Autor Wątek: Mam pytanie... - czyli do wszystkich "guru" :))  (Przeczytany 719184 razy)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-04-27, 19:37:03 »
To ja tez sie dolacze ze swoim pytaniem.

Czy jest mozliwe, ze inkarnowalem sie na Ziemi po raz pierwszy lub ze nie inkarnowalem sie bardzo, ale to bardzo dawno?

Najpierw prosze o wstepne przypuszczenia, potem dodam szczegoly bo nie chce sugerowac niczego.

możliwe ale mało prawdopodobne :-)

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-04-27, 15:45:40 »
To ja tez sie dolacze ze swoim pytaniem.

Czy jest mozliwe, ze inkarnowalem sie na Ziemi po raz pierwszy lub ze nie inkarnowalem sie bardzo, ale to bardzo dawno?

Najpierw prosze o wstepne przypuszczenia, potem dodam szczegoly bo nie chce sugerowac niczego.

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-04-27, 15:12:18 »
Witam
Przeczytałem książkę Pana Leszka Regresing klucz do tajemnic umysłu. Po przeczytaniu i spisaniu wszystkich ważnych według mnie informacji zrobiłem sobie sesję która wyglądała mniej więcej tak:
Pomodliłem się o rozwiązanie mojego problemu, oczyszczenie intencji, prowadzenie przez mojego opiekuna, wybaczenie dla mnie i innych, dotarcie do korzenia problemu  i uwolnienie się od tamtych emocji.
Naładowałem się energią i po odliczeniu 3 do 1 kazałem sobie przypomnieć i zobaczyć  dlaczego interesuję się cudzymi sprawami. I tak sobie siedzę 10 sekund i nic... 20 i nic ... 30 sekund mignął jakiś obraz mojej mamy. Po około 1 minucie zacząłem płakać jak małe dziecko hehe. I płacze 5 min, 10 min (myślę sobie ile jeszcze tego płakania ?). Po 10 min poszedłem spać i płakałem jeszcze 5 do 10 min. Pod koniec płakania zaczęły pojawiać się obrazy, przeczucie i krótkie filmy w których widziadłem jak moi sąsiedzi i znajomi obgadywali kiedyś mnie i moją mamę z powodu pijaństwa mojego ojca.
Co teraz z tymi informacjami zrobić? Chyba trzeba zaprzeczyć pozytywnymi afirmacjami do tych emocji które we mnie wzbudzano. Tylko nie wiem jak nazwać tamte emocje i jakie pozytywne zaprzeczenia do nich ułożyć. Może ktoś podpowiedzieć co dalej?

Mam jeszcze jeden problem z uzależnieniem telepatycznym. Mam znajomego z którym ćwiczyliśmy kiedyś telepatię i teraz tak się do mnie przyssał że prawie za każdym razem jak coś chce zwizualizowąc pojawia się jego obraz. Próbowałem już przez miesiąc pisać afirmacje Ja... wybaczam ... i zwracam mu wolność.  Niestety po ok 1 miesiąca od pisania nadal pojawia się jego obraz i czuję czasami jego śmietnik emocjonalny. Od tygodnia piszę afirmację Ja ... uwalniam się od wszystkich połączeń telepatycznych i emocjonalnych... Wizualizuję przy tym wysłanie go do światła i całkowite urzeczywistnione uwolnienie. Podczas tych wizualizacji czuję się jakoś dziwnie, jakby wypełniało mnie "wolne ciepło".
 Zna ktoś jakiś dobry sposób na uwolnienie się od takiego uzależnienia ?

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-04-26, 22:34:54 »
proszę:)

JenKa

  • Wiadomości: 287
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-04-26, 21:56:20 »
Dzięki!
Właśnie o ten dekret napisany przez Hydrozagadkę mi chodziło. :)))

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-04-26, 21:13:07 »

JenKa

  • Wiadomości: 287
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-04-26, 20:50:04 »
Mam prośbę o pokierowanie do właściwego wątku, bo trochę się w ich ilości i tematyce pogubiłam.
Jakiś czas temu czytałam wypowiedzi na temat uzdrawiania relacji w związkach i może tam znajdę odpowiedź czy warto uzdrawiać relacje w związku, którego już nie ma, ale zostały z pewnych względów konieczne kontakty. Niestety większość z nich kończy się wyciąganiem jakiś dawnych problemów, czasem sprzed wielu lat i potężną kłótnią. Nie wiem czy jest szansa na normalną, spokojną, koleżeńską relację?

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-04-24, 16:03:01 »
a bo to jest zadanie kreatywności.
Musisz sama stworzyć.

Joanna P

  • Wiadomości: 185
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-04-23, 11:11:32 »
Ludki

Nie mogę znaleźć sensownego tekstu o medytacji wykorzeniania...Ma ktoś takie linki ?

