, rolnikiem, naukowcem itd.

To oczywiście takie moje nieoświecone poglądy

, a jak się oświecę, to napiszę coś więcej
