Autor Wątek: Ćwiczenie badania ERD i inne  (Przeczytany 349067 razy)

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-11-04, 14:51:18 »
Wg mnie Kripalu ma się dobrze to znaczy jeśli chodzi o poziom rozwoju. To jego ciało już nie jest takie elastyczne, młode, bo ma już swoje lata, chyba po  80-ce, dlatego niedomaga, jest ociężałe. Nie każdy praktykuje jogę wiecznej młodości i on z pewnoscią też nie.
Co do wzorców, pierwsze co mi się nasuwa to jeszcze nie uzdrowił wzorców swego pochodzenia, to mu ciąży. Ale mogę się mylić więc piszę to tylko jako luźną refleksję.

Jedni mistrzowie wyhamowują a inni wiedzą że jeszcze nie pora się oświecać i dlatego cieszą się owocami swojego urzeczywistnienia. Wiedzą, czego potrzebują do pełnego oświecenia i te potrzeby realizują. Przy tym są świadomi, czego nie da się przeskoczyć w ich wypadku, żeby potem nie upaść i wrócić do tego czego nie przeszli i nie przeżyli. A wiadomo w niektórych sferach transformacja zachodzi powoli, ewolucyjnie.

Clint

  • Moderator
  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-11-04, 14:34:25 »
Hmm, może po prostu odezwał się we mnie lęk, że kiedyś też wpadnę w którąś z pułapek rozwoju i sobie tak wyhamuje przed oświeceniem. W końcu osobiście się przekonałem jak bardzo można być zaślepionym w sprawach rozwojowych i być święcie przekonany o słuszności swych racji.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-11-04, 14:24:22 »
Dlaczego niepokojące? Przecież to nie ty wyhamowujesz... ;p

Clint

  • Moderator
  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-11-04, 14:10:24 »
To w sumie niepokojące jak wielu mistrzów wyhamowuje, a czasem wręcz cofa się z powodu swojej roli nauczyciela. Jakoś tak mało kto potrafi ją przekroczyć, jakby nie potrafiliby wzbudzić w sobie tej dawki zdrowego egoizmu, który pozwoliłby im na olanie uczniów i zajęcie się swoim ND.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-11-04, 13:40:14 »
Ja od dłuższego czasu mam wrażenie, że Kripalu się trochę męczy już swoimi uczniami i byciem nauczycielem (w formie jako nauczyciel taki) i jakby na sobie to wymusza. Czeka, zatrzymuje się tam gdzie mógłby iść.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-11-04, 11:53:32 »
A ten pan, to mam uczucie, że nie uzdrowione coś z materią ma. Jakieś bardzo stare coś. Tym czymś dla nas aniołków, byłaby karma związana z Przedwiecznymi. Tak porównywalnie:)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-11-04, 11:49:24 »
Olga

Mhh też coś takiego widzę. Choć bardziej czuję;)  Nie wiem z czego to wynika, może z jakiś wzorców mistrzowskich? Które odpalają, gdy jest się na wyższym poziomie. Ale tak mi przyszło, że te osoby na wysokim ERD mogły je szybko osiągnąć, bo już coś wcześniej praktykowały, co spowodowało z jednej strony pójście do przodu w rozwoju, ale też zablokowanie pewnych aspektów. Pewnej otwartości i ciepła.
Albo pewne aspekty duchowe rozwijały, a tego nadal nie rozwinęły, pomimo, że są ogólnie bardzo wysoko już.
Mi się to kojarzy z jakąś nie oczyszczoną jeszcze karmą rozwoju duchowego. W którą się gdzieś wdepnęło, wybierając właśnie rozwój z nieczystymi intencjami.

Ja sama z niektórymi osobami nie czuję więzi, bo nawet jeśli one mogłyby być dla mnie fajne i inspirujące, to nie mają czegoś takiego, o czym piszesz, jakby brak dostępu do tej esencji i ja to czuję jako chłód właśnie, brak radości, spontaniczności, otwartości i szczerości, coś brak dziecięcości, miękkości, co ja bardzo lubię, trudno mi się dogadać z kimś kto tego nie przejawia. Tak mi się skojarzyło, że to taki aspekt Boskiego niewinnego dziecka, które chce się cieszyć, bawić.
Nie wiem czy o tym samym piszesz i czy ja to mam. Ale tak moimi spostrzeżeniami się podzieliłam:)

Dla mnie zawsze, w jakikolwiek syf wdepnęłam było bardzo ważne, by ten aspekt w sobie zachować, postrzegałam to jako esencję mnie samej.

