Autor Wątek: Mam pytanie... - czyli do wszystkich "guru" :))  (Przeczytany 718983 razy)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-05, 22:25:59 »
Leszek to powiedział w dyskusji na ten temat w swoim watku - pytania do Leszka.
Tylko tak sobie teraz myślę - jak już zadałas to pytanie - czy rzeczywiście dusza nie ma mozliwości podejmowania kluczowych decyzji ?
I gdzie jest wtenczas jej ciało mentalne ?
Fruwa sobie luzem ?
I po każdorazowej inkarnacji "doczepia" się do duszyczki na nowo ?
Do tej samej ? ;) ( dziecinne może pytanie, ale moze nie... )

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-05, 22:19:08 »
Tess, dzięki, to sporo wyjaśnia. Więc życie na planie fizycznym jest jedynym sposobem na odzyskanie świadomości

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-05, 22:10:02 »
furyah,
Leszek powiedział cos takiego
Cytuj
W kulturze chrześcijanskiej, muzułmańskiej czy ateistycznej NIKT nie myśli o kolejnych wcieleniach. A więc nie ma nawet możliwości ich zaplanowac.
W kulturze buddyjskiej czy hinduistycznej jednostki planujące kolejne wcielenia zdarzają się WYJĄTKOWO RRZADKO! Planowanie następuje PRZED śmiercią.
Dusza przed wcieleniem NIE MA ciała mentalnego, więc nie podejmuje świadomych decyzji, lecz EMOCJONALNE!
I mamy to, co mamy.




Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-05, 19:49:15 »
Dzięki za rade Witek, wiem że w takim stanie umysłu jak medytacja łatwo się afirmuje, nie ma oporu i można faktycznie pokontemplować, no tak teraz załapałem :) Spoko

Ciągle nie rozumiem za bardzo jak się ma tworzenie nowych programów w pś a doświadczenie uzdrowienia i wyczyszczenia programów dzięki czystej miłości.

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-05, 19:39:51 »
Doktor, a szkoda, bo było by na kogo zwalić.
Czyli dusza po śmierci wciąż nie ma pełnej świadomości, bo gdyby tak było mogłaby się uwolnić od karmy... To kiedy ma pełną świadomość?

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-05, 19:33:05 »
Nie ma żadnych władców karmy :D
Stwórca to po mojemu nie odpowiednie słowo. Bardziej zasady gry, prawa życia tak to warunkują. Prawo karmy, prawo łaski itp.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2015-03-05, 19:32:25 »
Dążenie do rozładowania napięcia powiązanego z pragnieniem, lękami (czy wizją rzeczywistości). Wachlarz możliwości jest pełen, ale bez świadomości możliwości czy z niewiarą w nie (lub przy uwarunkowaniach karmicznych), trudno z niego skorzystać.

Doktor
Pracuj z afirmacjami w medytacji :) Wtedy treść stanie się narzędziem do wywoływania konkretnych uczuć
« Ostatnia zmiana: 2015-03-05, 19:34:33 wysłana przez Witek D. »

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-05, 19:27:49 »
Kto pilnuje, żeby dusza się poddała tym warunkom? Stwórca? Władcy karmy?

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-05, 19:24:35 »
furyah :)
Samo to ze ma obciążenia karmiczne już ją ogranicza do wcielenia się w pasujące ograniczeniom warunki :p

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-05, 19:14:00 »
Pytanie z gatunku podstawowych. Czy dusza inkarnując ma pełny wachlarz możliwości i może dowolnie wybierać czy jest ograniczona?

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-05, 18:46:21 »
Hmm nie bardzo wiem jak to robić
:)

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2015-03-05, 18:07:57 »
Możesz używać afirmacji do kontemplowania ich treści bez narzucania sobie sztywnej ramy powtarzania ich określoną ilość razy:)

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-05, 17:47:12 »
Witam
Od dwóch miesięcy nie używam już afirmacji bo byłem nimi zmęczony. Przez ten czas nauczyłem się sporo nowych rzeczy. Jedną z nich jest to że gdy poddajemy się Boskiej mocy uzdrawiającej to następuje uzdrowienie, wyczyszczenie danego problemu do punkty zerowego, do takiego naturalnego stanu gdzie nie ma żadnych programów zbudowanych afirmacjami tylko czysta świadomość.
I tutaj sie zastanawiam bo.. miałem ostatnio sporo różnych sesji uzdrawiania u różnych ludzi i czuje że powinienem teraz popracować sam żeby ugruntować to co zostało uzdrowione i nie wiem czy jest sens afirmować.
Nie wiem czy w ogóle jest sens afirmować bo w sumie po co zastępować niekorzystny program korzystnym skoro można poddać problem czystej miłości do uzdrowienia i otrzymać uzdrowienie najwyższej jakości ?
Żeby niebyło że potrafie się tak odwoływać do siły wyższej :) praktykuje to od niedawna i sporo o tym myśle, pare razy coś tam poczułem że sie dzieje co dotąd się nie działo.
Więc jak to jest z tym afirmowaniem vs uzdrowieniem miłością ?

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-05, 14:34:07 »
dzieki Jola, spróbuje nawet teraz, nie bede czekać do wieczora i tak siedze na zwolnieniu w domu...

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-05, 14:22:10 »
Ok.
A jeśli nie - jeszcze nie :) guru - to ile sobie dajecie na medytację dziennie ?

A tak w ogóle guru - to ciężka karma. Tak sądzę.