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-04-16, 18:54:31 »
wiesz Doktor, fajnie ze się  komus podobasz, nawet jesli one Tobie odpowiadają i że tyle ich jest (aż 2!)
Ja się podobam komus bardzo rzadko (średnio raz na 2 lata lub rzadziej), a jak już to jest jakis nieciekawy/nienormalny/alkoholik/iprezowicz/babiarz.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-04-16, 16:33:05 »
:)
Dobrze myslisz. Tez tak mysle, nic nieudawac.
hehe druga czesc postu :D
Ciekawa z Ciebie dziewczyna, moze kiedys mi sie taka trafi.

VanillaOrchard

  • Wiadomości: 140
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-04-16, 12:29:54 »
Doktor,

najważniejsze to nie udawać, że jest fajnie na imprezie :) Jak jest w porządku atmosfera i towarzystwo i Twój nastrój, no to super, ale jeżeli nie masz ochoty szaleć jak wiewiór na kofeinie i brylować w towarzystwie i robić z siebie Julio Iglesiasa, pogromcę serc niewieścich, to tego nie rób i nie zmuszaj się do niczego :) I wtedy będzie OK, tak myślę.

Napisałam prawdę. Ale w intencji takiej, żeby Cię pocieszyć :) Chłopak, jak się jąka, jest słodki. Chyba, ze wali od niego wkurzenie na siebie i frustracja. No, to nigdy nie jest miłe. Cokolwiek by ktokolwiek kiedykolwiek mi nie wmawiał, ja nie cierpię agresji i agresywnych zachowań i energii.
Natomiast jak rozmawiam z jąkałą, to mam ochotę od razu dać buziaka, prosto w dziób :)) W ogóle ja lubię niedoskonałości w mężczyznach. I w ludziach w ogóle.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-04-16, 09:02:42 »
Karina
Dzięki :) To faktycznie dobra wiadomość, a ja dzisiaj katuje EFT i co sie da na spokojnie. I również niech dobry humor Cie nie opuszcza Karina.

Wniebowzięcie Grubego
hehe, nie :) Ona jest zboczona, ( i ) ciągnie mnie na seks. I jeszcze drugą teraz poznałem wyposzczoną, miłą dziewczynę która też z nami idzie.

VanillaOrchard
Piszesz szczerze czy tylko żeby mnie pocieszyć ? Tak czy innaczej dzięki za intencje

Ania82
Ja pójde bo mi zależy żeby to uzdrowić to wszystko. Głęboka woda, albo sie utopie albo czegoś nowego sie naucze i zbiore doświadczenie. Towarzystwo w sumie troche lepsze mi sie zrobiło ostatnimi czasy. Ludzie bardziej mnie szanują. Jak np. któryś ze znajomych pije lub ćpa to mnie tam wtedy nie ma.
Nie zamierzam nic pić, w końcu zależy mi na uzdrowieniu życia a nie znieczulaniu sie.

Stres napewno też powoduje że żadnej dziewczyny nigdy blisko siebie nie dopuszczam. Nie wierze że by mnie zrozumiała, doceniła moją wrażliwość, nawet jak by tak sie stało to czuł bym sie z tym tak dziwnie że aż nie wygodnie.

Dziękuje wszystkim za miłe słowa. Damy rade :)

p.s
W życiu często jeszcze spotykał mnie taki paradox. Teraz jak sie boje seksu i ogólnie dziewczyn to są mną zainteresowane. A jak uzdrowię swoje lęki przed nimi to pewnie żadna nie będzie już taka ochocza.
« Ostatnia zmiana: 2014-04-16, 09:06:35 wysłana przez Doktor-X »

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-04-16, 07:05:18 »
Doktor
Szczerze, jesli impreza wywołuje we mnie opór czy lęki to na nią nie idę. No ale ja mam 32 lata:D.  wbrew pozorom, mimo braku większego obycia, trochę na imprezy chodziłam w młodości;) i jakoś specjalnie super nie było, bo zazwyczaj się nudziłam albo myślałam o swoim zryciu, bo wzięcia nie miałam na szczęście.
Teraz CI wywaliło i możesz nad tym pracować. A może to jakieś niespecjalne towarzystwo i Twoja podswiadomość się buntuje? Zamierzasz tam pić?;)
Ja wychodzę z założenia, że jesli miałabym poznać faceta dla siebie to po prostu bym się go nie stresowała, jak większości innych, bo to będzie mądry i wrazliwy  facet.
No ale wiem, wiem, o sam strach przed takimi sytuacjami chodzi....

VanillaOrchard

  • Wiadomości: 140
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-04-15, 23:30:57 »
uważam, że faceci, którzy się jąkają, są super słodcy