Tak mi się teraz przypomniało, że ja mam taki skutek karmiczny z Egiptu jeszcze: że jestem dzieckiem słońca( tak moja pś wierzyła, nie wiem czy jeszcze to aktualne), a slońce( czyli Bóg słońca) to moja esencja;)
« Ostatnia zmiana: 2012-11-04, 11:56:01 wysłana przez Laka »

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-11-04, 10:19:05 »
mhm Iustitia, tak, ta jedność mnie przekonuje:)
Zastanawia mnie np teraz Kripalu. I może ktoś by to sprawdził, widzę w nim, w środku szarą autostradę, ciężką. Zastanawiam się o co chodzi z tym, jakby coś/ktoś chciało go zasłonić, zjeść. Pomyślałam że może jest chory? Albo ma dosyć ludzi;) Lubię go
http://2.bp.blogspot.com/-DUOWtq0Kn6s/UJHI-X4bFtI/AAAAAAAAHRc/Mq4s9YoMVFI/s1600/Shree_Maharajji_Arti-2.jpg


Łukasz, ok, napiszę jak domedytuję:)

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-11-04, 00:48:22 »
Olga
pojadę cytatami:)
"Osobowość jest identycznością indywidualną, podczas gdy Bóg jest identycznością uniwersalną, wszechświatem jako jedna świadoma identyczność i suma wszelkiej świadomości, mocy, miłości, życia i substancji"

"Światło to promieniuje natychmiast, gdyż jest to światło prawdziwe, a wówczas wiemy, że istnieje w nas jedność, tak jak w każdym innym. Wszystko się dokonało."

 "życie mistrzów jest po prostu życiem bożym. Mawiają oni zawsze: "życie jest światłem". Z chwilś gdy wyrażamy światło, emanuje życie. Jeżeli żyjecie życiem, wtedy wiecie i ta Wiedza jest pełna, Nie jest to zycie ascezy lub trzymanie się na uboczu. To jest życie i swiatło złączone, w całości."

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-11-03, 23:53:46 »
Olga,
fajna obserwacja :) Jak dojdziesz do jakiś wniosków to się podziel.
« Ostatnia zmiana: 2012-11-03, 23:58:14 wysłana przez lukaszlm »

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-11-03, 23:45:07 »
Iustitia, napiszesz więcej o swojej myśli?:)

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-11-03, 23:42:25 »
Olga, bo oprócz wibracji jest wolny wybor.
Ale Ty to wiesz:-)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-11-03, 23:35:31 »
Tak sobie ostatnio patrze na różne osoby i zauważam ze jedne są bardziej białe, chłodne w sumie, wyczyszczone wzorcowo, a inne może i mniej wyczyszczone ale mają właśnie tą wibrację w koronie [najbardziej]co ten facet. Ta wibracja przypomina emanację słońca. Jedni maja tego mało jedni dużo i w całej aurze. Zauważam, że do towarzystwa wybieram tylko te osoby ze słońcem, takie to przyjemne jest być sobie razem:) często te osoby nie są świadome swojej boskiej łaski, w takim stopniu jak ten facet, często są zawężone, borykają się ze swoją pś. W sumie jeszcze nie wiem dlaczego jest tak, że często osoby o niższym erd to mają, a osoby o wysokim- nie. Zastanawia mnie to, bo część mnie wie, ze ta wibracja jest oświeceniowa, jest pewną duchową postawą, drogą, i zaskakuje mnie brak tej wibracji u kogoś kto ma np 35. Mam kilka wniosków, jeden jest taki, że energia słońca jest właściwym przebudzeniem, i ktoś kto ma nawet i 35 erd może w pewnym sensie- spać. :)

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-11-03, 23:33:42 »
Że taka duża :)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-11-03, 22:58:12 »
Czemu zdumiony?