Autor Wątek: Mam pytanie... - czyli do wszystkich "guru" :))  (Przeczytany 717315 razy)

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2014-11-18, 18:58:43 »
Czasem jest to prawda, ale nie zawsze. Może być po prostu tak, że tam gdzie są najgłębsze pragnienia, są największe lęki. Ale nie muszą być. Zawsze możesz się zastanowić na ile dane pragnienie jest zgodne z Tobą, tym czego chcesz

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-11-18, 18:54:41 »
Witam
Przeczytałem coś takiego dzisiaj " Tam gdzie są nasze największe lęki tam są nasze najgłębsze pragnienia" i dało mi to troche do myślenia. Spróbowałem to twierdzenie odnieść do siebie i nawet by sie zgadzało ale nie jestem pewny czy to by były tak naprawde moje najgłębsze pragnienia czy nie jedynie pragnienia ego.
Co o tym myślicie ?

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-11-16, 10:47:08 »
Czy mógłby ktoś zbadać moje zdjęcie i mojej prababci czy mamy coś wspólnego ze sobą? przesłałabym zdjęcia. Jeśli coś by wyszło to bardzo by mi to pomogło ;)

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-11-11, 16:42:19 »
A możesz dać namiary na tę firmę? Może ja też sobie zamówię.

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-11-10, 17:33:29 »
Ja teraz zamówiłam buty firmy, która robi je mega wygodne, kolezanki zamawiały z grupona rok temu połowę taniej i są zachwycone. Moje były przecenione o 40%, bo sezon na nie się kończy-są nieocieplane.

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-11-10, 13:18:34 »
U mnie nie przejdzie z internetem, bo ja muszę mieć bardzo wygodne buty a kupienie butów to dla mnie ogromny stres. W sobotę i niedzielę mierzyłam buty przez kilka godzin i nie udało mi się niczego kupić, bo ja w żadko których dam radę chodzić.
I nie dość że mam takie problemy z kupieniem wygodnych butów, to te baby chciały żebym kupiła za ciasne i się męczyła w nich.
Jakaś moda była w zeszłym roku na kozaki z wąskimi i długimi noskami i te buty im sie nie sprzedały. Na mnie są za wąskie chociaż ja mam wąską stopę. Więc usiłują wepchać teraz jakiemuś jeleniowi.
Z firmy Lasocki też było dużo takich wąskich butów, które nawet na cienką skarpetkę nie wchodziły.

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-11-10, 12:43:33 »
Inga
ja kiedyś też chciałam kupować buty zespoły ekologicznej ale wszystkie te co widzę są paskudne  i stopa się w nich męczy, a na stellę mac cartney mnie nie stać,  stad tez nie mam wyrzutów sumienia i kupuje tylko skórzane.
Nie miałam nigdy sytuacji jak ty,  następnym razem nie słuchaj takich sprzedawcow i zawsze kupuj dobre od razu, a jak nie ma rozmiaru to może zamawiaj przez internet, jest 10 dni za zwrot. Właśnie czekam na jedną parę

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-11-10, 12:06:35 »
Nie zadowoliła mnie.
Ja jednak myślę że po zjedzeniu mięsa jest nadmiar skór do wyprawiania, więc zwierzęta nie są specjalnie zabijane w tym celu.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-11-10, 11:52:25 »
chyba moja odpowiedź cię nie zadowoli  :-) - ja staram się nie kupować butów ze skóry (z powodów etycznych) i nie mam z tym problemu

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-11-10, 11:44:09 »
A ja mam pytanie takie
CZy gdy kupujecie buty, to sprzedawcy nadal usiłują was nakłonić do zakupu wmawiając że skóra da się rozepchać?
Kiedyś w to uwierzyłam a potem miesiącami usiłowałam rozepchać tę skórę na rózne sposoby. I to się nie udaje.
A te kobiety z taką nartarczywością usłiłowały mi wepchać te kozaki mówiąc że skóra na nosku da się rozepchać, a wystarczy włożyć tylko mokrą pończochę.
Czy z każdą sprzedawczynią mam się kłócić, jeżeli ona mówi z takim przekonaniem? Czy komuś z was udało się rozepchać skórzane buty? A w dodatku kozaki z taką twardą skórą? Jestem zła że ktoś usiłował ze mnie zrobić głupa.
Przyznam że jedne buty skórzane tak mi się rozepchały wtedy gdy mi zmokły, że potem były nie do użycia. Ale to była cienka skóra.
« Ostatnia zmiana: 2014-11-10, 11:46:35 wysłana przez Inga »

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-11-09, 15:06:06 »
https://swiatducha.wordpress.com/2014/10/27/osobowosc/#comment-11508

Nareszcie jakis konkretny (dla mnie tekst) o tym, ja sie dzieje.

Pytanie: a co zrobic, kiedy Dusza nie moze realizowac swoich planow, kiedy uwarunkowania zewnetrzne sa tak silnie ograniczajace, ze nie daje rady zyc, jakby sie chcialo zyc?

Wilson

  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-11-02, 12:30:39 »
Jak się ma dzień zaduszny do duchowości i wiary w reinkarnację?

z wikipedii  "W Polsce Dzień Zaduszny jest w pewnym sensie odpowiednikiem słowiańskiego święta Dziadów, które przypadało jesienią na przełomie października i listopada. (W rzeczywistości, Słowianie wspominali zmarłych i przeprowadzali obrzędy kilka razy w roku.) W dniu tym odprawiano (w zależności od rejonu) obrzędy mające na celu nawiązanie kontaktu ze zmarłymi i uzyskanie ich przychylności. Do obrzędów tych należało między innymi przygotowanie darów w postaci jedzenia, którym mogłyby posilić się dusze zmarłych oraz palenie ognisk, przy których mogłyby się ogrzać. "

Dusza po śmierci po jakimś czasie musi / może przyjąć kolejną inkarnację, jednak koncepcja przywoływania duchów przodków na czymś się opiera, zastanwiam się jak to jest, z kim w takim razie jest ten kontakt , z jaką częścią duszy zmarłych, Indianie to praktykują zdaje się dość często . My dzisiaj np. wspominamy , przywołujemy pamięć ale nie duchy bliskich bo oni wedle prawa karmy juz sa w nowym zyciu. Jak to jest do diaska?

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-10-11, 20:04:24 »
mówią takie rzeczy w wiadomościach i chcę zobaczyć jak wygląda rekrutacja, jak narazie nic nie znalazłam, ale może trzeba szukać po arabsku

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-10-11, 14:22:36 »
A co, zamierzasz się przyłączyć ?

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-10-11, 14:13:45 »
ponoć bardzo łatwo przyłączyć się do jihaadu przez internet. Nawet na facebooku. Próbował ktoś?