Autor Wątek: Mam pytanie... - czyli do wszystkich "guru" :))  (Przeczytany 717852 razy)

BlueEyes

  • Gość
[#]   « 2015-07-20, 13:09:17 »
Co do samych świadomych snów miałem mnóstwo, teraz już mniej od czasu gdy nie praktykuje.

Co można robić, to zależy od świadomości itd.

Ja w świadomych snach postanowiłem uzdrawiać problemy idąc za tropem że w taki stanie umysłu, będzie turbo i extra i było, niesamowite jest wejście w medytacje w takim świadomym śnie.

I tutaj moje świadome sny zaczęły się kończyć jakby powstał opór, abym nie naruszał czegoś co może mnie przerosnąć
bo w takim stanie wszystko jest na wyciągnięcie dłoni, jedną myśl. Zaakceptowałem to i od tego czasu chociaż gdzieś w tle ten temat mi się przypomina to czekam na moment że poczuje że jest już okej kontynuować.



Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-07-20, 12:16:09 »
Mój błąd.
chodziło mi o świadome śnienie.

BlueEyes

  • Gość
[#]   « 2015-07-20, 12:03:42 »
Chodzi ci o świadome śnienie, czy sen na jawie bo to 2 różne rzeczy.

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-07-20, 11:10:15 »
Zastanawiam się czy któryś z rozbojowców obecnych tu na forum potrafi śnić na jawie.
Obejrzałem na discovery bardzo ciekawy dokument na ten temat i trochę zachciało mi się to potrafić.
Daje to wiele praktycznych możliwości, np ćwiczenia pewnych spraw we śnie trochę jak wizualizacja ale taka z turbo.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-19, 14:01:48 »
he he.
Znam tą młodą damę :) proszę jej przekazać że dobrze kombinuje.
Wszystko w swoim czasie.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-19, 13:34:57 »
Doc,
Cytuj
  Zostaje tylko ta dla przyjemności
 

Wow !
Jak ty chcesz puścić coś, co dla podświadomości jest 'dla przyjemności' :))

Cytuj
To lęk przed swobodnym przejawianiem siebie. Kiedyś mnie podobno za to zaciućkali.
 

I odtąd twoja podświadomość broni ciebie przed .... tobą samym :)
Coś ty tam wtedy tak swobodnie przejawił ? ;)

A poza tym pewna młoda dama mi tu sugeruje coby ci podsunąć  pewną opcję.
Dla przyjemności możesz  zostać radosnym, pełnym entuzjazmu oraz  kompetentnym niebywale instruktorem Krav Maga ;))

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-18, 20:30:41 »
To lęk przed swobodnym przejawianiem siebie. Kiedyś mnie podobno za to zaciućkali. Krok po kroku trzeba pracować dalej.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-17, 21:05:48 »
A w sumie, i tak to wypalanie mnie nie ratuje nawet gdyby było możliwe bo najważniejsze jest uwolnienie się od lęku. Jak lęk osłabnie to automatycznie znika też walka. Zostaje tylko ta dla przyjemności

A co to jest dokładnie za lęk? Wiesz czego się najbardziej boisz?

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-17, 20:42:35 »
A w sumie, i tak to wypalanie mnie nie ratuje nawet gdyby było możliwe bo najważniejsze jest uwolnienie się od lęku. Jak lęk osłabnie to automatycznie znika też walka. Zostaje tylko ta dla przyjemności

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-17, 18:57:34 »
Witam
Da się jakos wypalić, zadziałać by pewne intencje usunąć a w ich miejsce by pojawiły się nowe ? Dla przykładu chciałbym pozbyć się intencji do walki a na ich miejsce chciałbym by zagościły intencje do tworzenia fajnych radosnych relacji z ludźmi które już aktualnie w sobie posiadam. Problem polega na tym że mogę mieć małą otwartość na puszczenie tych intencji do walki i to mnie w całym rozwoju chyba najbardziej frustruje że niemam takiego bezpośredniego kontaktu z tym bo to siedzi głęboko w podświadomości i aktem woli nie idzie tego ruszyć. Zależy mi żeby się od tej walki uwolnić bo wiem jakie są korzyści. To oczywiście zwiększa otwartość, i każdorazowe przypominanie sobie o tym już ją zwiększa a czasem lubie też sobie powalczyć bądź poprostu wydaje mi się że musze walczyć o wolność, swobode, szacunek itd.
« Ostatnia zmiana: 2015-07-17, 18:59:54 wysłana przez Doktor-X »

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-07-12, 08:43:37 »

jaskier

  • Wiadomości: 908
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-07-12, 00:34:46 »
Mam zagwozdkę.
Jak to jest z regresingiem i roślinnymi lekami uspokajającymi i antydepresyjnymi? Na pewno nie powinno robić się sesji podczas używania psychotropów, ale de facto niektóre leki roślinne mają chemiczny mechanizm działania jak psychotropy, np rhodiola jest inhibitorem mao jak niektóre antydepresanty, melisa działa na receptory kannabinoidowe (choć fakt, marihuana i mak też są naturalne...).

I jak mają się do regresingu inne leki, teoretycznie nie-psychotropowe, ale mające w rzeczywistości oddziaływanie na nastrój jak np wiele leków na nadciśnienie, leki hormonalne, sterydy (te immunosupresyjne) etc?

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-09, 15:36:52 »

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-09, 15:05:38 »
ahahaha
Twoje poczucie humoru bywa rozbrajające :)

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-07-09, 14:43:26 »
Doktor-X

Czytelnicy  pytają  a  redakcja  odpowiada  czyli  pytasz  i  wiesz.

https://www.youtube.com/watch?v=PVeL6wR1S_U


Miłość.

O nieba płynnych pogód,

o ptaki, o natchnienia.

Nie wydeptana ziemia,

nie wyśpiewane Bogu

te drzewa, te kaskady

iskier, ten oddech nieba,

w ramionach jak w kolebach

zamknięty. Jak cokoły

drzewa z szumem na poły;

serca jak dzbany łaski,

takie serca jak gwiazdki,

takie oczu obłoki,

taki lot - za wysoki.

Słońce, słońce w ramionach

czy twego ciała kryształ

pełen owoców białych,

gdzie zdrój zielony tryska,

gdzie oczy miękkie w mroku

tak pół mnie, a pół Bogu.

Twych kroków korowody

w urojonych alejach,

twe odbicia u wody

jak w pragnieniach, w nadziejach.

Twoje usta u źródeł

to syte, to znów głodne,

i twój śmiech, i płakanie

nie odpłynie, zostanie.

Uniosę je, przeniosę

jak ramionami - głosem,

w czas daleki, wysoko,

w obcowanie obłokom.